HAYE: BĘDZIE BRUTALNY NOKAUT

Już 2 lipca w Hamburgu dojdzie do najbardziej wyczekiwanej walki w wadze ciężkiej od bardzo dawna, bowiem zmierzą się mistrz WBA David Haye (25-1, 23 KO) oraz mistrz IBF i WBO Władymir Kliczko (55-3, 49 KO). Haye w swoim stylu zaczyna budować atmosferę przed wielkim pojedynkiem zapowiadając brutalny nokaut zarówno na młodszym jak i starszym bracie.
 
- To był piękny moment, gdy mogłem złożyć podpis, gdy przez dłuższy czas nic się nie działo. Dość niespodziewanie team Kliczko skontaktował się z nami i będziemy walczyć. Nigdy nie dbałem o to gdzie odbędzie się walka, bo wiem, że on zostanie brutalnie znokautowany. Każdy wie, że planowałem zakończyć karierę w październiku i tak się stanie. Mam jednak nadzieję, że po nokaucie na Władymirze, jego wielki brat Witalij, będzie chciał się zemścić za przegraną jego braciszka. Jestem przekonany, że jeśli byśmy zawalczyli, ten staruszek straciłby pas WBC w ten sam sposób, co jego brat - powiedział Haye.
 
Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 15:26:45 
Boże znowu on.Niedługo będzie wskakiwał jak reklamy na wszystkich stronach internetowych.
 Autor komentarza: darszal
Data: 22-04-2011 15:30:38 
Bedzie KO Dawidku ale na tobie niestety. Nie dasz rady bardzo skutecznemu Wladowi niestety.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 22-04-2011 15:34:36 
Pewnie kiedyś znudzi się gadaniem o Kliczkach i zapowie brutalny nokaut na Adamku.
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 22-04-2011 15:44:36 
Wina redakcji że ciągle zamiesza te same publikacje na temat Heya.O Tym ciężkim KO już czytam po raz drugi albo i trzeci...
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 15:45:23 
David Haye nadaje kolorytu tej jakze dalekiej od swej swietnosci wadze ciezkiej. Nie mowie tylko o klasie przedstawicieli tej dywizji, ale przede wszystkim o jej medialnej stronie i aspektach marketingowych. Opinia publiczna zawsze ekscytowala sie piesciarzami takimi jak Muhammed Ali czy Mike Tyson. Robienie szumu dookola siebie jest zawsze znakomitym chwytem biznesowym i jezeli zawodnik potrafi to poprzec wynikami, mozemy miec pefekcyjna i znakomicie wywazona mieszanke wybuchowa. Czy Anglik taka jest? Przekonamy sie juz w lipcu, gdyz jak do chwili obecnej nie walczyl jeszcze z nikim, kogo mozna bylo traktowac jako zagrozenie. Bonin, Barrett, Ruiz czy Harrison to niestety ale nie byly sprawdziany a Valuev, no coz... wszyscy pamietamy te walke. Haye talks the talk, but is he able to walk the walk???
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 15:49:58 
WARIATKRK

"Wina redakcji że ciągle zamiesza te same publikacje na temat Heya.O Tym ciężkim KO już czytam po raz drugi albo i trzeci... "

Podpisuję się pod tym. Poniżej ciekawy artykuł "Zapomniany niszczyciel", a zaraz po tym znowu ryj Hay'a i ta sama śpiewka.
 Autor komentarza: Adam89
Data: 22-04-2011 15:56:47 
Miejcie litość i przestańcie wrzucać, przynajmniej 2 razy dziennie, jego wypowiedzi. Pozostało dużo czasu do walki, a otoczka wokoło niej, dawno mi się przejadła.
 Autor komentarza: jkd
Data: 22-04-2011 16:16:00 
Podpisuje sie pod tym. To juz wyglada jak spam. Odgrzewane kotlety. Pewnie zaraz ktos napisze, ze jak nie chce, to moge nie czytac. Troche porzadku by sie jednak przydalo, bo forma portalu jest jaka jest (akutalnosci jedna pod druga ) i robi sie troszke burdel. Jak chcecie miec wiecej wejsc, to proponuje wyciszyc temat na 3-4 dni, na pewno zatesknimy za ponowna dyskusja :)
 Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 22-04-2011 16:16:13 
zapomina osioł że Kliczko to nie Harrison...


z jednym się z nim zgodzę, że będzie ciężkie KO, ale obawiam się że na nim hehe
 Autor komentarza: Jaguar
Data: 22-04-2011 16:24:44 
pierdoli i pierdoli ciągle to samo bez sensu, a ta walka i tak się dobrze sprzeda, wydaje mi się że ma szansę zaskoczyć Władymira, może nie taktyką Corrie Sandersa bo na to jest zbyt szklany a Wład już nie taki naiwny jak kiedyś ale taktyką wyczekiwania na pojedynczy silny cios jak to doskonale potrafi robić, jak złapie Włada na początku walki to ma szansę wygrać bo Wład po pierwszym silnym strzale zaczyna wymiękać - tak było przynajmniej kiedyś

Nie wiem jaki kontrakt ma Adamek z Vitem ale jest to bardzo bardzo prawdopodobne że jakby Władek jakoś nie wygrał z Hayem 2 lipca to Vitek może się próbować wykpić z walki we Wrocławiu 10 września chcąc doprowadzić do walki z Hayem by: pomścić brata przed planowanym zakończeniem kariery przez Haya w październiku, odzyskać utracone przez rodzinę pasy, o większą sławę, chwałę i znacznie większe pieniądze niż z Adamkiem

Jest to całkiem możliwe
 Autor komentarza: Jaguar
Data: 22-04-2011 16:24:48 
pierdoli i pierdoli ciągle to samo bez sensu, a ta walka i tak się dobrze sprzeda, wydaje mi się że ma szansę zaskoczyć Władymira, może nie taktyką Corrie Sandersa bo na to jest zbyt szklany a Wład już nie taki naiwny jak kiedyś ale taktyką wyczekiwania na pojedynczy silny cios jak to doskonale potrafi robić, jak złapie Włada na początku walki to ma szansę wygrać bo Wład po pierwszym silnym strzale zaczyna wymiękać - tak było przynajmniej kiedyś

Nie wiem jaki kontrakt ma Adamek z Vitem ale jest to bardzo bardzo prawdopodobne że jakby Władek jakoś nie wygrał z Hayem 2 lipca to Vitek może się próbować wykpić z walki we Wrocławiu 10 września chcąc doprowadzić do walki z Hayem by: pomścić brata przed planowanym zakończeniem kariery przez Haya w październiku, odzyskać utracone przez rodzinę pasy, o większą sławę, chwałę i znacznie większe pieniądze niż z Adamkiem

