'VIKING' ROZPOCZĄŁ PRZYGOTOWANIA

Przez najbliższe tygodnie pod okiem Juana De Leona oraz Piotra Wilczewskiego pretendent będzie przygotowywał się do walki życia, którą stoczy 10 listopada. Wach ma do wyłącznej dyspozycji dostosowaną do swoich potrzeb salę, może też korzystać z siłowni, sauny i odnowy biologicznej dzierżoniowskiego ośrodka sportu. Częścią zespołu odpowiadającego za przygotowania jest również kucharz dbający o odpowiednią dietę, konieczną do doprowadzenia pretendenta do najlepszej dyspozycji. W najbliższych dniach w Dzierżoniowie pojawią się także sparingpartnerzy. Na początku będą to polscy zawodnicy. Bardzo prawdopodobne, że za kilkanaście dni w naszym mieście pojawią się Tyson Fury i David Price – brytyjscy bokserzy, których warunki fizyczne zbliżone są do Władimira Kliczki.

 

 

 

 

 

 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: zniszcze
Data: 25-09-2012 21:25:11 
Wachu przy dobrym przygotowaniu moze troche sprawic problemow Władkowi i zobaczymy pojedynek w pelnym wymiarze czasowym
 Autor komentarza: Vroo
Data: 25-09-2012 21:34:14 
o Fury i Price, to by byli naprawdę dobrzy sparingpartnerzy :)
 Autor komentarza: WojciehMKB
Data: 25-09-2012 21:36:37 
Problemu z aklimatyzacja na pewno nie bedzie natomiast inna wazna sprawa sa warunki, ktorych tutaj, w POlsce Wach miec nie bd na najwyzszym poziomie. Na pewno sa nieporownywalne do tych stanowskich ale warunki to nie najwiekszy problem. U nas w elku nie mamy nawet czystej wody, ogrzewania a do tego dach przecieka.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 25-09-2012 21:37:16 
Fury, Prince ??? hehe Wach nigdy nawet nie walczył z bokserami zbliżonej klasy do nich :)). Chyba Wach oberwie jeszcze przed Witem, choć sądzę że będą mieli przykaz walczyć na ćwierć gwizdka/
 Autor komentarza: djpioter
Data: 25-09-2012 22:06:55 
Zastanawia mnie,czy ten trener jest w stanie rozwijać Wacha i przygotować go to tej potyczki.Wie ktoś z was cokolwiek na jego temat?
 Autor komentarza: cycu1993
Data: 25-09-2012 22:20:44 
Autor komentarza: djpioter Data: 25-09-2012 22:06:55

Ja nic. Życzył bym Wachowi takiego trenera jak Roger. Bo ta ekipa trenerska to mi się nie widzi. Wilk? Jak Masternak walczył przy pustej sali to słyszałem jego wskazówki. Nie zrobiły na mnie wrażenia. Jeżeli te obciążenia co są na migawakach z jego treningu są prawdziwe to to też są jakieś jaja. Zresztą ta cała walka to są jakieś jaja. Chociaż w stylu Kliczki. Chociaż Mariusz wybuduje sobie dom czy tam spłaci i o ile nie zostanie kaleką po tej walce moze otworzyć jakiś biznes i żyćw godziwych warunkach
 Autor komentarza: tutankhamon
Data: 25-09-2012 22:28:48 
Przygotowuje się do walki na najwyższym poziomie, więc zaplecze powinno być również na najwyższym poziomie. Sparingpartnerzy pokroju Price i Fury są w tym wypadku niezbędni. Czuję jednak, że "coś im wypadnie", a te zapowiedzi okażą się pustą gadaniną.
 Autor komentarza: zniszcze
Data: 25-09-2012 22:42:49 
Gorzej jak Price go uszkodzi i Fury wskoczy w miejsce Mariusza :P ja bym omijał takiego sparingpartnera jak Dawid :D
 Autor komentarza: polrex
Data: 25-09-2012 22:43:20 
problemem Wacha moze byc przetrenowanie... Kliczko zna lepiej swój organizm i jakie ma miec przeciazenia, robil to sto razy,

nasz bohater po raz pierwszy wchodzi na swoje wyzyny formy na jakiej jeszcze nigdy nie byl,


mnie sie wydaje ze wiekszosc przeciwników Kliczki jest przetrenowanych, bo gdy dostaja szanse to trenuja jak wariaty,

