ROACH: TRZEBA GO ZRANIĆ I WYKOŃCZYĆ

Manny Pacquiao (54-4-2, 38 KO) i Juan Manuel Marquez (54-6-1, 39 KO) już po raz czwarty skrzyżują ze sobą rękawice, kiedy 8 grudnia spotkają się na ringu w MGM Grand. Trener Filipińczyka Freddie Roach przyznaje, że choć styl Meksykanina zna bardzo dobrze, walka z nim zawsze jest trudna i z jakiegoś powodu „Pacman” ma problemy z zastosowaniem się do ustalonej taktyki.

- Ciężko się z nim walczy, ma trudny styl. Zawsze wydawało mi się, że mamy dobrą taktykę, ale sala treningowa to sala treningowa, a walka to walka. Na sali Manny nie popełniał błędów, doskonale wiedział, jak walczyć z tym facetem. Ciągle uciekał od prawej ręki, natomiast w ringu, gdy rozbrzmiewał gong, Marquez robił coś, co sprawiało, że Manny wręcz nastawiał się na prawą rękę. Jestem trochę w kropce. Zawsze dobrze się przygotowywaliśmy, ale nie działało to w ringu – mówi szkoleniowiec.

Roach podkreśla, że tym razem nie będzie trenować z Pacquiao na Filipinach i cały obóz przygotowawczy odbędzie się w Los Angeles. Trener ma nadzieję, że 8 grudnia jego podopieczny nawiąże do triumfów sprzed lat, kiedy z łatwością rozbijał klasowych przeciwników.

- Powiedziałem Manny’emu, że potrzebujemy dużej walki, dużego nokautu, powrotu starego Manny’ego Pacquiao. Trzeba faceta zranić i wykończyć – mówi.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: PeterManfredo
Data: 14-09-2012 12:13:48 
http://www.bokser.org/content/blog/2012/09/13/162821/index.jsp
3 edycja LT
 Autor komentarza: IronTyson
Data: 14-09-2012 12:23:22 
Manny 'odwodnie Cię' Pacquiao, slicznie wygląda obwieszony pasami ale dzis nie ma żadnego bo dał sie pobić jakiemuś kelnerowi Bradleyowi.

Kiedyś puściłem znajomym jakiś tribute Pacmana na youtube, chcielismy po piwko podziwić nad jego 'fenomenem', nagle jeden z laików zapytał mnie; a z kim on własciwie walczył? - w sensie z jakiś znanych nazwisk? - mówie eeeeeeee no walczył z najlepszymi nie? - na co kumpel mi odpowiada no ale z kim? - mówie eeee no wiesz ze wszystkimi jak leciało... a kumpel laik - a walczył z Floydem ? - mówie eeee no nie... No to nie walczył z najlepszymi... i temat zgasł i właczyliśmy sobie Tysona aby nacieszyć oczy PRAWDZIWYM mistrzem.

Pacman czekamy z niecierpliwością na walkę Pacman vs Marquez vol.7 mysle ze to starcie moze być równie 'ciekawe' jak wszystkie poprzednie. Heh... żenua.
 Autor komentarza: DaroGie
Data: 14-09-2012 12:29:13 
Iron Tyson

Kolega nie pytal cie przypadkiem z kim wygral Tyson? - W sensie z jakis znanych nazwisk? Osmieszasz sie deprecjonujac osiagniecia Mannego.

Nie chce byc zle zrozumiany, bo Tyson byl wielkim mistrzem, ale tym porwaniem IronTysona doj***l jak dzik w sosne
 Autor komentarza: teodorparker
Data: 14-09-2012 12:32:07 
podpowiem, że 3 razy z Marquezem, 2 razy z Barrerą, 3 razy z Moralesem itd. Mayweather może tylko pomarzyć o takim rekordzie.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 14-09-2012 12:34:43 
Nie bedzie dobrej walki, obaj sa bardzo szybcy i dlatego ich walki wygladaja na szarpane i chaotyczne. Pacman niech do konca zycia walczy z Marquezem, czekajac az Floyd zakonczy kariere. Ten ostatni zreszta teza bedzie przeszczesliwy mogac ominac Pacusia.

Szkoda, ze Pacus wymiekl i nie bedzie pojedynku na stadionie Azteca, pewnie zeszlo by sie i 120tys Meksykow, no ale wujek Arum bedzie szarpal kazdego centa poki sie tylko da... Dlatego wlasnie w dzisiejszym boksie jest tak malo walk, po ktorych sie wzdycha.