Jest to całkiem możliwe
 Autor komentarza: milan1899
Data: 22-04-2011 16:31:38 
bardzo dobry bokser ale też to jego gadanie zaczyna mnie wku....iać, kilak dni wcześniej wypowiadał się z wielkim szacunkiem o lewisie niech weżnie przykład z rodaka jak z klasą zachowywać się przed walką,
Panie Haye jak będzie nokaut to na pewno wszyscy to bardzo docenią i złożą gratulacje a na razie mniej gadania więcej treningów
 Autor komentarza: Wolf
Data: 22-04-2011 16:32:50 
Ten portal zaczyna się zmieniać w Blog Chicken Gaya.
 Autor komentarza: milek762
Data: 22-04-2011 16:55:58 
Musi mieć jakiś sztab co mu podpowiada co mówi kłapie dziobem bez przerwy ! powtórze jeszcze raz to wielka niewiadoma w Cieżkiej pokonał Baretta starego Z Valuvem walka na remis !z hariissonem nie wspomne tej żenady ma mocny cios ale słabą szczeke !!Wład jest od nego wyższy silniejszy fizycznie odrobine wolniejszy ! moim zdaniem nibedzie ringowej wojny! tylko wyczekiwanie myśle że nie przedostanie sie do pół dystansu hey i przegra na punkty lub jak sie odkryje i zaryzykuje w pzypadku przegrywanych rundach Wład go skarci i przegra przed czasem!!!!OBY!

nienzma go jako człowiek ale sprawia wrażenie lansiaża cwaniaka i Pozera!!
 Autor komentarza: georgedawid
Data: 22-04-2011 16:58:50 
Wyrażnie jest w strachu dla tego gada od rzeczy.
Nie zasługuje na ten pas który otrzymał nie słusznie w przencie.
 Autor komentarza: amatuk
Data: 22-04-2011 16:59:29 
milek762
nie 'hey' tylko Haye, znaFco
 Autor komentarza: Pyraa
Data: 22-04-2011 17:00:30 
Mnie też zaczyna wnerwiać David ale myśle że coś w tym jest najważniejsze jest to że jest pewny siebie a co ma mówić przegram przez nokaut? Wiadomo że sie jakoś motywuje ale bez przesady moim zdaniem wygra Haye no ale zobaczymy mam nadzieje że zatakuje a nie będzie czekał aż go wład upoluje.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 17:33:06 
Mysle, ze odrobine zbyt ostro oceniacie Haye. Oczywiscie nie sadze by "zjedzenie dzieci" jakiegos piesciarza, czy tez pozno wieczorne megafonowe zaczepki przed domem innego mialy jakies specyficzne znaczenie dla fanow boksu, ale z pewnoscia dodaja dramaturgii i ekscytuja publike. Wzrasta wiec poprzez to zainteresowanie boksem zawodowym, a bez niego trudno jest naprawde o stworzenie odpowiedniego widowiska. Mowie to tylko dlatego, ze nie sadze by Haye byl pod tym wzgledem inny niz zalozmy Ali, Tyson, Mayorga etc. Robi to, gdyz tak z pewnoscia doradza mu jego marketingowy team a rezultaty sa dla niego bardzo dobre.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 17:37:24 
Dodajac kilka slow, nie sadze by wypowiedzi Anglika byly az tak absurdalne. Wrecz przeciwnie, Haye ma olbrzymie szanse by znokautowac Wladimira i... vice versa. To czyni ten pojedynek bardzo interesujacym widowiskiem. Plusy i minusy obu piesciarzy sa powszechnie znane a opinia iz ich "szklane szczeki" beda w tym pojedynku bardzo waznym elementem rozgrywki, jest raczej calkowicie usprawiedliwiona.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 17:49:53 
"milan1899 Data: 22-04-2011 16:31:38
...kilak dni wcześniej wypowiadał się z wielkim szacunkiem o lewisie niech weżnie przykład z rodaka jak z klasą zachowywać się przed walką..."

Tak naprawde fani boksu zawodowego nie chca ogladac uprzejmosci ze strony bokserow, a raczej preferuja sytuacje odrobine bardziej drstyczne w swym wymiarze. Jest to moze jedenz powodow, dla ktorego Klitschkos nie sa popularni w US. Sa zbyt nudni nie tylko w ringu ale nawet konferencje prasowe, wazenia etc, nie wzbudzaja zadnego zainteresowanioa. Tacy jak Haye sa na zupelnie innym biegunie i to intryguje opinie publiczna. Zyjemy w swiecie ludzi goniacych za sensacjami. Co nudne jest zapominane szybko lub nawet przemyka niezauwazone.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 18:00:11 
cop

Do pewnego stopnia masz rację. Ale na przykład Pacquiao nie potrzebuje bluzgać przed walką by wzbudzić nią zainteresowanie. Kliczkowie są nudni w ringu i poza nim. Słabią mnie ci goście i liczę, że pyskacz Haye napsuje im krwi nie tylko słowem. Postawiłem nawet na niego 2 złote :) Problem jest tylko taki, że na tym portalu za często pojawiają się "nowe" news'y na ten sam temat. Czasem jest jakiś ciekawy wpis, jakaś ciekawa informacja, ale ginie zasypana Hay'ami i Adamkami.
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 18:02:26 
Nawet gdyby Haye był wielkim mistrzem i wojownikiem (a nie jest), to za same takie nudne jak flaki z olejem i z góry przewidywalne brednie zasłużył na ciężkie KO po długim poniewieraniu na ringu.
 Autor komentarza: mixtype
Data: 22-04-2011 18:10:51 
W czasie walki Heaye lubi sobie uciąć pogawędkę tak jak z Harrisonem . Do Władka będzie mówił podczas walki : Nie bierz tego do siebie co mówiłem na ciebie przed walką,to tylko taka marketingowa gadka na niby -nie rób mi krzywdy proszę jestem modelem.
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 18:14:25 
cop

Powiem za siebie - nie będę się silił na socjologiczne wtręty. Ja wolę oglądać uprzejmości niż sytuacje bardziej drastyczne (bardzo eufemistycznie określasz "zapowiedzi" Haye`a).

