Z BANKU NA RING - GRZEGORZ PROKSA

Już w najbliższą sobotę Grzegorz Proksa (26-0, 19 KO) stoczy pierwszy pojedynek w obronie tytułu mistrza Europy w wadze średniej. Na ringu w Sheffield rywalem "Super G" będzie leworęczny Kerry Hope (16-3, 1 KO). Transmisję gali grupy Matchroom Sport, której głównym wydarzeniem będzie potyczka Kella Brooka z Matthew Hattonem, od godziny 21:00 przeprowadzi stacja nSport.

Ta sama stacja zrealizowała ostatnio reportaż o 27-letnim Proksie, który na co dzień w Węgierskiej Górce zasiada w radzie nadzorczej tamtejszego Banku Spółdzielczego. – Kiedy zakochałem się w boksie, nie wiedziałem, że będę go uprawiał. Zaczęło się od tego, że codziennie tłukliśmy się z bratem. Dzięki temu zaszczepiła się we mnie charyzma – opowiada pięściarz w reportażu zatytułowanym "Oto On", który możecie obejrzeć kilkając w link.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Clevland
Data: 12-03-2012 14:59:23 
Program "Oto on" ciekawie zaprezentował Super G od prywatnej strony.

Ale pamiętajmy że Grzegorz Proksa nie jest w Polsce znany.
Program walką powinien pokazać unikalność stylu Proksy.
Zainteresować kogoś do obejrzenia walki.

Tego w programie zabrakło...

nSport to dobry początek, ale walka powinna być docelowo w TVN.
Tak jak Polsat pokazuje boks i KSW to i TVN powinien wrócić do swoich tradycji.

Grzegorz Proksa to geniusz. Walczący jak nikt inny !
Ma kulawą promocję, a w Polsce z totalny jej brak.

Największym zaniedbaniem odbijającym się na popularności, pieniądzach, jest to że Super G nie walczy w Polsce albo w USA gdzie jest duża Polonia.

Taki Paweł Wolak bokser średni z olbrzymim zacięciem i naiwnym podejściem do treningów (zamiast harować na budowie-praca w biurze).
Przyciągał Polaków na swoich walkach.
Top Rank dostrzegł ten potencjał w kwestii kibiców polskich.
Ale Paweł z amatorskim podejściem do treningów mógł dojść tylko do pewnego punktu.

Super G niestety ma pecha że trafił na kiepskiego menadżera.
Początek kariery miał w raju, ale potem niestety, był czas na zmiany.
Geniusz już mówi że za 2 lub 3 lata zakończy karierę.
Po co ma dawać sobie obijać głowę za kiepską kasę...
Ile dostanie za walkę w Wielkiej Brytanii?
Zdaje sobie sprawę że nie znają go w Polsce, nie znają w Europie.
Walka z Sylwestrem to było takie Hello, Word !

I wracamy do Węgierskiej Górki.
 Autor komentarza: fanBOKSU90
Data: 12-03-2012 15:32:37 
Trzeba być zwyrodnialcem żeby nie lubic tego Faceta! Najsympatyczniejszy , może i najbardziej utalentowany i zarazem najgorzej prowadzony bokser. Grzesiek jak na ironie ma ciężki charakter bo nie chciał wyjechac do USA i podpisal widac kontrakt który odpowiadal mu chyba niekoniecznie finansowo bo przeciez glupi nie jest jakis cel w tym mial? Boli mnie troche ze gdyby był brytyjczykiem niemcem to juz zapelnial by chale a tu jest pewna dyskryminacja angole widac nie chca promowac obcokrajowcow. Zal mi go bo jest swietny i chialbym dlaNiego jak najlepiej chociaz osobiscie Gonie znam .



CLEVELAND- co Ty opowiadasz Grzesiu mowi o koncu? gdzie to slyszales .. musialem przegapic? ps miejsmy nadzieje ze do tego czasu oplaci mu sie z tytulem MS zostac. No i trener , przeciez nawet najlepszy musi miec dobrego na treningach ale tez w ringu zeby podpowiadal jak nr gmitruk adamkowi
 Autor komentarza: Clevland
Data: 12-03-2012 15:43:21 
@ fanBOKSU90, w tym programie Super G powiedział że powalczy jeszcze 2 lata lub 3.

Przy takim promotorze to co mu pozostaje?
Teraz to nikt z nim nie wyjdzie, a promotor nie ma pieniędzy.
Uważam że w Polsce mógłby jeszcze powalczyć.

Wiadomo że z wiekiem szybkość odchodzi pierwsza...
Tak jak mówi- jego styl walki o ocieranie się o brzytwę.

Do tego ile można jechać na maxa?
Treningi, zbijanie wagi, sparingi to wszystko kosztuje wiele zdrowia.
Zakładam że dotychczasowe walki poza walką z Sylwestrem to niewielki dochód dla Proksy.

Naiwnością było podpisywać kolejny kontrakt.
To SauerLand więcej kasy by w niego włożył.
Ale skoro wysłał swojego menadżera/promotora (pana Zbarskiego) na negocjacje to czemu się dziwi?
 Autor komentarza: thegreates
Data: 12-03-2012 17:27:14 
super gość !!!! normalny , woda sodowa mu nie odbiła, i to jest właśnie to że taki pięściarz jak on nie musi robić szopki na konferencjach czy poza ringiem kto się zna na boksie ten wie że jego walki są mega widowiskowe i cieszą oko jak mało które na świcie
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 12-03-2012 20:10:42 
bardzo dobry film. Proksa ma oprócz niezwykle widowiskowego stylu walki również silną i nietuzinkową osobowość.
 Autor komentarza: fanBOKSU90
Data: 12-03-2012 22:55:18 
sZKODA TYLKO ZE ZBYT WIELE OCZU GO NIE ZNA...
cLEVELAND- mam nadzieje ze u Grzesia cos sie zmieni bo co innego faną pozostalo robic?
 Autor komentarza: AnomanderRake
Data: 13-03-2012 08:02:41 
Wielki szacunek mam dla Grześka. Podobnie jak on nie lubię dużych miast. Wiem, że oficjalnie nie ma jeszcze tytułu mistrza świata, dla mnie jednak już jest mistrzem za to co pokazuje na ringu ale też poza nim.
 Autor komentarza: Homer
Data: 13-03-2012 09:55:50 
"zaszczepiła się we mnie charyzma – opowiada pięściarz"
----------------
zaszczepiła się w nim charyzma?? :D
jakbym copa czytał, i jego wtręty, które wygrzebuje ze słownika, ale nijak się mają do kontekstu, lub formy. ;)

co do Proksy, wporzo gość. życzę mu jak najlepiej. :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.