VAZQUEZ: W LEKKIEJ NIKT ZE MNĄ NIE WYGRA!

Mistrz świata federacji IBF w wadze lekkiej, Miguel Vazquez (31-3, 13 KO), w najbliższy weekend będzie mógł udowodnić, że w limicie 135 funtów wszyscy muszą się z nim liczyć. W czwartej obronie tytułu "Titere" zmierzy się z Marvinem Quintero (25-3, 21 KO).

- W tej wadze jestem nie do zatrzymania - uważa Vazquez. - Wierzę, że jestem najlepszy spośród mistrzów świata tej dywizji. Moje porażki pochodzą z walk z wielkimi championami wyższych kategorii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.