Myślę, że fani boksu nie zwracają na to w ogóle uwagi. Również bardzo wątpię w to, że takie wielokrotne, monolityczne, wręcz nudne - jak zauważył Ygnac - wypowiedzi "podgrzeją atmosferę".
 Autor komentarza: black1
Data: 22-04-2011 18:22:16 
Cop, absolutnie się z Tobą zgadzam. Haye robi doskonały marketing podbijając ceny jak za czasów Tysona. Powiedzmy szczerze boks to nie gra w tenisa czy bilard, tu rani się przeciwnika psychicznie i fizycznie celowo aby pokazać swoją wyższość kunsztu bokserskiego, hartu ducha. To jak igrzyska z walką gladiatorów przeniesione do XXI wieku z tym że raczej rzadko zabija się przeciwnika. Z drugiej strony czy tak bardzo różnimy się od Rzymian którzy lubili lejącą się krew i rozrywane ciała?
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 18:36:28 
black1
To dlaczego inni tego nie robią?

Jak to mówi Adamek - trzeba więcej robić a mniej gadać. W ringu przemawiają pięści. Jeśli ktoś czuje się "zraniony psychicznie", to niech zajmie się szachami. Już Solis mówił o wyssaniu energii...
 Autor komentarza: Marek1985
Data: 22-04-2011 18:38:40 
Ruiz wytrzymał z nim 4/5 walki i zapewne mógłby walczyć dalej gdyby sędzia nie przerwał to Kliczko ma paść? Wład od czasu porażki z Brewsterem to nie ten sam Wład.Ciosy Petera przyjmował,upadał co prawda,ale sie podnosił i walkę wygrał..Nie widzę zwycięstwa Haye'a w tej walce - najbardziej prawdopodobny scenariusz,powtórka z Chambersa i to nawet szybsza.On ma patent na szybkich pięściarzy.A do Vita to niech on nawet nie wychodzi..
 Autor komentarza: odyniec
Data: 22-04-2011 18:49:54 
skoro kibice boksu chca ogladac chamów gadających na okrągło te same impertynencje to czemu wiekszosc forum nie trawi tego co Haye wygaduje?
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 19:05:34 
odyniec-Dobre pytanie!!!Szkoda że nie znam odpowiedzi ale liczę na "prawdziwych kibiców".
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 19:15:43 
"beniaminGT Data: 22-04-2011 18:00:11
Do pewnego stopnia masz rację. Ale na przykład Pacquiao nie potrzebuje bluzgać przed walką by wzbudzić nią zainteresowanie. Kliczkowie są nudni w ringu i poza nim. Słabią mnie ci goście i liczę, że pyskacz Haye napsuje im krwi nie tylko słowem. Postawiłem nawet na niego 2 złote :) Problem jest tylko taki, że na tym portalu za często pojawiają się "nowe" news'y na ten sam temat. Czasem jest jakiś ciekawy wpis, jakaś ciekawa informacja, ale ginie zasypana Hay'ami i Adamkami"

Pacquiao jest postacia wyjatkowa w historii tego biznesu. Nie tylko jego walki sa ekscytujace a le nieustanna zmiana kategorii wagowych i nazwiska przeciwnikow, czynia z niego megagwiazde. Pamietam ten moment, kiedy HBO wlozylo mnostwo czasu i pieniedzy w Klitschkos, ale niestety odzew opinni publicznej byl znikomy. Minimalne zainteresowanie ich walkami zakonczone "super pojedynkiem" Wladimir - Ibragimov, ktoryu dopelnil czare goryczy. Bokserski swiat, a glownie waga ciezka, potrzebuje postaci charyzmatycznej, ktora moze sciagac ludzi na gale, przed ekrany tv etc. Czy Haye jest charyzmatyczny? Z pewnoscia tak. Czy bedzie umial udowodnic w ringu swa wartosc? Przekonamy sie juz w lipcu.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 19:25:21 
"Deter Data: 22-04-2011 18:14:25
Powiem za siebie - nie będę się silił na socjologiczne wtręty. Ja wolę oglądać uprzejmości niż sytuacje bardziej drastyczne (bardzo eufemistycznie określasz "zapowiedzi" Haye`a).
Myślę, że fani boksu nie zwracają na to w ogóle uwagi. Również bardzo wątpię w to, że takie wielokrotne, monolityczne, wręcz nudne - jak zauważył Ygnac - wypowiedzi "podgrzeją atmosferę". "


Patrzac na te sytuacje z punktu widzenia historycznego, piesciarze o silnych osobowosciach, kontrowesyjni i charyzmatyczni byli magnesem przyciagajacym publike. Zawsze tak bylo i nie sadze by sie zmienilo. Oczywiscie dostrzegam duze roznice pomiedzy US a reszta swiata. Nie bede nawet probowal udawac, iz wolimy widowiskowosc a moze wrecz teatralnosc bokserskich zmagan, niz sam sportowy aspekt tej sytuacji.
Nie chce bronic Haye i innych jemu podobnych, ale spojrzcie sie na ekonomiczne efekty jego dzialan. Czyz to nie jest dowod na to, ze obral odpowiednia droge by osiagnac sukces? Wyobrazcie sobie cichego, spokojnego Davida, ktory cierpliwie czeka na swe szanse. Nie sadze by byl dzisiaj mistrzem swiata i tuz przed walka z Wladimirem. To sa niestety te absurdalne sytuacje zwane biznesem bokserskim. Mysle, ze wielu z was nie umie oddzielic sportu o tej drugiej strony medalu.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 19:29:14 
"Marek1985 Data: 22-04-2011 18:38:40
Ruiz wytrzymał z nim 4/5 walki i zapewne mógłby walczyć dalej gdyby sędzia nie przerwał to Kliczko ma paść..."

To jest jednak waga ciezka i czasmi jeden cios zmienia wszystko. Haye ma uderzenie a przede wszystkim wystarczajaca szybkosc by zaskoczyc Wladimira, wiec ewentualnosc nokautu jest duza. Oczywiscie Wladimir rowniez ma uderzenie, ale niestety ryzykowac to on nie lubi i nawet widzac wyrazna szanse bedzie wciaz ostrozny, wiec walka moze trwac 12 rund.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 19:33:20 
Ja myślę że prawdziwy Mistrz nie musi paplać głupot bo boks to walka na pięści a nie na gęby.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 22-04-2011 19:46:10 
ach ten Haye robi marketing gadaniem ,jest taki chamski ,powinien sie uczyc szlachetnosci i wysokiej kultury od polakow w UK .





ach ten haye ,cham,bydle,swinia jedna promocje robi gadaniem.Najgorsze jest ze wychodzi mu to nizle. Powinien sie uczyc szlachetnosci i wysokiej kultury od polakow w UK,jeszcze jak by podlapal troche polskiej mentalnosci to by bylo super.a tak chyba przestane go lubiec bo jest taki brytyjski.Moze tez wstopic do kolka rozancowego wtedy zapewne bedzie wazyl slowa,a w ringu zacznie wymachiwac rozancem , nie rekawicami.Bokserzy mogli by sie zwracac do siebie kulturalnie ,np pokoj bracie bylo by tak sielankowo
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 19:53:10 
zeitgeist
Kiepska ironia.