Pacman przegra.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 14-09-2012 12:39:55 
Dla Tysona z prime nawet Kliczkowie to bylyby piorka do zdmuchniecia. Gosc szedl do przodu do skutku, az trafil i posadzil delikwenta na podlodze. Cos jak Chisora vs Witek, tylko Dereczek ma mientkie lapy, a Tyson mial najmocniejsza plombe historii HW. Kliczkowie by go nie zatrzymali. Pacman mial kilka mocnych walk, ale te ostatnie to juz przecietne wystepy, a legendarne uniki czynione z Floydem to juz wrecz smieszne. Ani jeden, ani drugi nie zasluguja na tytul krola P4P za 2 lata skutecznych unikow i wykretow.
 Autor komentarza: Majk
Data: 14-09-2012 12:49:58 
Niby masz racje, ale jeśli nie oni to kogo na tronie P4P posadzić? Martineza? Robi wrażenie ale nie walczy z jakimiś geniuszami. Ward dopiero się wybija. To samo Donaire. Może wakat na pierwszym miejscu?;)

A co do Tysona to na pewno miał uderzenie jak jasna cholera, ale wydaje mi się że było kilku takich co uderzało mocniej. Iron był zajebiście dynamiczny i może dlatego te jego ciosy robią takie wrażenie, ale chyba Foreman czy Shavers bili jednak mocniej.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 12:58:53 
gerlach - nic z tych rzeczy !!! Tyson nawet prime, miewał sporo kłopotów z bokserami którzy nie zesrali się w gacie na starcie, a gdy Mike nie mógł im urwać łba to się frustrował i walczył coraz gorzej!
Walk takich jest sporo!
Tillis, stary Tucker, Rudock, czy nawet taki noname jak Green o Douglasie nie wspomnę, później z Bothą też nie było różowo.
Więc chyba nie należy powtarzać mitów!
 Autor komentarza: Lukaszz
Data: 14-09-2012 13:01:15 
IronTyson
"żenua" jak to żeś napisał to Twoja ta cała marna prowokacja. Pacman nie dał się obić Bradleyowi, jak to napisałeś. Manny pokonał go, może nie tak wyraźnie, ale na tyle, że zasłużył na zwycięstwo. Każdy kto oglądał walkę dobrze widział jak było. Ale Twoja nienawiść i wstręt do Pacquiao zaślepiają Ci realny pogląd na to co się dzieje. Kolejny argument wyssany z palca jakoby Pacman uciekał przed Floydem. Poczytajcie ostatnie info na temat konfliktu na linii Floyd-50Cent. Ta walka jest naprawdę do zrobienia, szczególnie teraz kiedy interesy Floyda reprezentował Fifty. Sam Arum był bardzo pozytywnie nastawiony do rozmów ciepło wypowiadając się o Fiftym, jako o dobrym, wytrawnym i ogarniętym biznesmenie. Floyd jednak tej walki nie chce, dlatego też doszło do konfliktu z 50. Mayweather to kłamca, który tylko bełkocze o Pacmanie, jakby go to nie zlał, a kiedy przychodzi co do czego, to nawet rozstaje się ze swoim najlepszym przyjacielem byle tylko nie wyjść do ringu z Filipińczykiem!
 Autor komentarza: Deter
Data: 14-09-2012 13:03:31 
IronTyson
Dlaczego "Manny 'odwodnie Cię' Pacquiao" - skoro Manny nikogo nie odwadnia? Przeciwnicy Pacmana sami się odwodniają, sami tego chcą, sami się na to decydują, i sami realizują tą głupotę.

To tak, jakby dwie osoby podpisały dobrowolnie kontrakt, że jeden z nich będzie siedział 60 sekund dupskiem w ognisku... kto więc jest głupi - ten co kazał w kontrakcie siedzieć, czy ten co się zgodził i siedział?

Następna kwestia - pozdrów kupla, który pytał o Floyda, ale... skoro Pacman nie walczył z Floydem (czyli nie walczył z najlepszymi), to skąd pewność, że Floyd jest najlepszy skoro nie walczył z Pacmanem?
Ponadto z faktu, że Pac nie walczył z Floydem nie wynika, że nie jest od niego lepszy.

PS
Paradoksalnie walki Paca z JMM są wyjątkowo ciekawe.

-----------------------

gerlach
"Ani jeden, ani drugi nie zasluguja na tytul krola P4P" - więc kto?
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 13:07:12 
Majk - Ward się już dawno wybił!

To zależy jak na to patrzeć ci najbardziej zasłużeni najczęściej już są past prime.

kto wie jaka jest forma Mayweathera gdy on walczy raz na rok z przeciętnym zawodnikiem???

