ALI UHONOROWANY MEDALEM WOLNOŚCI

Legendarny mistrz świata wszechwag Muhammad Ali, obchodzący w tym roku jubileusz 70-lecia, został uhonorowany Medalem Wolności, przyznawanym za wyjątkowe zasługi w walce o wolność. Pierwszym odznaczonym tym medalem był Lech Wałęsa. Wielki pięściarz otrzymał odznaczenie na specjalnej uroczystości w Filadelfii, a wręczyła mu je córka Laila, do niedawna również z wielkimi sukcesami uprawiająca boks. "Największemu" towarzyszyła małżonka Lonnie, która wygłosiła podziękowanie w imieniu ciężko chorego mistrza.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MikeR
Data: 14-09-2012 23:33:31 
Kiszana i Manila zrobiły swoje. Czy Mistrz w ogóle wiedział co się dzieje? :( To jest straszne...
 Autor komentarza: ManiekZ
Data: 15-09-2012 02:57:24 
Niestety każdy płaci za swój sukces. W szczególności w zawodowym sporcie. Mam dziwne odczucie że podobnie może być Witalijem, Góralem i innymi w starszym wieku, choć im tego nie życzę.
 Autor komentarza: Lukasz1991
Data: 15-09-2012 03:05:58 
Podobnie to będzie z Mannym, który już ma podobno objawy Parkinsona. Adamkowi ani Witalijowi to raczej nie grozi.
 Autor komentarza: Miro
Data: 15-09-2012 07:36:30 
Braciom Kliczko czy Adamkowi absolutnie to nie grozi.Dzisiaj bokserzy chyba są mądrzejsi nie "tłuką się" cios za cios. Kasę też zarabiają i może bardziej myślą o swoim zdrowiu i przyszłości? Jak odtworzę dawne walki Aliego np z Frazierem czy Foremanem to tam była dosłownie młócka coś w stylu Gołota-Sanders.Ali wielki mistrz nad mistrze ale przyjmował straszną ilość ciosów od w/w bokserów.Dawniej chyba nie kalkulowali, może nie zdawali sobie z zagrożeń jakie w przyszłości może wywołać inkasowanie tylu mocnych ciosów. To było widowiskowe i emocjonujące dla kibiców.Dziennikarze podgrzewali atmosferę.Bokserzy wychodzili i dawali spektakl.Ali zawsze chciał pokazać jaki z niego twardziel i jaką ma odporność na ciosy.Nawet pokazywał przeciwnikowi i zachęcał go do ciosów w najbardziej wytrenowaną część swojego ciała.Walczył dla tłumów pod publiczkę.Jednak Foreman miał inny styl może przez swoje warunki fizyczne lub naturalną siłę ciosu. Wielu kibiców dyskutuje do dziś kto miał w historii HW mocniejszy cios- Foreman czy Tyson ?Raczej najczęściej to George okładał i nokautował niż był okładany i na szczęście dzisiaj jest zdrowy.
 Autor komentarza: kadoel
Data: 15-09-2012 08:44:50 
Każdy kto decyduje się na boks zawodowy, musi się liczyć z tym, że nie jest to łatwy kawałek chleba. Każdy cios tak naprawdę może spowodować u zawodnika nawet śmierć np. w wyniku pęknięcia głównej tętnicy doprowadzającej krew do mózgu.Można stracić wzrok lub nabawić się innych schorzeń . Były przypadki już takie odnotowane w boksie. Nasz bokser Andrzej Gołota, który w swojej karierze przyjął mnóstwo ciosów na głowę chory jest teraz na encefalopatie bokserską. Czasami przychodzi zapłacić słoną cenę za swoją karierę sportową. Mam nadzieję, że Adamkowki nic się nigdy nie stanie, bo to dobry człowiek.
 Autor komentarza: Piotrowski
Data: 15-09-2012 18:09:27 
ale piszecie tak jakby to bylo oczywiste lub conajmniej UDOWODNIONE ze od tego ma chorobe Parkinsona. A kto tak powiedzial? Co zatem powiecie o t527547945 innych ludzi ktorzy ja maja a nie uprawiaja zawodowo sportu? I o t4324265262 ludzie ktorzy jej nie maja a tez np uprawiaja boks?
 Autor komentarza: THeOUTLight
Data: 16-09-2012 08:00:14 
Bardzo dziękuje i ciesze się że mogłem to obejżeć to dla mnie bardzo ważne ;-).
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.