Mnie osobiście się to nie podoba, ale rozumiem, że chodzi o marketing. Czy jednak człowiek, który robi z siebie małpę dla pieniędzy jest wart uwielbienia?
Cop - dawni wielcy mistrzowie budowali napięcie przed walką z powodu tego, jacy byli. Haye robi to dla pieniędzy - taka jest różnica.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 19:56:34 
"liscthc Data: 22-04-2011 19:33:20
Ja myślę że prawdziwy Mistrz nie musi paplać głupot bo boks to walka na pięści a nie na gęby..."

Mowiac o boksie amatorskim moze masz i racje...
Boks zawodowy rzadzi sie zupelnie innymi prawami i strona marketingowa jest tak wana jak i pozostale aspekty tego biznesu. To co nazywasz "paplaniem" pracuje dla Haye z niesamowita precyzja dobrze naoliwionej machiny i moze byc przykladem jak nalezy prowadzic wlasna kariere. Nie jest nawet istotne czy to sie komukolwiek podoba czy tez nie. Jedna z zasad wspolczesnego marketingu jest haslo: nie wazne jak sie mowi, wazne by sie mowilo i to jak najwiecej. Haye jest mentorem tego kierunku.
 Autor komentarza: sportsman3
Data: 22-04-2011 20:00:30 
"złapał Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma".K0 będzie i to ciężkie ale to Haye będzie "lizał stopy Kliczce"jak niegdyś Bowe Gołocie.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 22-04-2011 20:01:30 
deter wcale nie musi ci sie podobac,nawet nie probowalem cie zadowolic.Wedlug mnie HAYE wprowadza urozmaicenie ,a jak sie ma troche dystansu to nie razi
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 20:01:41 
"Deter Data: 22-04-2011 19:53:10
Cop - dawni wielcy mistrzowie budowali napięcie przed walką z powodu tego, jacy byli. Haye robi to dla pieniędzy - taka jest różnica."

Glowna roznica jest czas. W kazdej dziedzinie biznesu, a taka niewatpliwie jest boks zawodowy (jak sama nazwa wskazuje),nastepuja zmiany i to zmiany nie zawsze mogace sie podobac wszystkim. Nie jestem wielkim zwollennikiem tego co robi Haye ale musze docenic jego talent jako biznesmena. Robienia pieniedzy nie jest niczym zlym we wspolczesnym swiecie.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 20:03:25 
"zeitgeist Data: 22-04-2011 20:01:30
...HAYE wprowadza urozmaicenie..."

Dokladnie.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 20:14:35 
cop
To dlaczego tacy zawodnicy jak Cotto,Pacman czy Lennox nie musieli obrażać wszystkich w około?
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 20:31:18 
"liscthc Data: 22-04-2011 20:14:35
cop
To dlaczego tacy zawodnicy jak Cotto,Pacman czy Lennox nie musieli obrażać wszystkich w około? "

Dlatego, ze to co roba Haye czy Mayorga, a przedtem wielu innych, nie jest czyms co jest naturalnym zachowaniem dla Cotto czy Pacquiao. Charyzma np. Muhameda Ali czy Mike Tysona nie jest elementem, ktorym mozna obdzielic np. Wladimira Klitschko czy Alexandra Povetkina. Sa to bardzo indywidualne cechuy i jako takie powinny byc odbierane. Nie znaczy to iz popieram jedne lub drugie. Stwierdzam fakt.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 20:53:07 
Haye dużo mówi, ale nie tu tkwi problem, lecz w tym, że każda jego wypowiedź jest od razu wrzucana na tą stronę. Mnie jego postawa nie razi, atakuje Kliczków, którzy są nadętymi bufonami - prawidłowo. Chodzi tylko o to, że wystarczy jeden-dwa ataki na tydzień zaprezentować, a nie 10 czy 12. Nikt nie będzie pod koniec tygodnia przebijał się przez setki newsów, żeby dotrzeć do czegoś ciekawego - innymi słowy, życzyłbym sobie bardziej rygorystycznego podejścia w zamieszczaniu infosów ze świata boksu na tym portalu.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 22-04-2011 20:54:35 
@cop

Odnośnie charyzmy o której pisałeś. W Ameryce ludzie chcą widzieć w bokserach prymitywne krwiożercze bestie. Dlatego spokojny facet, z zamiłowania hodowca gołębi musiał odgryzać przeciwnikowi ucho, żeby wykazać się odpowiednią charyzmą. W Europie nikomu nie przeszkadza, że bokser jest inteligentny, zna kilka języków i ma w nich coś do powiedzenia. Nikt tutaj nie odmawia Kliczkom charyzmy, a wręcz przeciwnie.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 20:56:34 
cop
Ja tylko twierdze że Cotto czy Pacquiao to dla mnie prawdziwi mistzowie
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:02:32 
"Hugo Data: 22-04-2011 20:54:35
@cop
Odnośnie charyzmy o której pisałeś. W Ameryce ludzie chcą widzieć w bokserach prymitywne krwiożercze bestie. Dlatego spokojny facet, z zamiłowania hodowca gołębi musiał odgryzać przeciwnikowi ucho, żeby wykazać się odpowiednią charyzmą. W Europie nikomu nie przeszkadza, że bokser jest inteligentny, zna kilka języków i ma w nich coś do powiedzenia. Nikt tutaj nie odmawia Kliczkom charyzmy, a wręcz przeciwnie. "

