MABUZA: PRZEGRANA Z JUDAHEM TO NIE WSTYD

W marcu tego roku Kaizer Mabuza (23-7-3, 14 KO) zaprzepaścił największą szansę w swojej karierze przegrywając z Zabem Judahem (41-6, 28 KO) starcie o pas IBF kategorii junior półśredniej. Teraz Mabuza spróbuje odbudować swoją pozycję walcząc z Chrisem van Heerdenem (16-1-1, 10 KO) 24 września o pas IBO dywizji półśredniej.
 
- Wiem, że walka z Judahem rozczarowała kibiców, jednak przegrana z nim to żaden powód do wstydu. Matthysse też z nim przegrał, jednak dostał kolejną szansę, dlatego liczę, że wygrana z Van Heerdenem znów przywróci mnie na szczyt. Nie chcę się usprawiedliwiać za porażkę z Judahem, jednak muszę przyznać, że przed tym jak wszedłem do ringu miałem bardzo dużo problemów - powiedział Mabuza.
 
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.