RICHARDSON TRENEREM KHANA?

Były mistrz świata wagi junior półśredniej Amir Khan (26-3, 18 KO) po rozstaniu z Freddiem Roachem szuka nowego trenera i mentora. Ma zamiar podjąć współpracę z kolejnymi wielkimi nazwiskami świata boksu.

- Wybieram się do Nowego Jorku, by porozmawiać z kilkoma trenerami. Być może poszukam również mentora, który pomoże poprawić moją obronę. Myślę głównie o byłych zawodnikach, takich jak Bernard Hopkins, Oscar De La Hoya czy Shane Mosley, oni wszyscy wyrazili chęć wsparcia - powiedział Khan, który po poniesieniu porażki z rąk Danny'ego Garcii zdecydował się na radykalne zmiany.

Według źródła bliskiego obozowi Khana, nowy trener został już wybrany i zaakceptował propozycję współpracy z Brytyjczykiem. Ma zostać przedstawiony mediom 14 września, na dzień przed wielką galą grupy Golden Boy Promotions. Mówi się, że z ''Kingiem'' będzie pracował Naazim Richardson. Faworytem do objęcia posady szkoleniowca Khana był też podobno Emanuel Steward. Fakt, że Khan wybiera jako mentorów Mosleya i Hopkinsa, wskazuje jednak na Richardsona.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: ALiBudda
Data: 07-09-2012 08:29:36 
W sumie dobrze, że stara się coś zmienić gdy widzi, że to co jest do tej pory jest nieskuteczne. Niektórzy bokserzy mogliby brać z niego przykład ;)
 Autor komentarza: Wojtek1987
Data: 07-09-2012 10:23:00 
mniej więcej właśnie takiego trenera widziałbym dla Proksy (nie ujmując nic Łapinowi) zupełnie inne podejście do pięściarstwa (co nie oznacza, że lepsze) ale dające szanse na realne sukcesy, nie zmieniając zarazem stylu Grześka... może Toney (jeśli zająłby się trenerką)

choć zdaję sobie sprawę z tego, że to chyba raczej mało realne, choć z drugiej strony, jeśli Wacha swego czasu trenował Michael Moorer, to czemu tu miałoby nie być podobnie...
 Autor komentarza: Jorginto
Data: 07-09-2012 12:11:26 
Khan rozbijał Garcię jak chciał, wygrałby to w cuglach, ale rączki nie wracały do szczęki po ciosach. Garcia eksploduje, dopiero jak ma przeciwnika przed sobą, widać to po naruszeniu Khana. Brakuje mu nóg żeby szybko skracać dystans. Khan to świetny zawodnik, ale potrzebuje trenera, który pozakleja mu te dziury. Roach z postępującym parkinsonem, chyba pomału powinien myśleć o emeryturze. Świadczą o tym między innymi ostatnie walki Pacquiao, Khana, Linaresa i nieporozumienia z Chavezem.
 Autor komentarza: lutonadam
Data: 07-09-2012 13:23:41 
Jestem ciekaw ktory z Trenerów zacznie współpracować z Amirem Khanem.Uważam że warto bo Amir to wielki potencjał i jak tylko dokona paru waznych korekt w swoim przygotowaniu technicznym będzie nr 1 na świecie!
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.