Jak zaznaczylem juz wczesniej, nie jestem ignorantem i doskonale rozumiem roznice kulturowe i spoleczne. Nie oceniam, ktore zachowania sa lepsze a ktore gorsze. Widze, ze masz bardzo ostro sprecyzowane zdanie dotyczace US, ale nie wiem czy masz ku temu jakiekolwiek powody badz tez wystarczajaca ilosc doswiadczen. Chcesz widziec bardzo Hamburg jako stolice boksu zawodowego (jezeli dobrze pamietam to twoje stwierdzenie?)a braci Klitschko jako zbawcow tego sportu. No coz, masz do tego prawo by miec swoje opinie.
Mowiac o Klitschkos, doceniam ich osiagniecia i uwazam iz sa inteligentnymi ludzmi (pomijam juz w tym momencie te smieszne "doktoraty"), z ta charyzma to jednak jest delikatnie mowiac przesada...lol...
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 21:04:36 
beniaminGT
Dlaczego Kliczkowie to nadęte bufony?
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:05:14 
"liscthc Data: 22-04-2011 20:56:34
...Ja tylko twierdze że Cotto czy Pacquiao to dla mnie prawdziwi mistzowie "

...a Ali czy Tyson, pomimo swych zachowan, nie byli??? Nawet Haye, ktorego tak wiekszosc tutaj nie lubi, jest rowniez mistrzem i nie bez wzgledu jak odbieramy te jego mistrzostwo, jest to fakt. Prawdziwi czy nie, historia zweryfikuje nasze osady.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:10:30 
@beniaminGT - odnosnie twojego ostatniego komentarza, pozwole sobie niezgodzic sie z jego czescia. Uwazam, a czytam regularnie okolo 20-22 portali z kilku krajow, ze bokser.org stal sie w krotkim czasie bardzo charakterystyczna witryna zajmujaca sie boksem, a zdecydowanie profesjonalizm tej strony jest na wysokim poziomie. Porownuje kilka top www i moja opinia jest bardzo pozytywna. Wciaz musimy starac sie podniesc jakosc polemik na forum, ale to bardziej kwestia inteligencji i kultury jego uzytkownikow niz dzialamn administracyjnych.
To oczywiscie jest moje skromne zdanie.
Pozrowionka
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 21:11:18 
cop
dlatego napisałem wcześniej że nie trzeba dużo gadać!A ty to zakwestionowałeś ale spoko masz swoje zdanie ja swoje i niech tak zostanie.pozdro
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:16:06 
@liscthc - zwykla wymiana opinii.
Happy Easter.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 21:20:05 
Deter,

Mają siebie za Bóg wie kogo; filmy o sobie kręcą, partie polityczne zakładają, doktoraty robią, nie szanują rywali ( Chisora ) - a przecież są nudnymi pięściarzami, których sukcesy można tłumaczyć tylko dwoma czynnikami: posuchą w wadze ciężkiej i bardzo dobrymi warunkami fizycznymi.
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 21:22:49 
Cop
Jeśli rzeczownik ma rodzaj nijaki (forum, mistrzostwo) to łączy się z zaimkiem wskazującym "to", a nie "te". Więc to forum, to mistrzostwo - nie te forum, te mistrzostwo.
Mam nadzieję, że nie odbierzesz mojej uwagi jako złośliwości.

PS Co jest śmiesznego w doktoratach?
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 21:23:07 
cop-Thanks and Mutually!
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 21:29:15 
beniaminGT
Odpowiem Ci zanim wyjdę biegać :)
* Filmy sobie może kręcić każdy - nic w tym bufonowatego i dziwnego.
* Tak samo z partiami politycznymi.
* Studia doktoranckie to normalny (III etap) studiów. W Polsce niestety panuje błędne przekonanie, że studia kończą się na magistrze albo inżynierze. Niestety tak nie jest. Tytuły doktorów Kliczkowie otrzymali za ukończenie PEŁNYCH studiów.
* Brak szacunku nie jest niczym złym.
* Mówienie, że bracia są dobrzy bo kategoria ciężka jest dzisiaj słaba, jest tezą bezpodstawną. Można się tylko domyślać i gdybać jakby wyglądały ich walki w latach np. 90.
 Autor komentarza: milan1899
Data: 22-04-2011 21:29:47 
tyson też robił mnóstwo zumu przed walkami ale umówmy się nie za to go kochaliśmy tylko za to co robił w ringu , haye porównywać do mike nie wypada , dla mnie to jego gadanie wygląda jak przepisana terapia u psychologa " powtarzaj to sto razy na dzień to sam w to uwierzysz " :) i haye nawija ..........
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 21:30:19 
A teraz zmykam pobiegać - dobrej polemiki. Tylko bez bluzgania proszę :)
 Autor komentarza: Hugo
Data: 22-04-2011 21:34:15 
@beniaminGT

Jak można za nudnych uważać bokserów, którzy mają prawie 90-procentowy współczynnik nokautów? Nudni to byli Ruiz albo Byrd, którzy wymęczali jakieś niejednogłośne zwycięstwa. Nie rozumiem też, dlaczego uważasz Kliczków za nadętych bufonów. Co jest złego w tym, że się kształcą i zajmują polityką? Wolisz bokserów, którzy biją żony i gwałcą? A ta posucha w wadze ciężkiej to amerykański mit. Dopóki Amerykanie wygrywali, to poziom był wysoki. A jak zaczęli dostawać w dupę, to posucha. Typowa podwójna moralność.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 21:35:58 
Deter,

W doktoratach śmieszne jest to, gdy je chcą robić, na przykład, Andrzej Leper.

cop,

Pozytywnie oceniasz ten portal, ok. Powiedź mi w takim razie, jak wyjaśnić to, że jest taka mała aktywność na jego forum. Od kilku miesięcy nie pojawił się tam żaden nowy temat prócz dwóch moich, na które notabene i tak nie było żadnego od'zewu. Co gorsza, forum jest regularnie spamowane. Ja się tu przeniosłem z boxingnews z powodu jednego oszczerczego administratora ( Mateusza Falasa ), który tam nad'używa swojej władzy, ale zanim to nastąpiło, to korzystałem z tamtejszego forum i ono żyło.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:42:35 
"Deter Data: 22-04-2011 21:22:49
Jeśli rzeczownik ma rodzaj nijaki (forum, mistrzostwo) to łączy się z zaimkiem wskazującym "to", a nie "te". Więc to forum, to mistrzostwo - nie te forum, te mistrzostwo.
Mam nadzieję, że nie odbierzesz mojej uwagi jako złośliwości.

