ARIZA CHCE ZMIAN W TRENINGU PACQUIAO

Po czwartej walce Manny'ego Pacquiao (54-5-2, 38 KO) z Juanem Manuelem Marquezem (55-6-1, 40 KO) pojawiły się głosy, że Filipińczyk boksował wspaniale i zaprezentował kapitalne techniczne umiejętności, ale zabrakło przygotowania fizycznego, dzięki któremu silniejszy Meksykanin przechylił szalę na swoją stronę jednym potężnym uderzeniem.

Tego samego zdania jest Alex Ariza - kolumbijski szkoleniowiec od przygotowania fizycznego, który od dawna skarży się na to, że "Pacman" porzucił dawne metody treningowe i w ostatnim czasie zwyczajnie nie robił wystarczająco dużo, skupiając się przede wszystkim na technice.

- Chciałbym, żeby Manny znów trenował po starego od samego początku obozu. Chciałbym, żeby stoczył jedną walkę na przetarcie, by program został odpowiednio wdrożony, a potem będziemy znów gotowi na Marqueza - oświadczył Ariza.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Whisper
Data: 18-12-2012 19:38:55 
Błagam niech ta telenowela się już skończy.
 Autor komentarza: Jabba
Data: 18-12-2012 19:57:46 
naprawdę skupiał się na technice... to chyba bez rezultatów co?
 Autor komentarza: Whisper
Data: 18-12-2012 20:10:21 
Techniką to Pacman został znokałtowany. Oni już chyba nie mają na niego pomysłu. Tak ciężko im zrozumieć, że Marquez zawsze nie będzie mu leżał stylowo?
 Autor komentarza: 2ronn
Data: 18-12-2012 21:06:03 
Whisper
"Błagam niech ta telenowela się już skończy"
No pewnie Marquez na emeryturę, Pacquiao niech toczy niesamowite boje z Mosley'em, Bradley'em, albo Hattonem ?

To jest para, która daje niesamowite walki. O co chodzi ?! To, że ktoś komuś nie pasuje to idealny układ. Wolicie ustawki i dobór rywali.
 Autor komentarza: Sierak2012
Data: 18-12-2012 21:10:18 
A to co to jest jak nie kasowy dobór rywali ?? Jakby się walka nie sprzedała i nie niosła zysków to by w życiu nie dochodziło do 4 potyczki, czysty biznes
 Autor komentarza: 2ronn
Data: 18-12-2012 21:28:06 
Oczywiście sport zawodowy w ogóle to najczystszy biznes i tylko biznes. Można jednak ten biznes robić szukając łatwych (pasujących)rywali albo kontraktować walki w których zwyciężca nie jest znany już przed walką. Ja wolę opcje nr 2, a taki charakter mają potyczki marq-pac.
 Autor komentarza: BronuarKomuszenko
Data: 18-12-2012 21:51:20 
wolę sto razy bardziej oglądać pac man vs marqez np 10 niż świniobicie mormecka czy thomsona w wykonaniu kliczki, to właśnie takie boje dają emocje bo nie wiem jak można się emocjonować walką w której wynik jest oczywisty
 Autor komentarza: adi15
Data: 18-12-2012 21:56:52 
Przed walką pier**lił głupoty że jest znakomicie przygotowany, a teraz co? Trzeba było reagować jak było po co. A jeśli chodzi o same argumenty dot. treningu, to trudno się nie zgodzić, technikę to Manny ma w sobie, już jej nie poprawi, co najwyżej zatraci(ł). A kondycję i inne aspekty fizyczne walki trzeba trenować zawsze.
 Autor komentarza: lipstef
Data: 18-12-2012 23:20:21 
Kur.... Jak ktow nie chce czytac o Mannym to niech ominie ten artykul. Poco to komentowac nazywając nowelą. Rzeczywiscie lepiej sie zajmowac psełdo bokserem imieniem A Szpilka....
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.