ZŁOTY INTERES MORMECKA

Według nieoficjalnych danych, Jean-Marc Mormeck (36-5, 22 KO) na pojedynku o mistrzostwo świata wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (57-3, 50 KO) mógł zarobić nawet 900 000 Euro! Francuz miał wprawdzie zagwarantowane w kontrakcie honorarium w wysokości 400 000 Euro, ale dodatkowo zarobił ponoć jeszcze pół miliona Euro z tytułu płatnej transmisji jego "występu" we francuskiej telewizji.

Tak więc, na podstawie danych statystycznych, każdy celny cios zadany przez 39-letniego Mormecka był wart 300 000 Euro. Jeśli uwzględnimy wszystkie ciosy zadane przez Francuza w tym pojedynku, okaże się, że pretendent zarabiał 31 500 Euro za każde "machnięcie" ręką

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Pedro2099
Data: 07-03-2012 08:36:14 
Bez komentarza
 Autor komentarza: Mac
Data: 07-03-2012 08:42:03 
Ciekawe co dalej z jego karierą.... Może emeryturka ?:D
 Autor komentarza: black111
Data: 07-03-2012 08:43:05 
Boks umarł zabiła go mamona
 Autor komentarza: Pedro2099
Data: 07-03-2012 08:50:14 
Kupi sobie domek w polsce po sasiedzku z Chisora i sobie beda tluc w worek w garazu:)
 Autor komentarza: Luton
Data: 07-03-2012 08:57:44 
Jaka emerytura jest jeszcze Vitali
 Autor komentarza: Jablo
Data: 07-03-2012 09:07:38 
Ludzie robią kariery.

A tak poważnie to tak marnego pretendenta już dawno nie było. Tu nawet nie chodzi o poziom jego umiejętności, ale chęć do walki. Umiejętności pozwalały mu na więcej. Nie zasłużył na te pieniądze.
 Autor komentarza: grzemill
Data: 07-03-2012 09:22:11 
Kliczko chciał wystawić do wiatru nas, pozorując że to będzie w ogóle walka, a Mormeck wystawił do wiatru Kliczkę, nawet nie udając że się bije, psując Kliczce widowisko, a nieprzekonanych przekonując że to jedynie biznes nie sportowa rywalizacja, a przy tym zarabiając prawie 4mln złotych. I tak to interesik się kręci.
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 07-03-2012 09:23:07 
Co się wszyscy czepiają tego Mormecka? To nie on sobie wybrał Władymira, tylko "mistrz" Władymir wybrał Mormecka. Postawcie się na miejscu Francuza: emerytura sportowa za pasem, a tu jeszcze szansa na zarobienie prawie miliona zielonych. Idealna odprawa na koniec kariery. Nie mówcie żebyście nie skorzystali. A że będzie to walka do jednej mordy wiedział każdy średnio rozgarnięty kibic, czy działacz. Wiedział również Kliczko i Mormeck. Wiedzieli WSZYSCY. Dlaczego 40-to letni weteran cruiser miałby ryzykować ciężkie KO na koniec kariery? Wyszedł po wypłatę, a jeśli ktoś myślał że nawiąże wyrównaną walkę z Ukraińcem powinien zająć się inną dyscypliną sportu. Ze sportowego punktu widzenia walka więc nie miała najmniejszego sensu. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy ponosi jednak Władymir Kliczko, który doborem przeciwnika ośmieszył nie tylko siebie ale i wagę ciężką.
 Autor komentarza: grzemill
Data: 07-03-2012 09:23:57 
Kliczko musi zacząć wpisywać do kontraktu, że przeciwnik ma co najmniej udawać że się bije. Inaczej biznes podupadnie.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 07-03-2012 09:36:58 
Kliczkowie zamiast promować boks jako szlachetny sport na konferencjach miłymi gadkami powinni zacząć promować go na ringu. Bo ta walka ośmieszyła po raz kolejny Władimira, który przez takie walki będzie pozostawiał w cieniu swego brata, który przynosi jakieś emocje.
 Autor komentarza: Matys90
Data: 07-03-2012 09:45:37 
Powinni poćwiczyć ruchy wspólnie przed walką, zaplanować określone akcje, coś jak WWE.