PS Co jest śmiesznego w doktoratach? "

Dziekuje za uwagi jezykowe. Z pewnoscia niuanse jezyka polskiego nie sa mi az tak znane jakbym chcial a w ferworze 70 znakow na minute latwo przeoczyc pomylki.
Co do "doktoratow" to wiem doskonale jak latwo jest je kupic czy zdobyc na Ukrainie. Bylem zawodowo w Kiev dwukrotnie w ciagu ostatnich 3 lat i znam te klimaty bardzo dobrze. Ukraincy ze mna wspolpracujacy byli rowniez "baaaaardzo wyksztalceni" ale niestety nie jest to wspolmierne do poziomu wiedzy. Wracajac do Klitschkos, to te doktoraty nie sa wyznacznikiem zadnego realnego wyksztalcenia, aczkolwiek nie zmieniam zdania co do inteligencji braci.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 21:45:03 
Hugo,

"Jak można za nudnych uważać bokserów, którzy mają prawie 90-procentowy współczynnik nokautów?"

Można. Oni nie potrafią stworzyć widowiska. Żeby stworzyć widowisko trzeba mieć w sobie nieco agresji i śmiałości. Oni tego nie mają. Ich boks, jest wykalkulowany na zimno - celem nie jest widowisko, ale odniesienie zwycięstwa. Ludzie zawsze oglądali głównie wagę ciężką, wraz z nadejściem ery Kliczków, wolą oglądać Pacman'ów. To na prawdę o czymś świadczy.
 Autor komentarza: beniaminGT
Data: 22-04-2011 21:48:18 
Aha, jeszcze jedno. Kliczkowie przypominają mi trochę swoim zachowaniem wodzów rewolucyj komunistycznych: wszechwiedzący, nieomylni, niezwyciężeni...
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:50:24 
"beniaminGT Data: 22-04-2011 21:35:58
...Pozytywnie oceniasz ten portal, ok. Powiedź mi w takim razie, jak wyjaśnić to, że jest taka mała aktywność na jego forum. Od kilku miesięcy nie pojawił się tam żaden nowy temat prócz dwóch moich, na które notabene i tak nie było żadnego od'zewu. Co gorsza, forum jest regularnie spamowane. Ja się tu przeniosłem z boxingnews z powodu jednego oszczerczego administratora ( Mateusza Falasa ), który tam nad'używa swojej władzy, ale zanim to nastąpiło, to korzystałem z tamtejszego forum i ono żyło."

Z polskich portali znam tylko bokser.org a to z prostego powodu: jest najbardziej profesjonalny i prezny, zawiera duzo informacji z Europy a to jest dla mnie najbardziej istotne. Informacje dotyczace wydarzen swiatowych czytam na innych portalach, wiec nie bede ocenial ich wartosci, ale moge podkreslic, ze jakosc tlumaczen poprawilo sie zdecydowanie. Mowiac forum, mialem na mysli aktywnosc pod roznymi informacjami zamieszczanymi regularnie kazdego dnia, gdyz z tego co zauwazylem forum o ktorym ty wspomniales, rzeczywiscie praktycznie nie jest aktywne. Mowiac jednak o ilosci komentarzy kreowanych w tematch informacyjnych, sadze iz jest calkiem niezle aczkolwiek ich poziom musi sie podniesc. Wielu uzytkownikow zwyczajnie nie wie co nboks zawodowy znaczy.
 Autor komentarza: milan1899
Data: 22-04-2011 21:52:10 
beniamin
czy w złotych czasach HW lewisa, tysona , bowe nie oglądałeś walk golden boya , jones jr , hopkinsa i tak mógłbym wymieniać długo
walki kliczków może są nudne ale to nie jest wina braci, tez cchiałbym przeciwników którzy postawią im twarde warunki ale co zrobić niestety nie widzę
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 21:57:09 
"Hugo Data: 22-04-2011 21:34:15
Jak można za nudnych uważać bokserów, którzy mają prawie 90-procentowy współczynnik nokautów..."

Same nokauty nie czynia pojedynkow ekscytujacymi. Brak zaangazowania w walke jest bardzo widoczny w asekuracyjnych poczynaniach Klitschkos w ringu. Mecza tymi swoimi dyszlowatymi ciosami przeciwnikow, wieszaja sie na nich by zameczyc ciezarem (Wladimir) i w koncu w wiekszosci przypadkow konca swe pojedynki nokautami. Zgadzam sie z faktem, ze nie sa tak nudni jak Ruiz czy Byrd, ale pojedynki typu Wladimir-Ibragimov czy Vitali-Sosnowski & Vitali-K.Johnson sa w moim przekonaniu w top 10 najbardziej nudnych i nieprzyjemnych widowisk bokserskich pierwszej dekady 21 wieku.
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 21:59:45 
W mojej skromnej ocenie Haye ma żówno, a nie charyzmę. Charyzma to coś takiego, co posiadał np. Muhammad Ali. Ale ten wspaniały Mistrz nigdy nie posuwał się do takiego bełkotu i wręcz chamstwa, jak Haye. Jeśli kogoś rajcują rzygowiny Haye'a, to cóż...

Dużo więcej charyzmy mają właśnie Kliczkowie. Poza tym są kimś również poza boksem.
Bardzo lubię ich styl boksowania, który - mimo ich rzekomych słabości - jakoś nie leży żadnemu przeciwnikowi.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:01:48 
"Hugo Data: 22-04-2011 21:34:15
...Dopóki Amerykanie wygrywali, to poziom był wysoki. A jak zaczęli dostawać w dupę, to posucha. Typowa podwójna moralność..."

Czyzbys mial jakies naprawde zle amerykanskie doswiadczenia? Twoje oceny sa bardzo ostre w swej retoryce a wrecz powiedzialbym iz patrzysz na wiele elementow polemik zwiazanych w jakikolwiek sposob z Ameryka niezwykle jednostronnie.
 Autor komentarza: Deter
Data: 22-04-2011 22:06:35 
cop
Ale ja nie mówię, że ich doktoraty mają dużą wartość. Uważam jednak, że bezpodstawnie je deprecjonujesz. Być może je napisali, być może kupili. Być może są intelektualnie zaawansowani, być może nie.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:09:16 
@Ygnac - masz oczywiscie prawo by lubic Klitschos i nawet uwazac, ze sa charyzmatyczni. Mozesz nawet pisac, ze ich styl boksowania jest interesujacy, ale niestety fakt, iz glownym powodem dlaczego HBO wyrzucilo ich ze swojego grafiku, byl brak odzewu publicznego spowodowanego elementami, o ktorych juz pisalem. Prawdopodobnie charyzma znaczy cos innego w Niemczech czy nawet calej Europie, gdyz bedac bardzo szczerym, ja rowniez nie umiem znalezc niczego co pozwoliloby mi zrozumiec tego typu okreslenie w stosunku do ukrainskich braci. Cenie ich osiagniecia, ale niestety wieja nuda na dlugie mile.
O tym, ze sa bardzo trudnymi przeciwnikami, nie musimy nawet wspominac, gdyz jest to fakt, ktorego podwazyc nie mozna.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 22:10:58 
Bracia są nudni.Może i tak ale swój styl mają i każdy o tym wie.Każdy przeciwnik mówi że ma na niego sposób a w praniu wychodzi że proszek był za słaby.Przecież taki Roy nie będzie walczył z za podwójnej gardy bo to nie jego styl.Kliczkowie są poprostu sobą i za to ich szanuje.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:12:27 
"Deter Data: 22-04-2011 22:06:35
cop
Ale ja nie mówię, że ich doktoraty mają dużą wartość. Uważam jednak, że bezpodstawnie je deprecjonujesz. Być może je napisali, być może kupili. Być może są intelektualnie zaawansowani, być może nie. "

