LEWIS ZAMKNĄŁ SZTAFETĘ OLIMPIJSKĄ

Lennox Lewis wziął w niedzielę udział w sztafecie niosącej płomień olimpijski. „The Lion”, uczestnik igrzysk w Seulu w 1988 roku, zamknął sztafetę w mieście Bexley.

- Czułem dużą energię ze strony publiczności. Czułem się niemal jakbym płynął, było dobrze – stwierdził 46-letni Brytyjczyk.

Były mistrz wszechwag zrobił użytek ze swojego wzrostu i niósł pochodnię wysoko nad głową, aby nikt nie miał problemów z jej dostrzeżeniem.

- Wiem, że wielu ludzi, którzy przychodzą zobaczyć płomień, mówi: No i gdzie on jest? Starałem się więc trzymać go najwyżej jak mogłem – powiedział.

Podczas igrzysk w Seulu Lewis zdobył złoty medal w wadze super ciężkiej, w finale pokonując Riddicka Bowe’a. Wcześniej zaliczył zwycięstwo nad Januszem Zarenkiewiczem, którego lekarz nie dopuścił do półfinałowej walki.

Londyńskie igrzyska oficjalnie rozpoczną się w piątek. W turnieju bokserskim nie weźmie udziału żaden zawodnik z Polski.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: glaude
Data: 23-07-2012 13:50:55 
W Seulu gwiazdą był Roy, a teraz jak to się wszystko pokiełbasiło.
 Autor komentarza: bane777
Data: 23-07-2012 14:04:32 
Lata 80-te i 90-te to były czasy, a nie teraz to co mamy
 Autor komentarza: myyyk
Data: 23-07-2012 16:03:48 
Karolina Michalczuk to nie jest zawodnik z Polski? No tak, wiem, to "zawodniczka", ale pisanie w ten sposób prowokuje do myślenia, że po prostu nikt tam nie jedzie. A tym czasem jedzie, i ma większe szanse na medal niż większość mężczyzn, którzy mogli ewentualnie wymęczyć kwalifikację olimpijską.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.