Wach najwieksze problemy bedzie miec w pierwszej rundzie... bedzie usztywniony, zestresowany, i wtedy moze wylapac kilka poteznych ciosów które zniszcza mu psychike albo nawet bedzie nokaut,

jezeli jednak Wach wejdzie w walke dobrze, dobrze zniesie I runde, a potem i II, to napewno sie rozkreci, zmeczenie nie bedzie problemem w takiej walce
 Autor komentarza: djpioter
Data: 25-09-2012 23:05:51 
polrex

Możesz mieć rację z tym przetrenowaniem,Kliczko stoczył wiele walk o najwyższą stawkę,wie jak rozkładać siły,ma za sobą dziesiątki obozów treningowych na dużej presji.Do tego ma u boku znakomitego Emanuela Stewarda,który boks zna na wylot.To co wielokrotnie powtarzał jego brat Witalij,doświadczenie jest w życiu bardzo ważne,jeśli nie najważniejsze.Dalej jednak nic nie wiem o trenerze Wacha..
 Autor komentarza: intermediolan82
Data: 25-09-2012 23:41:16 
polrex

mnie sie wydaje ze wiekszosc przeciwników Kliczki jest przetrenowanych, bo gdy dostaja szanse to trenuja jak wariaty

wiekszość za wyjątkiem Pana Solisa
 Autor komentarza: irongery
Data: 26-09-2012 00:31:05 
Pan Solis to gdyby wziął się za boks to mógłby być mistrzem. Ale już nie będzie. lata uciekły masa przybyła :)
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 26-09-2012 01:04:36 
Fury gorszy od Wacha,,,Price lepszy moze sie czegos Mariusz nauczy
 Autor komentarza: loobelak76
Data: 26-09-2012 08:03:41 
Z tego co mi wiadomo Juan de Leon to trener metodyczny i bardzo konsekwentny. Przemyślany ma cały cykl, każda jednostkę treningowa. Dodatkowo czynnie uczestniczy w pozostałych elementach przygotowania dieta, przygotowanie siłowe, kondycyjne itp. Takie podejście pozwoliło właśnie aby Mariusz zrobił taki postęp. Nie każdy ma w sobie tyle samozaparcia by samotnie spędzać efektywnie czas na bieżni czy na siłowni. Trener Mariuszowi poświęca bardzo dużo czasu i uwagi i to widać po Mariuszu. Czy to przyniesie skutek w postaci wygranej walki z Klitchko nie wiem. Na pewno wzmacnia to Mariusza psychicznie bo widzi ze inni wierza w niego. Pierwsze wiadomości o sposobie bokswoania Mariusza, na sparingach są dobre, sparingpartnerzy nie wymagający ale .....
Nie oczekujmy cudów, nie nakladajmy zbednej presji - niech Mariusz da dobra walkę!
 Autor komentarza: glaude
Data: 26-09-2012 08:19:03 
Nie wiem na ile są prawdziwe te plotki:

1. E. Stuart jest po operacji w szpitalu, więc brak mu trenera.
2. Vitek faktycznie już chyba odchodzi (chociaż mówi inaczej) i nie zamierza walczyć tylko rusza w poloitykę.

Jeśli to prawda, to zmienia całkowicie kulisy tej potyczki. Wład bez Emanuela to nie Wład- według mnie. Sdunek go nie zastąpi.
Widmo braku zaplecza starszego brata, który może pomścić ewentualną porażkę- nawet czysto teoretyczną to też nowe i niepokojące doświadczenie w życiu młodego Klika.

Są jeszcze 2 rzeczy.
Co prawda Wład to mistrz w operowaniu jabem i to z obu rąk, jednak będzie walczył pierwszy raz z kimś większym od siebie i to w kilku wymiarach.

