ALEXANDER NIE OBAWIA SIĘ BROOKA

Devon Alexander (24-0, 13 KO) już 23 lutego przystąpi do pierwszej obrony tytułu mistrza świata federacji IBF kategorii półśredniej przeciwko groźnemu Kellowi Brookowi (29-0, 19 KO), ale champion wydaje się nie przejmować zagrożeniem ze strony najbliższego rywala.

- Oglądałem trochę jego walk, podobnie jak mój trener i szczerze mówiąc nie dostrzegliśmy niczego nadzwyczajnego. Oczywiście będzie twardym przeciwnikiem, jednak my jesteśmy gotowi na wszystko co nam zaproponuje. Brook jest głodny sukcesów, ale ja również nie straciłem motywacji, za to moje umiejętności są znacznie wyższe od jego - przekonuje Amerykanin.

- Brook nie spotkał się dotąd z nikim naprawdę wymagającym, a przeciwko Carsonowi Jonesowi męczył się potwornie - dodał pewny siebie Alexander.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Dumel
Data: 28-12-2012 14:06:37 
Devon nie ma w rekordzie 0 ; D
 Autor komentarza: Cortez
Data: 28-12-2012 14:09:16 
Pomyłka, Aleksander juz raz przegrał.
 Autor komentarza: benwetz
Data: 28-12-2012 14:27:46 
TAK NAPRAWDĘ , TO PRZEGRAŁ 3 RAZY.
 Autor komentarza: anonim1928
Data: 28-12-2012 16:40:56 
benwetz - Bradley, wałek na Matthysse, a ten 3?
 Autor komentarza: Trolol0
Data: 28-12-2012 17:30:28 
pewnie uważa że przegrał jeszcze z Kotelnykiem
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.