MOSLEY: NIE MOGŁEM ODRZUCIĆ TEJ OFERTY

Dawny mistrz świata trzech dywizji, Sugar Shane Mosley (46-8-1, 39 KO), porzucił sportową emeryturę, by po raz kolejny spróbować powrócić na szczyt. 41-letni Amerykanin ostatnią walkę wygrał w styczniu 2009 roku i od tego czasu miał tylko przebłyski dawnej formy, ale wierzy, że w obecnej dyspozycji może poradzić sobie z posiadaczem tytułu WBA w kategorii półśredniej - Paulem Malignaggim (32-4, 7 KO).

- Skoro wytrzymałem z Canelo, który jest duży, silny, szybki i młody, to mogę dać sobie radę z niektórymi w wadze półśredniej - uważa Mosley. - Był czas, kiedy myślałem, że odpocznę, zajmę się promotorką oraz trenowaniem syna i innych dzieciaków. Zacząłem to robić, ale w sali treningowej wciąż mówili mi, że nadal mam to w sobie, że nie straciłem atutów. Zacząłem znów odczuwać głód boksu.

- Pojawił się ogień i oto jestem. Dostałem propozycję od Paula Maliggnaggi, który chce ze mną walczyć i wystawia na szalę tytuł mistrza świata. To świetna oferta, której nie mogę odrzucić - tłumaczy Shane. Ich pojedynek odbędzie się 27 kwietnia w Barclays Center na Brooklynie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: SkazanyNaInstynkt
Data: 21-01-2013 23:18:05 
Dajesz Shane!! oneoneoneoe11111!!!

wygra przez nokaut ;)
 Autor komentarza: breek
Data: 21-01-2013 23:32:33 
Faktycznie oferta jest korzystna dla Mosleya, nie sądzę aby Malignaggi mógł mu zrobić większą "krzywdę" choć pewnie szybkością będzie nad nim zdecydowanie górował. Jednak jeśli Mosley trafi jakimś swoim firmowym ciosem, to może wygrać przed czasem.
 Autor komentarza: rogal
Data: 21-01-2013 23:46:03 
Pamiętam jak Mosley był najlepszy w rankingu P4P, niepokonany i nic nie zwiastowało tego, że może kiedyś przegrać.

Potem na paskudna 2 runda z Forrestem... już wtedy zaczął się schyłek Mosleya.

Wielki, legendarny wojownik, bardzo go szanuję i podziwiam jego umiejętności sportowe.

Przykro mi, że teraz rozmienia się na drobne i daje się obijać, ale taki jego zawód - więc to rozumiem.

Nie zgadzam się również z faktem, że zawodnik, który od 4 walk nie odniósł zwycięstwa walczy o mistrzostwo, to nie pomaga w budowaniu dobrego wizerunku boksu.

Tylu młodych zawodników czeka w kolejce, a szansę otrzymuje Mosley. Nie popieram tego.

Niegdyś Shane byłby murowanym faworytem, dzisiaj daję 50:50

Na pewno walka będzie ciekawa, ale raczej dla koneserów.

pozdrawiam
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 22-01-2013 00:02:13 
bedzie ciekawie, malignaggi bedzie punktowal a mosley bedzie "polowal"
 Autor komentarza: bak
Data: 22-01-2013 00:20:06 
No tak, lepiej przgerać uczciwie za przyzwoitą kasę z Maliggnagi'm niż zostać za małą kasę zwałowany w walce z Jonakiem.
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 22-01-2013 09:03:27 
@bak

Żartujesz sobie? Mosley w walce z Jonakiem zostałby ośmieszony w każdej z 12 rund.
 Autor komentarza: Larry7
Data: 22-01-2013 11:36:19 
bak

Damian przez 12 rund obijałby wypalonego Sugara. Pod koniec zafundowałby mu pierwszą przegraną przed czasem w karierze. To mu nie potrzebne...
 Autor komentarza: bak
Data: 22-01-2013 12:26:52 
No może, ale trzeba pamiętać, że Mosley ostatnie kilka walk przegrał tylko z samymi najlepszymi jak Floyd, Manny, Alvarez.
 Autor komentarza: bak
Data: 22-01-2013 12:31:28 
Może Mosley będzie dla Jonaka po Maliggnagim.
 Autor komentarza: Pyskaty
Data: 22-01-2013 13:02:14 
@bak

Floyd, Manny czy Alvarez to liga niżej niż Jonak.
 Autor komentarza: Jajunio
Data: 22-01-2013 13:09:15 
Jonaka lewy prosty jest silniejszy niż prawy cep George'a Foremana.
 Autor komentarza: Sierak2012
Data: 22-01-2013 13:25:39 
Jajunio, haha system rozjebany :D
 Autor komentarza: Coperek
Data: 22-01-2013 13:36:45 
Gościu ni z gruchy ni z pietruchy dostaje sobie walkę o mistrza świata. Tak jak Mormeck, skok na mistrzostwo wagi ciężkiej, porażka i skok na mistrzostwo wagi junior ciężkiej, na szczęście nic z tego nie wyszło.
Nie powinno tak być.
 Autor komentarza: bak
Data: 22-01-2013 14:25:23 
@Pyskaty

Racja, dlatego Floyd postanowił zawalczyć jednak w półśredniej z Guerrero, Trout wolał walczyć z Cotto, a Alvarez obijać gości z wagi junior półśredniej czy półśredniej :D
 Autor komentarza: bak
Data: 22-01-2013 14:26:48 
Pojawiły się plotki, że jak Floyd zobaczył wojnę ringową Damiana z Bonsu to dostał sri lanki i całą noc spędził w kibelku i nie mógł zasnąć.
 Autor komentarza: Larry7
Data: 22-01-2013 15:54:15 
bak


potwierdzam info dotyczące Floyda, ponoć kontaktował się już z Rodżerem Bludłorfem czy pomoże mu w przygotowaniach do walki z Damianem.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.