I dwa: jeśli Mariusz przedrze się do półdystansu Ukrainiec nie zdoła się na nim powiesić- co wtedy zrobi???
Viking jest groźny w półdystansie i w przeciwieńsywie do Włada potrafi walić sierpami na górę i mocnymi ciosami na korpus.

Minusy u Wacha to mniejsza szybkość niż u Włada i nie wiadomo jaka kondycja. Przy rwanym tempie i szybkich ciosach prostych Waszka może szybciej skończyć niż powszechnie się sądzi.

Dla Mariusza najlepiej byłoby zaczynać akcje mocnym prawym bezpośrednim w dystansie i szybkim przejściem do półdystansu zaczynać ataki kombinacyjne na korpus i na górę.
 Autor komentarza: klasyk2012
Data: 26-09-2012 08:42:44 
glaude wach nie ma szans w walce w poldystansie i kto zaczyna akcje od prawego prostego?
 Autor komentarza: ManiekZ
Data: 26-09-2012 09:04:43 
Autor komentarza: klasyk2012
Data: 26-09-2012 08:42:44
glaude wach nie ma szans w walce w poldystansie i kto zaczyna akcje od prawego prostego?

Mańkut?

Jestem przekonany że Mariusz da dobrą walkę, nie ma nic do stracenia, no chyba że Władek wymyśli jakiś extra plan, to może być po zawodach.

Uważam że w PL zbyt długo trzyma się bokserów pod kloszem i nabija rekordy. Stawiał bym na większą jakość walk ze zwiększonym ryzykiem.
Rekord 25-0 to powinien być max do walki o pas.
 Autor komentarza: glaude
Data: 26-09-2012 09:23:36 
@klasyk2012 napisał:
"glaude wach nie ma szans w walce w poldystansie i kto zaczyna akcje od prawego prostego?"

Robisz sobie jaja?
Wielu zaczyna prawym bezpośrednim- i nie mam na myśli mańkutów!!!
Naprawdę o takim ciosie nie słyszałeś?

Albo najpierw markujesz ruch lewą ręką i walisz mocny prawy idący z nóg i lecisz w zwarcie (tak robił B-Hop), albo w półdystans i walisz serię w różnych płaszczyznach.
To klasyka amerykańskiego boksu.
Oni tam żadko walczą lewym prostym, za to często prawym bezpośrednim.
Jeśli nie zauważyłeś we wcześniejszych walkach, to Waszka właśnie dobrze ma wytrenowany prawy bezpośredni, za to lewy prosty ma kompletnie do bani.

Mariusz zadaje ciosy w półdystansie (jeśli tego też nie dostrzegłeś), w tym na korpus- co jest zadziwiające u takiego wielkoluda.
 Autor komentarza: djpioter
Data: 26-09-2012 11:04:59 
loobelak76

Dzięki,z tego co mówisz wynika,że to dobry trener.Zobaczymy jak to się przełoży na listopadowe starcie.Pozdrawiam
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 26-09-2012 12:06:33 
Bardzo lubie Piotrka Wilczewskiego tylko nie wiem czy ma on na tyle umiejętności trenerskich aby pomagac w przygotowaniach Wacha do tak ważnej walki...
 Autor komentarza: klasyk2012
Data: 26-09-2012 15:00:57 
glaude ,tak fachowcy Wach powinien boksowac w poldystansie widac wasze pojecie ok a skonczy sie jak zawsze. Prawym prostym zaczynac ok jak zawodnicy sa zmeczeni to cos takiego mozna bic a nie zaczynac zawodnik jest wtedy otwarty.
-cytat "Albo najpierw markujesz ruch lewą ręką i walisz mocny prawy idący z nóg i lecisz w zwarcie"- z frajerem to ci wyjdzie ale nie z takim zawodnikiem zejdzie i cie pusci w liny a ty pourywasz je albo polecisz na trybuny :)))) ok ale fachowcy :))) Wach wie jak ma boksowac a wasze dorady sa smieszny
ManiekZ a co do Wacha to niewiedzialem ze jest leworeczny
 Autor komentarza: MatMaister90
Data: 26-09-2012 17:34:00 
Fury i Price ? Zapomnijcie. Nie wierzę, że będą z nim sparować.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.