ALVAREZ: CHCĘ COTTO, MAYWEATHERA

Saul Alvarez (41-0, 30 KO) bez trudu pokonał w nocy w Las Vegas Josesito Lopeza (30-5, 18), po raz piąty broniąc tytułu WBC w wadze junior średniej. Po walce „Canelo” ponownie stwierdził, że jest gotowy do starć z największymi gwiazdami swojej kategorii.

- Jestem bardzo zadowolony ze swojego występu. W boksie trzeba się cały czas uczyć, na pewno wiele jeszcze przede mną. Następnym razem będę lepszy. Chcę teraz dużych walk. Cotto, Mayweather - chcę wszystkich najlepszych – powiedział.

Lopez nie szczędził rywalowi komplementów, choć zaznaczył, że przenosiny z kategorii półśredniej nie ułatwiły mu zadania na ringu w MGM Grand.

- „Canelo” to dobry zawodnik. Udowodnił, że jest lepszy. To zdecydowanie nie moja waga, odczuwałem różnicę gabarytów. Był znacznie silniejszy. Jest dużo lepszym pięściarzem niż Ortiz. Ma wysokie umiejętności, jest inteligentny. To pięściarz kompletny – stwierdził Amerykanin.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Lukaszz
Data: 16-09-2012 11:48:12 
"„Canelo” ponownie stwierdził, że jest gotowy do starć z największymi gwiazdami swojej kategorii."
a póki co obija nawet nie średniaków ze swojej kategorii, lecz chlopaków, którzy nominalnie walczą w niższych kategoriach.

Już widzę jak Schafer i de la Hoya puszczają Alvareza na Mayweathera lub Cotto. Moje niedoczekanie :)
 Autor komentarza: boksitylkobok
Data: 16-09-2012 11:50:42 
Niesamowity jest, strzela ciosami jak karabin, siła, precyzja, obrona lepsza z walki na walkę, rozbił Josesito w pył, widać było przewagę siły. Naturalny diamencik, w tym wieku tak się prezentować.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 16-09-2012 11:53:36 
Tu nie chodzi o to ze wygrał z mniejszym, czy słabszym. Tu chodzi o to co pokazuje w ringu. A prezentuje sie swietnie, Imo z Cotto byłby faworytem.
 Autor komentarza: Terrorist
Data: 16-09-2012 11:57:06 
Dokładnie, Canelo jest swietny. Niech walczy z Martinezem!!!
 Autor komentarza: Lukaszz
Data: 16-09-2012 12:01:19 
Na tle rywala, który jeszcze niedawno walczyl dwie kategorie niżej, niż w tej w której przyszlo mu się mierzyć wczoraj każdy zawodnik walczący na co dzień w tej wyższej kategorii będzie wyglądal dużo lepiej. Gabaryty, sila ciosu itd. itd. Można mnożyć w nieskończoność tą różnicę, którą już na samym starcie mial Alvarez. A chyba tajemnicą nie jest, że do ringu w dniu walki wnosi on zawsze dużo więcej niż 154. Także dysproporcja byla ogromna!!! Nie rozumiem zachwytu nad Rudowlosym...
 Autor komentarza: YellowKing
Data: 16-09-2012 12:10:53 
Ave Cotto,zawsze za Miguelem. Nie widziałem walki,ale Cotto go zleje. Nie przełamie się pod ciosami Alvareza, jest równie szybki a znacznie luźniejszy,a też jest czołgiem. Ma twardy łeb, dystans,serce i doświadczenie. Poza tym Cotto jest większym starem PPV niż Canelo.
 Autor komentarza: Wujek785
Data: 16-09-2012 12:48:41 
Lukaszz

Miał pierwotnie walczyć z Ortizem i nikt by się nie czepiał że słaby rywal. Ale czy to wina Canelo ,że Lopez złamał mu szczękę? Lopez pokazał walce z victorem ,że ma czym uderzyć i nie boj się walczyć o swoje.
 Autor komentarza: Fryto666
Data: 16-09-2012 12:53:04 
Alvarez powiedział, że chętnie pójdzie do średniej i zawalczy z Martinezem.
Na moje oko znów dostanie jakiegoś dobrgo zawodnika, ale z kategorii 147 funtów, albo wypalonego starego lisa, który przyciągnie kibiców.
 Autor komentarza: irongery
Data: 16-09-2012 13:17:12 
Trudno mówić coś bo w tej walce Lopez był za mały...

Zbyt duża różnica wagi i siły.
 Autor komentarza: barteksz300
Data: 16-09-2012 13:52:59 
Stawiałbym na Cotto.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 16-09-2012 14:54:34 
Wujek785
W sumie to miał walczyć z Kirklandem,Williamsem i Ortizem,wszyscy z różnych przyczyn wypadli,więc nie czepiałbym się już tak bardzo rywali Alvareza,myślę że nadszedł czas na naprawdę wielkie walki.Nie wiem czy wygrałby z Cotto czy Floydem,ale jestem niemal pewien że Alvarez stanie się wybitny.
 Autor komentarza: czejen47
Data: 16-09-2012 16:10:16 
na floyda za szybko, zdecydowanie za szybko - nie mowie tu o umiejetnosciach, sile, czy szybkosci... poprostu Money jest zbyt madry i zbyt doswiadczony, zeby dac sie pokonoc Canelo. Mysle, ze w kolejnej walce powinien spotkac sie z Cotto. Na papierze walka wyrownana, ale moim zdaniem Canelo zdominowalby Miguela, a slaba wytrzymalosc na ciosy portorykanczyka bylaby przesadzajaca. Taki pojedynek wywindowalby Alvareza na sam szczyt, zycze mu tego- tak jak wygranej.(uwielbiam cotto)
 Autor komentarza: Fuchs23
Data: 16-09-2012 17:14:36 
czejen47
Piszesz o odporności Cotto, a jaką ma Alvarez? Tego tak naprawdę jeszcze nikt nie sprawdził i może się okazać, że z tym u Canelo nie jest najlepiej (z tego co pamiętam Jose Miguel Cotto potrafił go zranić). Walka z Mayweatherem to dobra opcja. Money nie bije w 154 jakoś specjalnie mocno, krzywdy więc Canelo nie zrobi, zaś porażka na punkty z Mayweatherem to żaden wstyd. Nie trzeba chyba dodawać, że wypłata dla obu będzie bardzo konkretna.
 Autor komentarza: canuck
Data: 16-09-2012 18:37:38 
Canelo walczyl w sowim stylu, tzn. obijal bezlitosnie oraz bardzo metodycznie swojego przeciwnika.

Canelo bedzie problemem dla kazdego boksera w wadze 154, bo jest bardzo silny, doswiadczony jak na swoj wiek, ma dobra defensywe oraz "olowiane" raczki.
 Autor komentarza: Wujek785
Data: 16-09-2012 20:16:41 
liscthc

Źle mnie zrozumiałeś. Moim zdaniem wybór wywala był prosty wygrany w pojedynku Ortiz-Lopez a ,że tam się stało jak stało to już inna bajka. Jeżeli Lopez zgodził się na tą walke to wiedział na co się porywa, więc nie wiem dlaczego wszyscy teraz czepiają że różnica wagi. Myślę ,że najlepszym wyjściem była by walka z Cotto(to by była wojna) może Pac-Man by zaryzykował.
 Autor komentarza: Lowcajeleniwrocek
Data: 16-09-2012 20:35:18 
ALVAREZ to fenomen, rozwija się w każdej walce, jest inteligentny w ringu i megaprecyzyjny, jestem jego fanem! Fajnie, że w tak młodym wieku już ma szansę walczyć z najlepszymi!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.