Nie jestem osoba, dla ktorej deporecjonowanie jakichkolwiek wartosci jest celem lub przyjemnoscia. Stwierdzilem tylko, ze doktoraty Klitschkos sa dla mnie smieszne z takich samych wzgledow jak smieszne sa "bachelors degrees" gwiazd naszego futbolu...lol...
 Autor komentarza: milan1899
Data: 22-04-2011 22:15:57 
cop jak zwykle na stanowisku , zawsze najbliżej ringu na największych galach , a jak w temacie pojawia się teamt doktorantów z ukrainy to jakby mogło być inaczej , cop na ukrainie oczywiście był , oczywiście z doktorami rozmawiał i oczywiście każdego z doktorów wysłał na profesurę bo inetelektualnie byli trzy lata świetlne za copem :)
a na poważnie obniżanie rangi doktoratu z Uniwersytetu w Kijowie nie na miejscu ,
co do stylu vita to ja na walce z brighsem i sosonowskim się nie nudziłem , za to adamek w HW jest mega widowiskowy
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:21:32 
Szanujac Klitschkos za ich osiagniecia, musze jednak zaznaczyc, ze sa oni pierwszymi mistrzami wagi ciezkiej w ostatnich dekadach, ktorych zadna nasza tv nie chce pokazywac. SHO probowalo, HBO probowalo, ESPN probowalo ale niestety brak odzewu ze strony fanow byl wprost jednoznaczny. Gdyby ich styl walki byl tak interesujacy, nie sadzicie iz byloby inaczej. Prosze tylko nie wmawiac mi, ze poniewaz sa Ukraicami to... Lewis, Khan, Pacquiao, Cotto, Mayorga, Bute, Pascal, Morales, Barrera i setki innych nie bedacych Amerykanami, potrafili i potrafia wciaz zachwycac swa odwaga, walecznoscia, sercem i zaangazowaniem w to co prezentuija w ringu.
Czy mozemy powiedziec to samo o Klitschkos.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:25:17 
"milan1899 Data: 22-04-2011 22:15:57
...co do stylu vita to ja na walce z brighsem i sosonowskim się nie nudziłem , za to adamek w HW jest mega widowiskowy..."


Co ma Adamek wspolnego z rozmowa prowadzona pod tym tematem? Ponadto gratuluje wysoko zawieszonej poprzeczki. Jezeli walka Vitaliya z Sosnowskim nie byla dla ciebie nudna, no coz... moze chcesz bym wyslal ci kilka pojedynkow Ruiza, Oquendo etc. Sadze, ze bedziesz rowniez zachwycony widowiskowoscia...lol...
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:29:14 
"milan1899 Data: 22-04-2011 22:15:57
cop jak zwykle na stanowisku , zawsze najbliżej ringu na największych galach , a jak w temacie pojawia się teamt doktorantów z ukrainy to jakby mogło być inaczej , cop na ukrainie oczywiście był , oczywiście z doktorami rozmawiał i oczywiście każdego z doktorów wysłał na profesurę bo inetelektualnie byli trzy lata świetlne za copem..."

Twoje nieudolne proby sarkazmu nie zmieniaja faktow o ktorych wczesniej wspomnialem. Wiekszosc moich podrozy zwiazana jest bezposrednio z praca, wiec wzmianki dotyczace miejsc wktorych bylem nie sa zadna forma chwalenia sie, a raczej stwierdzeniami okreslajacymi dane sytuacje.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 22-04-2011 22:29:20 
@cop

Za nudne walki winni są nie Kliczkowie, ale ich przeciwnicy, którzy stawiają sobie za zadanie jedynie przetrzymanie 12 rund bez próby podjęcia walki (Johnson, Chambers, Briggs) lub wyraźnie nie dorównują im poziomem lub przygotowaniem (Sosnowski, Peter w ostatniej walce).

Nie mam osobistych negatywnych doświadczeń związanych z USA, poza takimi, które są udziałem całego świata. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale w ostatnich 10-15 latach nastąpił gwałtowny spadek sympatii do Ameryki właściwie wszędzie (może z wyjątkiem Izraela). Powody są złożone i pewnie znasz je równie dobrze jak ja. Nie powinieneś odbierać moich antyamerykańskich złośliwości w sposób osobisty.
 Autor komentarza: TomcioPaluszek
Data: 22-04-2011 22:38:01 
Witalij - W 1995 roku (w wieku 24 lat)ukończył w systemie dziennym Instytut Pedagogiczny im. Chmielnickiego (magisterium). Następnie na Uniwersytecie w Kijowie, rozpoczął studia doktoranckie. Po dwóch latach napisał i obronił rozprawę doktorską pt. "Metody określania zdolności bokserów w systemie mulitselekcji".

Władimir - w 1996 ukończył studia magisterskie w tym samym instytucie co jego starszy brat i również rozpoczął studia podyplomowe na Uniwersytecie w Kijowie. 18 stycznia 2001 roku na publicznej konferencji uniwersyteckiej obronił napisaną przez siebie pracę doktorską.

Nie porównujcie więc tych doktoratów to doktoratu choćby wspomnianego Leppera, którym on i inni członkowie jego partii zostali nagrodzeni po jednej wizycie na Ukrainie.
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 22:38:22 
@Cop,
Nie będę dyskutował o typowych preferencjach zarówno amerykańskich sieci TV, jak i amerykańskiej publiczności - powiem tylko, że nie padam przed nimi na twarz. A USA to jeszcze nie cały świat, o czym świadczą chyba niezgorsze zarobki Kliczków. Zatem ktoś jednak chce płacić za ich oglądanie...

