MOSLEY: CANELO JEST GOTOWY NA NAJLEPSZYCH

Shane Mosley (46-8-1, 39 KO) zgadza się z Saulem Alvarezem (40-0-1, 29 KO) – Meksykanin jest gotowy do walki z najlepszymi pięściarzami świata. Podczas niedzielnej gali w MGM Grand w Las Vegas 40-letni Amerykanin wyraźnie uległ „Canelo” na punkty.
 
- Jego obrona była bardzo dobra, do tego był naprawdę szybki. Może wiele osiągnąć. Jeżeli taki dzieciak cię obija, czas chyba pomyśleć o zajęciu się promotorką. Nie spodziewałem się, że będzie tak dobry. Jest na równi z innymi czołowymi zawodnikami, z którymi walczyłem. Mayweather jest szybki, Cotto, inni. On jest na równi – stwierdził Mosley.
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Kronk
Data: 08-05-2012 16:00:17 
Mosley dobrze mówi czas zająć się promotorką i dać w końcu spokój fanom boksu swoją nudnawą już powoli osobą. Lubię Mosleya i szkoda patrzeć jak będzie robił za testera dla młodych zdolnych. Swoją drogą pamiętam czasy jak mówiono że Floyd się boi Margarito i Mosleya to było w okresie jak Shane pokonał Antonio hehe
Co do Alvareza to zaczyna wyrastać na jedno z najgorętszych nazwisk w obecnym boksie zawodowym. Chłopak jest świetny do tego ma wielu fanów za sobą co również jest bardzo istotne mam tu na myśli Amerykanów Meksykańskiego pochodzenia jakże licznych na Zachodnim Wybrzeżu jak i samych Meksykanów. Przewidywałem że Mosley dostanie srogie lanie i dobrze że dzięki temu naszły go myśli o końcu kariery. Szkoda zdrowia.
 Autor komentarza: irongery
Data: 08-05-2012 17:51:39 
Mosley boksuje jak wrak. To nie jest już ten sam zawodnik co kilka/nascie lat temu.

Niech odejdzie póki może zachować choć cień legendy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.