RIOS: TYLKO NOKAUT, NIE CHCĘ DECYZJI

30 marca w Las Vegas dojdzie do wyczekiwanego przez kibiców rewanżu pomiędzy Brandonem Riosem (31-0-1, 23 KO) i Mike'm Alvarado (33-1, 23 KO). Stawką ponownego spotkania będzie pas WBO Interim wagi junior półśredniej. Do pierwszego spotkania pięściarzy doszło w listopadzie zeszłego roku, kiedy to po niesamowitej ringowej batalii "Bam Bam" zastopował Alvarado w 7. odsłonie.

Rios uważa ostatnie wypowiedzi Alvarado za śmieszne i zamierza skończyć go ponownie przed czasem.

- Nie chciałem tej walki, jednak oni na nią nalegali. On ma wątpliwości twierdząc, że ostatnio walka została przerwana przedwcześnie. Ludzie, przecież on był poważnie zraniony! Oglądałem powtórki, on przyjął około 15, 20 ciosów przed tym, jak sędzia to zatrzymał. Przyjmował cios za ciosem, jednak kto by się przejmował jego paplaniną. Mogę z nim zawalczyć jeszcze raz. Radzę mu się solidnie przygotować, bo jestem w świetnej formie i znów chcę nokautu. Nie chcę czekać na decyzję sędziów, chcę, by ringowy wyliczył go do 10 - odgraża się Rios.

Rios radzi przygotować się swojemu najbliższemu oponentowi najlepiej jak to możliwe, ponieważ on nie zamierza odpuścić mu między linami.

- To drugi rewanż w mojej karierze. Pierwszym był ten z Manuelem Perezem, nasza pierwsza walka zakończyła się remisem. Zastopowałem go w pięć run. W tej walce będzie podobnie, jestem gotowy na kolejny nokaut, kolejny występ. Jeśli on nie jest przygotowany, to będzie krótka noc - dodał "Bam Bam".

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Holy230
Data: 28-02-2013 19:25:22 
Redakcja dalej prymitywne błędy. Nie Mike'm tylko Mikiem.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 28-02-2013 19:42:03 
Rios dostanie łomot od pierwszego klasowego boksera z głową na karku, albo polegnie po ciężkiej kopaninie z takim stylem długo nie pociągnie..
ale fajnie go się ogląda.
 Autor komentarza: TajemniczyCios
Data: 28-02-2013 20:15:45 
Abril juz go pokonal tylko go zwalowali
 Autor komentarza: arp
Data: 28-02-2013 20:42:42 
Jest w jego dywizji paru bokserów, którzy by go roznieśli w ringu, jak obornik, którym jest.
 Autor komentarza: miguelangelcotto
Data: 28-02-2013 21:03:09 
Jak dla mnie Rios to idealny rywal dla Garcii, Danny w mojej opini to solidny średniak z przebłyskami geniuszu, ale jego styl, warunki i opanowanie byłyby dla Brandona zabójcze. A w szczególności zabójczy byłby lewy sierp z półtora skrętem (bo inaczej to ciężko go nazwać, cios na oślep, niemal cep raz na walkę trafiający prosto w szczękę). Ta kategoria jest trochę dziwna, na szczycie są pogromcy Khana(osobiście go cenię), Lucas "już nie czekam na decyzje" Matthise i napompowany zabijaka, który nie ogarnia gardy, obrony, ani taktyki, a zachowuje przy tym niesamowitą skuteczność (poza Abrilem).
 Autor komentarza: ThaRealest
Data: 28-02-2013 21:41:50 
Broner by mu zrobil horror w ringu ...
 Autor komentarza: piotr
Data: 28-02-2013 22:15:46 
Redakcjo, jakiej decyzji?
On ie chce werdyktu!
Piszcie po polsku.
 Autor komentarza: jaszczur799
Data: 01-03-2013 11:02:21 
Tajemniczy...
Połowę bokserów gdzieś tak kiedyś zwałowali i tyle...
Co do Riosa...dla mnie typowy sredniak...W rewanżu Alwarado to wygra...
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.