Charyzma Kliczków przejawia się w ringu, a nie poza nim. Wystarczy spojrzeć, jak po paru rundach wszyscy ci, którzy mieli na nich "sposób", zaczynają marzyć o przetrwaniu (mam nadzieję, że Adamek będzie wyjątkiem). I to jest dla mnie miarą ich wartości - nie gadanina poza ringiem.
Co do widowiskowości ich walk, względnie jej braku, to nie należy zapominać, iż jest to sprawa jednak drugorzędna wobec skuteczności.
Przypuszczam, że świetnie dawali by sobie radę nawet w "złotej erze" wagi ciężkiej wśród legendarnych mistrzów.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:38:33 
"Hugo Data: 22-04-2011 22:29:20
Nie mam osobistych negatywnych doświadczeń związanych z USA, poza takimi, które są udziałem całego świata. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale w ostatnich 10-15 latach nastąpił gwałtowny spadek sympatii do Ameryki właściwie wszędzie (może z wyjątkiem Izraela). Powody są złożone i pewnie znasz je równie dobrze jak ja. Nie powinieneś odbierać moich antyamerykańskich złośliwości w sposób osobisty. "

Nie odbieram twoich zlosliwosci personalnie, aczkolwiek zastanawiam sie czasami co jest ich przyczyna. Najwyrazniej jestes nastawiony negatywnie do wszystkiego co "amerykanskie" ale czy to ma podloze typowo polityczne czy tez jakiekolwiek inne, tego nie wiem. Spadek sympatii nastapil, ale wciaz wszyscy placza by im pomagac w taki lub inny sposob. To prawie jest tak jak z tym powiedzeniem: "jak trwoga to do boga...".
No coz, jest to prawdopodobnie niezbyt wlasciwa rozmowa na forum bokserskie, wiec nie bedziemy jej kontynuowali.
Happy Easter.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:40:50 
"Ygnac Data: 22-04-2011 22:38:22
...Przypuszczam, że świetnie dawali by sobie radę nawet w "złotej erze" wagi ciężkiej wśród legendarnych mistrzów..."

Z ta czescia twojej wypowiedzi zgadzam sie absolutnie.
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 22:41:43 
Przepraszam, ale komu i jak "pomaga" USA?
Serbii, Irakowi, Afganistanowi czy Libii?
 Autor komentarza: Hugo
Data: 22-04-2011 22:44:15 
@cop

Jak chcesz, to potrafisz być sympatyczny. Oby częściej.

Happy Easter
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 22:44:51 
@Cop, a poza tym szanuję Twoje wpisy - i Wesołego Alleluja.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:45:27 
"Ygnac Data: 22-04-2011 22:38:22
Nie będę dyskutował o typowych preferencjach zarówno amerykańskich sieci TV, jak i amerykańskiej publiczności - powiem tylko, że nie padam przed nimi na twarz. A USA to jeszcze nie cały świat, o czym świadczą chyba niezgorsze zarobki Kliczków. Zatem ktoś jednak chce płacić za ich oglądanie..."

Oczywiscie Klitschkos w Niemczech osiagneli sukces finansowy a ich popularnosc jest oczywista. Czyz jednak mozemy porownywac znaczenie niemieckiej sceny boksu zawodowego do amerykanskiej machiny, ktora bez wzgledu na sytuacjw wdze ciezkiej, jest ciagle kolosem biznesowym.
Klitschkos bardzo chcielin odniesc tutaj sukces, niestety zostali publicznie odrzuceni.
 Autor komentarza: cop
Data: 22-04-2011 22:49:10 
Panowie i Panie, nawet najbardziej gorace i czasami odbiegajace tematycznie polemiki, jezeli tylko prowadzone sa pomiedzy osobami, ktorych inteligencji nie musze podwazac, sa znakomitym przykladem tego czym te forum moze byc:
PLATFORMA WYMIANY POGLADOW.
Nie musimy sie zgadzac by ze soba rozmawiac.
Wszystkim Wesolych Swiat i Mokrego Poniedzialkowego Szalenstwa.
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 22:53:10 
@Cop, na pewno sukces Kliczków w USA byłby dla nich kwiatkiem do kapelusza, ale ostatnio, jak się wydaje, centrum wagi ciężkiej przeniosło się do Europy.
Przypuszczam, że nie jest to bez znaczenia dla amerykańskiej publiczności. Przecież chętniej oglądamy swoich.
Gdyby nie Małysz - kto w Polsce oglądał by skoki narciarskie i tłumnie zjeżdżał pod Wielką Krokwię w Zakopanem?
 Autor komentarza: Ygnac
Data: 22-04-2011 23:03:36 
I jeszcze na dobranoc, nieco obok tematu, moje przemyślenia na temat oglądania boksu na żywo, względnie na ekranie.

Otóż - o ile na ekranie można walkę obejrzeć dokładniej, z różnych kamer, powtarzając pewne fragmenty walki w zwolnionym tempie - o tyle jednak nic nie może się mierzyć z byciem na miejscu, wśród tłumu kibiców. Chodzi o rzecz niemierzalną, niemal mistyczną: współuczestniczenie, atmosfera.
Jeśli chciałbym poszukać porównań, to samo przez się nasuwa się pójście na koncert (wszystko jedno, rocka czy muzyki symfonicznej) i wysłuchanie tych samych utworów na płycie CD. Zawsze wolę koncert, niż płytę.

Ale to są moje odczucia i moje preferencje. Dlatego dobrze rozumiem i tych, którzy wolą obejrzeć wydarzenie w telewizji czy na Internecie.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 22-04-2011 23:13:08 
Ygnac-Święta prawda.Ja czasem chodzę na mecze piłkarskie mojej drużyny która ostatnio gra fatalnie ale atmosfera robi swoje.Oglądając ją w TV mam ochotę wyrzucić telewizor przez okno(nie stać mnie na nowy więc się powstrzymuje).
 Autor komentarza: pyra90
Data: 23-04-2011 01:16:44 
TomcioPaluszek
Data: 22-04-2011 22:38:01
"Władimir - w 1996 ukończył studia magisterskie w tym samym instytucie co jego starszy brat i również rozpoczął studia podyplomowe na Uniwersytecie w Kijowie. 18 stycznia 2001 roku na publicznej konferencji uniwersyteckiej obronił napisaną przez siebie pracę doktorską."

Jakim cudem Władimir został magistrem w wieku 20 lat? ,a doktorem w wieku 25 lat? No chyba że na Ukrainie doktor to odpowiednik naszego magistra ,co by mnie wcale nie zdziwiło .
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.