Od Martineza taki Lara nie jest gorszy!

Moim zdaniem prawdopodobnie najlepszym bokserem obecnie jest Rigondeaoux.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 14-09-2012 13:07:31 
Andre Ward.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 14-09-2012 13:09:01 
StonkaKartoflana no niby tak ale z drugiej strony dwukrotnie zdemolował Frana Bruno z którym to z kolei ogromne problemy miał wielki Lennox Lewis!
gerlach Tyson nie mmiał najmocniejszej bomby!Bił mocno ale wielu biło mocniej niż on tajemnica sukcesu Tysona to "nadludzka szybkość".
Zgadzam się ,że Tyson prime pokonał by Vitka z walki z Chisorą.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 13:10:02 
Deter - walki JMM z MP są świetne, tylko dlaczego sądzisz że "paradoksalnie"?
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 14-09-2012 13:11:57 
Jak dla mnie walki Paqiao z Marqezem są fantastyczne i mega,mega emocjonujące!
 Autor komentarza: torres
Data: 14-09-2012 13:12:05 
o, widze irotysonek dzisiaj lekcje do 12:00, jeszcze tylko nie zdarzył zalogować subkonta żeby sobie poprzytakiwac jak w poprzednich tematach hahahahha
a co do samego tematu, to bardzo cieszy mnie wybór Mannego, pokazał że ma w sobie dużo klasy i honoru wybierając trudniejszego rywala. Walka podejrzewam znowu będzie koło remisu, ale jednak jest duzo większe ryzyko dla Pacmana niż Bradley, którego zdominował w ringu ostatnim razem- tutaj nie ma nic do udowadniania, a z Marquezem, owszem jest.
Dziwi mnie tylko czemu Marquez zdecydowal się bez problemu na USA, skoro zawsze zarzucał Mannemu że sędziowie są bardziej przychylni dla niego? być może zaczyna odczuwać wiek i chce ostatniej wielkiej wypłaty..
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 13:12:11 
KOSTROMA - no wiadomo tak bywa w boksie, za to Lennox zmiótł Tuckera, Ruddocka, Bothę jak kukiełki a Tyson z nimi się męczył :)
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 13:18:04 
KOSTROMA - patrząc na walkę Witek - Sanders można mieć wrażenie że Tyson zrobiłby to i Witalim prime.
Myślę też że gdyby Witali nie widział tego co zrobił Sanders z jego bratem,(i był na to w pełni przygotowany) to prawdopodobnie i jego Sanders by zaskoczył.

Oczywiście jak ogląda się walki Tysona z Douglasem czy Tuckerem to się ma dokładnie odwrotne wnioski :)))

I dlatego boks jest piękny.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 14-09-2012 13:19:14 
"I dlatego boks jest piękny."-Właśnie jest piękny bo nieprzewidywalny!
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 14-09-2012 13:20:24 
StonkaKartoflana generalnie mam przeczucie ,że styl tysona wybitnie nie leżał by Vitalijowi ale to oczywiście tylko gdybanie prawdy się nie dowiemy.
 Autor komentarza: zyphar
Data: 14-09-2012 13:20:31 
dyskusje kto powinien siedzieć na tronie P4P to dziś dyskusja nad wyższością Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem - idąc tym tropem czemu Ward a nie Donaire, Gamboa albo Moreno ? Prowokacyjnie zapytam a co z Gołowkinem ? Wielu powie że tak naprawdę z nikim nie walczył - pytanie dlaczego ? Fakt że spylają przed nim możni tej dyscypliny mimo tego że gość za każdym razem kładzie pas WBA na szali i jeszcze mówi że swobodnie może walczyć w kategoriach od 154 do 168 ?

co do Paca ciekawie jest obserwować jak jego decyzje odnoszą wymierny skutek na karierach i przyszłości sportowej kilku osób w tym mistrzów i nie mistrzów
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 14-09-2012 13:23:02 
Chociaż wyciąganie wniosków na podstawie porównania do walki Chisory jest chyba błędne gdyż Mike reprezentował dalece odmienny styl walki pomimo ,że jeden i drugi preferują półdystans.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 14-09-2012 13:23:48 
Może i narażę się na kpiny,ale walić to,moim skromnym zdaniem najlepszy dziś P4P jest...nikt i nigdy takiego nie było,bo niby jak można porównać walki ze skrajnie innych wag,ze skrajnie innymi rywalami???

