FROCH-KESSLER II W POŁOWIE PAŹDZIERNIKA?

Mistrz świata IBF wagi super średniej, Carl Froch (29-2, 21 KO) poinformował, że chciałby w połowie października stoczyć w rodzinnym Nottingham  pojedynek z Mikkelem Kesslerem (45-2, 34 KO).

- Często rozmawiam z Mikkelem Kesslerem, który był obecny i wspierał mnie podczas mojej walki z Lucianem Bute - powiedział Froch.  - Rozmawiałem z nim także o ewentualnej walce w Nottingham. Powiedziałem, że jest moim dłużnikiem, bo walczyłem przecież w jego rodzinnym mieście, więc wypadałoby, by teraz teraz on przyjechał do mojego. Mikkel powiedział, że jeśli rzeczywiście nasza walka się odbędzie, zmierzymy się właśnie w Nottingham. Już rozmawiał telefonicznie w tej sprawie z moim promotorem Eddie Hearnem. Wiem, że obaj starają się teraz poznać swoje oczekiwania i nie widzą powodów, dla których ta walka nie mogłaby się odbyć w połowie października - zakończył Froch.

Przypominamy, że obaj pięściarze zmierzyli się ze sobą 24 kwietnia 2010 roku w duńskim Herning. Po znakomitej walce na punkty lepszym okazał się Kessler, odbierając Frochowi pas mistrza świata WBC wagi super średniej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Lukas1555
Data: 13-06-2012 12:30:14 
Super pomysł. Stawiam na Frocha. Ten facet jest niesamowity. Nie jest może najlepszym technikiem, ale serca do walki oraz kondycji może mu pozazdrościć wielu współczesnych zawodników.
 Autor komentarza: Peterr48
Data: 13-06-2012 13:07:02 
Mam wielki szacunek do Frocha, niewielu zawodników zdecydowałoby się walczyć w pierwszej walce po porażce z niepokonanym mistrzem świata, który w dodatku notowany był w 10 P4P. Teraz kolejny rywal to pierwszy pogromca, imponujące. Dla Kesslera też respekt, prawdziwy facet i człowiek honoru.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 13-06-2012 13:34:12 
Obu Lubię,ale Froch to już kwintesencja prawdziwego boksera,nie technicznie lecz mentalnie.Przecież mógł teraz wziąć łatwiejszą walkę,ale nic z tych rzeczy.Facet nie marnuje czasu na łatwe walki i to w nim cenię najbardziej.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 13-06-2012 13:42:14 
Panowie pamiętacie jak nielubiany i wyszydzany był Froch na tym forum jeszcze kilka lat temu?Budził niechęć z powodu swojej niewyparzonej gęby jednak wszystko co mówił znalazło pokrycie w czynach.Widać ,że Frochowi zależy nie tylko na kasie ale na zapisaniu się w historii tego sportu i jak na razie jest na dobrej drodze ,żeby to osiągnąć!
 Autor komentarza: Srogi
Data: 13-06-2012 13:55:16 
Po ostatnich wyczynach Frocha z lekkim politowaniem patrzę na bokserów, którzy co chwilę biorą walki na przetarcie. Czasem wręcz w ich obozie mówi się, że "należy im się teraz łatwiejszy przeciwnik"...
 Autor komentarza: clyde22
Data: 13-06-2012 15:25:39 
Tym bardziej,ze porazka z Wardem pewnie oslabilaby pewnosc siebie niejednego zawodnika i wielu fighterom jest potrzebne takie odbudowanie sie z kims slabszym.
Byly pomysly na taka walke zamiast Bute ale Carl wyszedl z zalozenia,ze ciezko mu bedzie znalezc motywacje do treningu do przed walka z zawodnikiem klasy B.
 Autor komentarza: werus
Data: 13-06-2012 15:36:30 
Froch to nie tylko twardziel i puncher. Zaszedł tak daleko ponieważ wiele innych cech pięściarskim ma na najwyższym poziome. Kessler budzi sympatię bo również jest znakomitym pięściarzem uwielbiającym ostrą walkę. Czekamy na kolejne wspaniałe widowisko
 Autor komentarza: anonimUT
Data: 13-06-2012 17:17:10 
Dwaj wspaniali bokserzy. Ciężko wybrać jednogo z nich aby mu kibicować :D
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.