'PACQUIAO SKOŃCZONY, BRADLEY OGRA MARQUEZA'

Sampson Lewkowicz, międzynarodowy promotor i doradca, a przy okazji odkrywca talentu Manny'ego Pacquiao (54-5-2, 38 KO) i Sergio Martineza (50-2-2, 28 KO), przepowiadał, że Juan Manuel Marquez (55-6-1, 40 KO) znokautuje "Pacmana". Lewkowicz uważa, że Filipińczyk już od dłuższego czasu nie jest sobą i spadek jego możliwości jest znacznie większy, niż u zawodników w mniejszym stopniu bazujących na atletycznych zdolnościach.

- Mówiłem, że Marquez wygra przez nokaut. Nikt mi nie wierzył, ale ja się na tym znam - triumfował Lewkowicz, który wróżył koniec kariery swego dawnego podopiecznego co najmiej od czasu walki z Bradleyem. - To definitywny koniec Pacquiao.

Zwycięski Marquez może przy okazji Cinco de Mayo zmierzyć się z inną gwiazdą Top Rank - Timothym Bradleyem (29-0, 12 KO). W czerwcu Amerykanin w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach wygrał z "Pacmanem" i dzięki temu zachował nieskalany rekord. Choć nie ulega wątpliwości, że Bradley w rzeczywistości przegrał z Pacquiao, wcale nie jest jasne, że nie poradziłby sobie z Marquezem.

- Pacquiao szedł do przodu i popełnił życiowy błąd - ocenia Pablo Sarmiento, trener Martineza. - Już nigdy nie będzie taki sam. Jeśli chodzi o walkę Bradley-Marquez, wygra Bradley. Jest młodszy i świetny boksersko.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Deter
Data: 10-12-2012 08:51:06 
Marquez pozamiata nim ring, tak samo Pacquiao.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 10-12-2012 10:35:47 
Co oni widza w tym Bradleyu?
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 10-12-2012 10:57:44 
Deter - ja niestety, nie jestem tego taki pewien! Marquez wprawdzie błyszczy przy Mannym ale innymi już szło gorzej (Katsidis,Dias czy wrak Casayamayora) z nimi Marquez musiał się napracować a nie są to królowie p4p. Co ciekawe Bradley prezentuje się podobnie z Holtem 2 razy dechy i fizyczne zajechanie przeciwnika, Alexander - nędzna szarpanina i "główkowanie", Casayamayor nieudolne dobijanie trupa przez 8 rund itd.
Inna przewaga Bradleya to 10 lat mniej na karku i fakt że w wieku 23 lat był o 10kg !!! cięższy od 23 letniego Marqueza. co obrazuje jego dużo większe możliwości fizyczne.
Tak więc rozkład sił wyrównany, może nawet na plus dla wąsacza.

Ps. oczywiście kibicuję Marquezowi!!!
 Autor komentarza: Coperek
Data: 10-12-2012 11:55:55 
Chciałbym aby Many powrócił choćby na walkę z Bradleyem. Ale z taką agresją jak z walki sobotniej. I mamy KO jak z soboty ale na tym wyszczekanym, beszczelnym Bradleyu.
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 10-12-2012 12:23:37 
Marquez go zniszczy w 4-5 rund
 Autor komentarza: Pseudopisarz
Data: 10-12-2012 22:01:16 
To teraz chyba najlepsza opcja dla Marqueza, bo Bradley tak naprawdę to najmniej niebezpieczny rywal ze wszystkich znanych i kasowych nazwisk. Jego styl polega na wymachiwaniu rączkami jak pacynka we wszystkich kierunkach tylko nie tam gdzie trzeba.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.