Ale jak już bym musiał kogoś postawić na szczycie to byłby to Matthysse.Jest równie efektywny co efektowny,ma świetny atak i dobrą obronę.W ringu narzuca swój styl i jest konsekwentny.Ma de fakto na rozkładzie kilku naprawdę dobrych rywali(Aleksander,Judach,Soto,Olesugon) i z walki na walkę wygląda na coraz lepszego.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 13:26:47 
zyphar - "to dziś dyskusja nad wyższością Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem"

przykład ten często jest podawany, niestety zupełnie nietrafny:))) bo u chrześcijan Wielkanoc jest bezdyskusyjnie najważniejsza od Bożego Narodzenia :)))

Z resztą właściwie się zgadzam.

Co z Gołowkinem? ano to samo co z Larą i Moliną:)))
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 13:51:53 
KOSTROMA - Fakt - Chisora jest raczej niedorobionym Frazierem, natomiast Sanders walczący zrywami był bardzo generalizując podobny do Tysona.
 Autor komentarza: zyphar
Data: 14-09-2012 13:54:15 
generalnie się zgadzam tylko ważność nie musi oznaczać wyższości - co poniektórzy obchodzą święta nie ze względu na religie czy wyznanie, ale np tradycję i wtedy te dyskusje mają podstawę - mogą np wyżej cenić Boże Narodzenie ze względu na atmosferę porę roku przesłanie etc.
 Autor komentarza: odyniec
Data: 14-09-2012 13:54:41 
niestety ale Manny chyba skonczyl sie medialnie zreszta dzis walki Narcyza Floyda tez juz nie sa tak interesujace (raz w roku?)
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 14-09-2012 13:57:19 
Ostatnio sam Tyson powiedział, że w swoim prime nie wie czy byłby w stanie pobić Kliczkos.
 Autor komentarza: Deter
Data: 14-09-2012 13:58:35 
Stonka
Bo większość myśli, że nudne jest oglądanie ich po raz kolejny w ringu. Ja wolałbym oglądać walki MP - JMM co roku, niż Kliczko - Charr :)
 Autor komentarza: Deter
Data: 14-09-2012 14:04:19 
MrAdam
Akurat Tyson różne rzeczy mówił - powiedział, że Gołota to dwukrotny niekoronowany mistrz HW, co chętnie podłapują kibice. Ja uwielbiałem walki Gołoty, ale nie uważam by oszukano go w żadnej walce.
 Autor komentarza: YipMan
Data: 14-09-2012 14:19:31 
Juanma najbardziej niedoceniany gość ostatnich lat. Jeden z największych ever, a jednak przyszło mu bić sie w erze Floyda i ludzie troche deprecjonują jego osiagnięcia z powodu porazki z większym FMJ.
Co do króla p4p, to długie lata Floyd was aheah by the inch over pakman. Reszta daleko z tyłu. Teraz postawiłbym tam jeszcze FMJ a za nim wraz z pakmanem całą armie "młodych" gwiazd(gamboa, ward, canelo, zresztą niedługo sie rozstrzygnie kogo mozna tam jeszcze bez wrózenia z fusów postawic, bo bedzie sie działo), którzy już w przyszłym roku stoczą bój o tron, bo Floyd walczac 1 na rok posiedzi tam jeszcze maks 2 lata.
 Autor komentarza: milan1899
Data: 14-09-2012 16:00:53 
Autor komentarza: Deter
Data: 14-09-2012 14:04:19
MrAdam
Akurat Tyson różne rzeczy mówił - powiedział, że Gołota to dwukrotny niekoronowany mistrz HW, co chętnie podłapują kibice. Ja uwielbiałem walki Gołoty, ale nie uważam by oszukano go w żadnej walce.

z Byrdem mogło isć w strone Goloty ale z Ruizem już absolutnie nie ,
jeśli chodzi o Pac vs JMM obejrze po raz kolejny z ciekawościa ale zupelnie nie mam pojęcia jak to się skończy , w poprzednim pojedynku spodziewałem sie KO na Marquezie a jak było każdy widział ,
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-09-2012 16:01:45 
YipMan - JMM niedoceniany ? przez kogo? zawsze doceniali go fachowcy i poważniejsi kibice, w rankingach swoich wag i P4P też od dawna miał należyte wysokie miejsca, zresztą od paru lat jest legendą jak Hopkins.

Floyd go nie przyćmił, nie to nie ta waga! Marquez był zawsze "dwa - trzy numery" mniejszy. A że się dogadali ma walkę - no cóż - money.
 Autor komentarza: Lukasz1991
Data: 15-09-2012 03:16:25 
IronTyson

A Floyd z Mannym walczył ? A z kolegą dwóch was było i nie zauważyliście że prawdziwy mistrz Tyson wszystkie swoje walki z dużymi nazwiskami przegrał ?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.