ISHE: TYLKO FLOYD ROZUMIE NAS - BOKSERÓW

Od kiedy Ishe Smith (24-5, 11 KO) dołączył do Money Team, na każdym kroku podkreśla swoją lojalność wobec Floyda Mayweathera (43-0, 26 KO) i spółki. Natychmiast rozpoczął kampanię przeciw Manny'emu Pacquiao i reszcie potencjalnych rywali swojego nowego szefa i przy każdej możliwej okazji podkreśla, jak dobrym człowiekiem jest sam Floyd, dzięki któremu 23 lutego "Sugar Shay" zaboksuje z Corneliusem Bundrage (32-4, 19 KO) o tytuł mistrza świata federacji IBF w wadze junior średniej.
 
- Jeszcze trzy lata temu, kiedy walczyłem w pojedynku wieczoru na gali w Plaza Hotel & Casino, nie miałem nawet samochodu. Na treningi dojeżdżałem autobusem. Dziś muszę się czasem uszczypnąć, by wiedzieć, że to dzieje się naprawdę. Jestem wdzięczny za szansę - powiedział 34-letni Smith.
 
- Floyd Mayweather to jedyny promotor, który rozumie pięściarzy i ich problemy, choć zarabia najwięcej ze wszystkich sportowców. Po walce z Cotto powiedział mi w szatni, że jestem za dobrym bokserem, by nie walczyć o tytuł i nie podobały mu się niektóre rzeczy, które przytrafiły mi się w karierze. Obiecał mi szansę i dotrzymał słowa. Miałem tylko z nim zostać, więc zostałem. Byłem lojalny przez cały czas i wymienialiśmy się nawet listami, kiedy był w więzieniu. Dotrzymał obietnicy i jestem mu wdzięczny - kończy "Sugar Shay".
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Kronk
Data: 22-01-2013 19:28:42 
Floyd dzięki Haymonowi po części ma taką pozycję w świecie boksu obecnie jeśli chodzi o całokształt wpływ na innych bokserów i w ogóle jak chyba żaden inny pięściarz w historii. Cała otoczka wokół jego kariery i towarzyszący mu blichtr są niesamowite. Podziwiam go to gracz największego kalibru w tym biznesie. O kim innym Smith mógłby wypowiadać podobne słowa ? ;P
 Autor komentarza: Baboon
Data: 22-01-2013 19:32:26 
Co za lizus. A fe!
 Autor komentarza: kochamboks296
Data: 22-01-2013 19:42:09 
Dobrze to świadczy o Floydzie.


Żaden lizus, Ishe to jeden z najbardziej zmarnowanych talentów, liczę, że pokona Bundrage.
Jest dobry technicznie, waleczny, twardy,pokonał Wolaka, dawał równe boje z dobrymi zawodnikami, nigdy nie przegrał przed czasem.

Zasłużył na szansę, jest wdzięcznym człowiekiem, bo ktoś docenił jego ciężką robotę.
 Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt
Data: 22-01-2013 20:53:09 
a ja caly czas myslalem ze z Floyda to kawal skurwiela :(
 Autor komentarza: BronuarKomuszenko
Data: 22-01-2013 21:55:28 
Te wypowiedzi ishe są aż za słodkie, i myslę że K9 wygra to ale na punkty, choć nie źdźwił bym się gdyby Smith zaliczył dechy, ale licze przedewszystkim na dobrą walkę,
 Autor komentarza: Bogs
Data: 22-01-2013 21:59:23 
Przez większą część swojej kariery Smith nie miał właściwej opieki promotorskiej, miał wielki problem żeby zawalczyć z kimś wartościowym. Dopiero teraz zaczyna to wyglądać normalnie i super, że Smith to docenia
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 22-01-2013 22:01:01 
Ishe to wygra , Boundrage to nie jest nikt wybitny , na pewno jest do ogrania na pkt
 Autor komentarza: Altsin
Data: 23-01-2013 00:57:22 
Pamiętam Go jeszcze jak na Polsacie otwartym puszczali "Contender". Swoją drogą fajny program był :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.