MORALES ZAPRASZA NA WOJNĘ

Kiepsko przygotowany i wyraźnie otłuszczony Erik Morales (52-8, 36 KO) nie sprostał w marcu młodemu Danny'emu Garcii (24-0, 15 KO) i po tamtym występie nosił się nawet z zamiarem zakończenia kariery.

"Swift" w kolejnej walce zdemolował Amira Khana (26-3, 18 KO), a stary meksykański wyjadacz dojrzał do decyzji, że w lepszej formie może uporać się z Garcią i odzyskać tytuł mistrza świata w wadze junior półśredniej.

36-letni Morales postanowił skorzystać z klauzuli o rewanżu i w najbliższą sobotę znów skrzyżuje rękawice z filadelfijczykiem o portorykańskich korzeniach. Ich starcie będzie główną atrakcją wieczoru na wielkiej gali Golden Boy Promotions w Barclays Center na Brooklynie.

- Wielu ludzi widziało moje walki. Choć nie będę u siebie w domu, doskonale wiem, że kibice przyjdą mnie obejrzeć i zobaczą moją ciężką pracę w ringu - zapewnia legendarny "El Terrible", pierwszy w historii Meksyku champion czterech dywizji. - Jestem doskonale przygotowani. Jesteśmy gotowi i nie możemy doczekać się pierwszego gongu. Bardzo zabolało nas to, co zdarzyło się w marcu, dlatego zrobiliśmy wszystko, by w najbliższą sobotę wyglądało to inaczej. Nie chcecie tego przegapić. To będzie niesamowita, historyczna walka. Zobaczycie Erika Moralesa, który jest gotowy.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Fryto666
Data: 18-10-2012 23:22:00 
To będzie niesamowita walka. Wierzę w Moralesa.
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 19-10-2012 00:13:11 
fryto

ja to samo
 Autor komentarza: Sajgonski
Data: 19-10-2012 01:31:02 
Up

Ja również.
 Autor komentarza: NOSFERATU1922
Data: 19-10-2012 01:39:53 
Garcia przed czasem :)
 Autor komentarza: czubski
Data: 19-10-2012 02:08:22 
Morales wygra z nim po ciezkiej batalii na punkty.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.