A swoją drogą, to Władek w odpowiedzi na oplucie przez Chisorę, teraz pluje kibicom w twarz i mówi, że to deszcz pada. Powiedziałby jak mistrz i jak facet, że walka to farsa, zresztą Emmanuel Steward sam mówił o tym - takie walki są potrzebne, żeby nie robić długich przerw. To on idzie w zaparte i wymyśla nie wiadomo co, a to drugi Tyson, a to że trudno mu się niskich obija... Nawet po walce - włazi na te narożniki jakby co najmniej wygrał wielką wojnę z super pięściarzem. I po tejże walce na konferencji dalej bredzi jak potłuczony...

Już nawet nasze wojaki częściej się potrafią przyznać po walce, że faktycznie rywal za słaby, że trzeba lepszych. I tak wiem, Władimir nie ma wielkiego wyboru, ale to nie zmienia faktu, że kręcenie bata z gówna, zwłaszcza po walce, obraża oglądających takie "spektakl". Bo jeszcze przed walką, robienie "hype", no trudno. Chociaż to i tak żałosne gdy mistrz mówi jakie atuty ma pretendent i co powinien zrobić, żeby wygrać...
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 07-03-2012 09:59:50 
Jakiś rok temu pisałem czym różni się niemiecki od amerykańskiego kibica boksu.
Otóż kibic z USA chce oglądać ringowe wojny ludzi z "problemami". Najlepsze były starcia Tysona i Gołoty. Mniej ważny był wynik, ważna była wojna. Nawet nie w sensie piękna boksu (to jest dla znawców), wystarczyło że była "bijatyka".
A kibic z Niemieć? Wg moich obserwacji chce po prostu oglądać zwycięstwa braci Kliczko. Może być nawet z 4 ligą. Straszne to i ciekawe zarazem.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 07-03-2012 10:11:01 
Czy z problemami? Z pewnością historie a'la Rocky itp dodają smaku (np ostatnio Peterson) ale przede wszystkim jest to kwestia tego, że w USA chcą oglądać wojny, po prostu szoł. W Europie to nie jest ważne, dlatego większość walczy zza podwójnej gardy...Tutaj ważny jest czynnik patriotyczno-tożsamościowy. W UK mają swoich mistrzów, w Niemczech też (nawet Kliczko są niemieccy przecież) i dzięki temu znajdują stałych fanów.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 07-03-2012 10:42:36 
Przeciesz tego nawet niedało się oglądać!
 Autor komentarza: Miro
Data: 07-03-2012 10:46:34 
No to proszę jeszcze przeliczyć jaką wartość miała 1 minuta asysty Mormecka w ringu i poirytować zwykłych Kowalskich . Jak mamy zaglądać do portfela Francuzowi to przejdźmy do naszego podwórka. Zarobki Andrzeja Gołoty za asysty w walkach z Lewisem Brewsterem czy Tysonem. Jednak Gołota przebija Mormecka. W walkach z Lewisem i Tysonem to można by jeszcze wycenić 1 minutę 1 cios 1 machnięcie ręką. Natomiast w walce z Brewsterem pozostaje tylko wycena 1 sekundy walki. Bo ciosu brak i machnięcia ręką brak. I co ? Andrzej okazał się " lepszym " , "sprytniejszym" biznesmenem. Tak więc Mormeck nie " przebił " Andrzeja Gołoty. Polak potrafi. Francuz musi się jeszcze dużo uczyć. Ale jest w jednym lepszy. Andrzej będąc w jego wieku już takich pieniędzy nie zarobił. Chociaż za walkę z Adamkiem też było dużo.
 Autor komentarza: krajana
Data: 07-03-2012 10:55:21 
A w Polsce wielka krytyka bo przecież ludzie wykupili PPV a Adamek nas rzekomo oszukał :) Teraz macie porównanie jak muszą się czuć ludzie we Francji którzy wydali pieniądze na swojego zawodnika przede wszystkim ,który przed walką już ich olał. Mormeck mógł chociaż parę razy rzucić się chaotycznie by chociaż tak dla "picu" pokazać że walczy tutaj o zwycięstwo ale chłopak przynajmniej chciał być do końca szczery i nie podjął walki... A Władek niech dalej wybiera takich rywali i potem po walce niech dalej tak pajacuje. Szkoda że nie obleciał całego stadionu ale jak widać , niemcom się to podoba co mnie bardzo dziwi.
 Autor komentarza: jowisz881
Data: 07-03-2012 11:28:37 
Miro

