KOLEJNY NOKAUT SANDOVALA

Młody meksykański król nokautu nie spuszcza z tonu i wygrywa przed czasem z coraz lepszymi przeciwnikami. Tym razem Daniel Sandoval (29-2, 29 KO) potrzebował pięciu rund na rozprawienie się z Gabrielem Martinezem (27-4-1, 14 KO).

"Galeno" miał dziś ułatwione zadanie, bo jego przeciwnik sam dążył do ostrych wymian od pewnych sekund. Martinez, który przed rokiem przeboksował pełne 10 rund z Mike'em Alvarado (33-0, 23 KO), najwyraźniej uwierzył, że 21-letni Sandoval jest mocno przereklamowany, ale szybko przekonał się o sile rodaka.

W końcówce trzeciej rundy twarz "El Reya" nosiła już wyraźne ślady walki, ale pomimo tego nie chciał on zmieniać tak niekorzystnej dla siebie taktyki. Porozbijany Martinez został w narożniku po piątym starciu, a zwycięski Sandoval zdobył pas WBO NABO w wadze półśredniej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.