RODRIGUEZ DEKLASUJE W POWROCIE

Ubiegłej nocy na gali w Mohegan Sun Casino w Uncasville udanie między liny powrócił Delvin Rodriguez (27-6-3, 15 KO), który w czerwcu ubiegłego roku przegrał wysoko na punkty z mistrzem świata WBA wagi junior średniej - Austinem Troutem (26-0, 14 KO).

Dobrze znany polskim kibicom 32-letni bokser z Dominikany potrzebował sześciu rund na rozbicie niepokonanego wcześniej "Comanche Boya" - George'a Tahdooahnippaha (31-1-1, 23 KO).

Już w drugiej odsłonie Rodriguez mocno zranił przeciwnika i był bliski wygranej przed czasem. Po gongu kończącym to starcie sędzia Eddie Cotton źle zinterpretował działania lekarza ringowego i przerwał walkę, ale po chwili został wyprowadzony z błędu i nakazał zawodnikom kontynuować.

Delvin, który świętował już zwycięstwo, zmuszony był wrócić do pracy. Kombinacjami ciosów na głowę i tułów rozbijał swojego rywala. Zamroczony, zakrwawiony i bezradny "Comanche Boy" został wyratowany przez Cottona na 20 sekund przed końcem szóstego starcia.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BronuarKomuszenko
Data: 16-02-2013 10:03:13 
No i fajnie, lubię go ale o jego walce zapomniałem i nie oglądałem dlatego dzisiaj na pewno sobie załączę, może delwinowi uda się jeszcze raz dopchać do walki o pas, wiadomo że z zawodnikiem typu trout zawsze dostanie, ale jeżeli wybierze drogę w kierunku K9 czy bajsangurowa to szanse ma jakieś z nimi
 Autor komentarza: Ned
Data: 16-02-2013 10:35:40 
Uważam, że to niedoceniany zawodnik. Może nie materiał na mistrza, ale z pewnością jest w czołówce swojej wagi. Jeśli ktoś go pokona, może mieć nadzieje mistrzowskie.
 Autor komentarza: bak
Data: 16-02-2013 11:00:09 
Damian Jonak vs. Delvin Rodriguez- gwarancja ciekawej walki i wojny ringowej.
 Autor komentarza: Jajunio
Data: 16-02-2013 11:54:18 
bak
Tak bardzo chcesz śmierci Delvina w ringu?
 Autor komentarza: Matys90
Data: 16-02-2013 12:12:04 
Tak to jest jak się pompuje sztucznie rekord i niestety naszych swojaków czeka mniej więcej to samo co tego Apacza, o ile kiedykolwiek wyjdą do kogoś klasy Delvina.
 Autor komentarza: Whisper
Data: 16-02-2013 12:19:15 
@Matys90
Co to za bzdura. Delvin jest solidny ale to nikt wielki. Jego największy sukces to pokonanie przereklamowanego Wolaka. Nawet Jackiewicz mimo, iż był na skraju nokałtu to go pokonał.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 16-02-2013 12:22:52 
Dokładnie - jest solidny, nie rozbity i nie wychodzi po wypłatę. To wystarczy. A walka z Jackiewiczem w USA poszła by w drugą stronę.
 Autor komentarza: Coperek
Data: 16-02-2013 12:32:20 
Nie poszłaby w drugą stronę. Rafał wygrał zasłużenie i w miarę zdecydowanie. Ale trzeba przyznać, że to była jego walka życia.
 Autor komentarza: bak
Data: 16-02-2013 13:16:08 
Delvin został zwałowany w walce z Jackiewiczem, tak samo jak Zaveck w I walce i ten Goding na gale Kliczko-Wach.
 Autor komentarza: bak
Data: 16-02-2013 13:17:46 
@Jajunio

No fakt musiałby uważać na ten atomowy prosty, starcie z Damianem wyglądałoby mniej więcej tak- http://www.youtube.com/watch?v=aw9LvTFsXi0
 Autor komentarza: bak
Data: 16-02-2013 13:40:25 
A tak naprawdę Jonak powinien WYZYWAĆ do walki Baysangurova i Bundrage. To są mistrzowie w jego zasięgu, z którymi miałby realne szanse na otrzymanie walki, jeżeli odpowiednią otoczkę stworzył w okół walki i wyraziłby wyraźnie chęć walki z Baysangurovem. Nie wierzę, żeby Damian dobry zawodnik europejski nie był godny dostać walkę z wątpliwym mistrzem WBO.
 Autor komentarza: Jajunio
Data: 16-02-2013 14:20:56 
bak
zgadzam się Bundrage jest w zasięgu Damiana, zresztą Mayweather i reszta kompanii także :)
 Autor komentarza: adam12
Data: 16-02-2013 16:25:57 
No dobra a teraz na poważnie: kto z was bez zająknięcia przeczytał poprawnie nazwisko Rodrigueza ???

Tahdooahnippahakhwdsfgsdkh a aaaaaaaa cholera nie dałem rady.
 Autor komentarza: adam12
Data: 16-02-2013 16:35:45 
*rywala Rodrigueza
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.