Z tego co pamiętam Adamek i Gołota mieli gwarantowane po 300k $. Jaka była faktyczna kwota to nie wiem..


krajana
"Szkoda że nie obleciał całego stadionu ale jak widać , niemcom się to podoba co mnie bardzo dziwi."

Tak to jest jak swój (bracia są traktowani jak swoi) spuszcza łomot przeciwnikowi. Takie same reakcje były u nas. Pamiętam, że w jakimś głosowaniu walką roku został pojedynek Proksa vs Sylvester, czyli dominacja jednego zawodnika (naszego) i poddanie po 4 rundzie. Walki, gdzie była dramaturgia zostały w tyle...
 Autor komentarza: WOLSKI
Data: 07-03-2012 11:45:03 
Strach był już nawet widoczny przed walką.. Bokser, który nie jest nabuzowany, który nie jest pewny siebie nigdy nie pokona braci.. W wywiadach i wypowiedziach było już słychać ten strach, który szedł z Francuza..
Kliczko niech walczą z osobami swojego wzrostu albo z osobami, które mają podobne umiejętnosci.. Ludzie nie są zainteresowani świniobiciem, a jeżeli oni uważają się za takich wielkich mistrzów to niech walczą chociażby z Wachem albo z kimś podobnych rozmiarów bo w przeciwnym wypadku to jest tylko egzekucja. Najgorsze jest to, że na pojedynek Władka z Chisorą poczekamy pewnie troche czasu.. Asekuranckie podejście jakie ma Władymir nie jest dobre dla boksu
 Autor komentarza: WOLSKI
Data: 07-03-2012 11:45:04 
Strach był już nawet widoczny przed walką.. Bokser, który nie jest nabuzowany, który nie jest pewny siebie nigdy nie pokona braci.. W wywiadach i wypowiedziach było już słychać ten strach, który szedł z Francuza..
Kliczko niech walczą z osobami swojego wzrostu albo z osobami, które mają podobne umiejętnosci.. Ludzie nie są zainteresowani świniobiciem, a jeżeli oni uważają się za takich wielkich mistrzów to niech walczą chociażby z Wachem albo z kimś podobnych rozmiarów bo w przeciwnym wypadku to jest tylko egzekucja. Najgorsze jest to, że na pojedynek Władka z Chisorą poczekamy pewnie troche czasu.. Asekuranckie podejście jakie ma Władymir nie jest dobre dla boksu
 Autor komentarza: owlosionyroman
Data: 07-03-2012 12:18:52 
Jakie celne ciosy! przecież on nic nie zadał! powinien oddać kasę...
 Autor komentarza: Jablo
Data: 07-03-2012 13:24:23 
klawesyn

Jak to czemu się czepiamy Mormecka? Bo nawet nie starał się podjąć walki. Nikt nie wymagał od niego pokonania Władymira, ale chociaż mógł spróbować uderzyć go w głowę.

"Dlaczego 40-to letni weteran cruiser miałby ryzykować ciężkie KO na koniec kariery?"

