MITCHELL: BANKS STOI MI NA DRODZE

W najbliższą sobotę w Atlantic City Seth Mitchell (25-0-1, 19 KO) stanie przed najtrudniejszym testem w swojej karierze, stając naprzeciw Johnathona Banksa (28-1-1, 18 KO). 30-letni "Mayhem" wierzy, że wygrana nad trenerem Władimira Kliczki przybliży go do spotkania właśnie z jednym z ukraińskich braci w przyszłym roku.

- Zwycięstwo w tym pojedynku sprawi, że będę jeszcze bliżej walki o mistrzostwo świata, bez względu na to, czy będzie to jeden z braci Kliczko, czy ktokolwiek inny. Od początku założenia były takie, by w drugiej połowie 2013 roku przystąpić do takiej potyczki. Nie jestem kolejną nadzieją amerykańskiego boksu, lecz wierzę w swoje umiejętności oraz zdolność sięgnięcia po pas mistrza. Banks natomiast stoi mi na drodze do osiągnięcia tego celu. Przyszłość jawi się dla mnie w jasnych kolorach, a ja jestem tym wszystkim podekscytowany - przyznał wciąż uczący się boksu były futbolista. Seth ma wiele szacunku do braci Kliczko, jednak nie boi się wyzwań w postaci utarczki z nimi.

- Kliczkowie są mistrzami od lat i zasłużyli sobie na to. Są doskonałymi ambasadorami naszej dyscypliny, ale waga ciężka potrzebuje teraz większych emocji. A ja wierzę, że jestem tym człowiekiem, który potrafi je znów przywrócić - dodał Mitchell.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Jajunio
Data: 13-11-2012 23:08:56 
Ciekawie będzie jeśli Banks wygra ten pojedynek, ale po jego wyglądzie nie widać żeby był dobrze przygotowany. Jeśli Mitchell będzie się umiejętnie bronił to powinien go zajechać.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 13-11-2012 23:26:32 
Banks za duzo czasu spedzil z Kliczkami i chyba mysli ze juz jest mistrzem swiata.Banks to nadmuchany cruiser i Mitchell go zatlucze gora do 5-rundy,zdziwie sie jak przetrwa caly dystans
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 14-11-2012 00:13:35 
Trochę szacunku. To, że przegrał z Adamkiem u szczytu formy (2005-2010) nie znaczy, że jest bumem.
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 14-11-2012 06:39:45 
Mitchell to prosty bardzo silny bokser, nie wiem czy Banks da mu rade, na pewno jest lepszym technikiem. Walki Mitchella sa ciekawe bo zawsze moze nastapic koniec, mysle iz z wielkoludami typu Wach, Furry, Price, Helenius moze miec klopoty. Bedzie ciekawie jesli wygra z Banksem i zmierzy sie z Arreola. SZanse na tytul iluzoryczne, chyba ze Klitchkos odejda na emerytury.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 14-11-2012 07:58:25 
niech wyjdzie do Wildera
 Autor komentarza: FanAcm
Data: 14-11-2012 08:28:05 
odyniec

To raczej niech Wilder wyjdzie do niego...
 Autor komentarza: odyniec
Data: 14-11-2012 08:50:23 
obojetne - byle walczyli
 Autor komentarza: hailofpunches
Data: 14-11-2012 09:55:55 
@Ernesto

Walka z Adamkiem to stare dzieje. Jak będzie w takiej formie jak w ostatnim pojedynku, z Nicolaiem Firthą(czyli tragicznej), nie wróżę mu powodzenia.

Pozdrawiam
 Autor komentarza: RaoulDuke
Data: 14-11-2012 10:11:08 
Jeśli Sethowi uda się w ładnym stylu pokonać Banksa widziałbym go z Chrisem Arreolą.
Tak sobie myślę jeśli Vitalij odejdzie to w WBC zrobi się ciekawie!
Pozdrawiam.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.