Dlatego, że jest pięściarzem, który wziął 900 000 Euro za tę walkę. Jeżeli nie chciał podejmować ryzyka to powinien się nad tym zastanowić zanim wyciągnął rękę po tyle kasy. Ryzyko wpisane jest w ten sport i wiadomo o tym nie od dziś.
 Autor komentarza: bagheera
Data: 07-03-2012 14:34:20 
Jablo
,,Umiejętności pozwalały mu na więcej.,,

A ja się nie zgadzam . Warunki tego faceta w połączeniu z jego wiekiem i dyspozycją po ponad roku rozbratu z boksem naprawde nie pozwalały mu nawet podejsc do Kliczki .
Jeśli ja czy Ty wyszlibysmy na Kliczke tez mimo najszczerszych checi bysmy go nie uderzyli tak samo było z Mormeckiem .

Do tego zgadzam się z KLAWESYN . To Kliczko wybrał Moremcka mimo że wiadomo że tego nie stać na kompletnie nic .
Teraz zadajcie sobie uczciwe pytanie czy wy odmówilibyście zabrani miliona dolarów jeśli wam by ktoś zaproponował .
Kazdy normalny człowiek tak jak i Mormeck zabrał by ta forse jak sami mu proponują .
 Autor komentarza: Jablo
Data: 07-03-2012 14:57:56 
Umiejętności nie pozwalały mu na wyprowadzanie ciosów? Jakie trzeba mieć umiejętności by machnąć ręką? Mormeck bardzo często zbliżał się do Kliczki, na odległość pozwalającą zadać cios.
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 07-03-2012 15:06:13 
Jablo, Mormeck naprawdę pokazał wszystko na co go było obecnie stać w walce z Kliczką. Spróbować uderzyć Władymira w głowę? Musiałby mieć ze sobą drabinę i poprosić Ukraińca żeby przez chwilę się nie ruszał :)). Walka absurdalnie bezsensowna. Dzięki Kliczce, nie Mormeckowi.
 Autor komentarza: cratos
Data: 07-03-2012 15:23:49 
Pytanie za co ta kasa? Nie wiem jak wy ale ja bym już wolał żeby Kliczko dał szansę jakiemuś nieznanemu bokserowi jak. Apollo Cread dał Rockiemu. Kto wie może objawił by się jakiś nieznany zawodnik na miarę Balboly.
 Autor komentarza: bagheera
Data: 07-03-2012 15:31:13 
Jablo

Według mnie nie miał kiedy zbytnio zadać ciosy będąc tak wolnym .
Gdy próbował podchodzić z głową podniesioną choć troche tak zeby zadac cios Wladymir trzymał go prostym za czoło jak małe dziecko .Kliczko nawet nie uderzał tylko po prostu trzymał go wyprostowaną rekom . Do Kliczki potrafił podejśc tylko jak sie rozpedzil z zupelnie pochylona głowa i na niego dosłownie nabiegł .
 Autor komentarza: rosomak
Data: 07-03-2012 15:45:43 
Tak sobie rozmyślam i wpadłem na pomysł, że Kliczkowie powinni mieć zapis w kontraktach, że ich przeciwnik nie dostanie ani centa, jeśli nie zada przynajmniej dwóch celnych ciosów na rundę:) Pewnie byłaby to dość skuteczna motywacja do działania, a może również furtka do zwycięstwa gdyby okazało się, że jednak można trafić braci.
 Autor komentarza: Dresiarz
Data: 07-03-2012 15:59:20 
Ciekawe jakby obliczyli ile kasy dostawal za jeden cios twarz od kliczki :)
 Autor komentarza: bagheera
Data: 07-03-2012 16:59:48 
rosomak

Swietny pomysł !!
Tylko nie dwa ciosy tylko więcej .
np 10

Wtedy każdy rzucał by się do szaleńczego ataku bojąc sie ze jak się bedzie ociągał do niedostanie swojego miliona.
 Autor komentarza: xionc
Data: 07-03-2012 23:50:56 
skonfrontowac go z Harisonem
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.