MANNY PACQUIAO TRENUJE PRZED WALKĄ Z MOSLEYEM

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Deter
Data: 30-03-2011 12:16:52 
Bruce Lee boksu...
 Autor komentarza: bengaaal
Data: 30-03-2011 12:19:53 
no bez kitu... wspaniale sie rusza...
 Autor komentarza: szagi
Data: 30-03-2011 13:17:10 
żeby nie skończył jak Rocky, więcej zabawy, a mniej treningu
 Autor komentarza: DAB
Data: 30-03-2011 13:38:40 
Ale ten koleś szybki i to chyba ktoś znany tyle ludzi wokół
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 30-03-2011 14:03:36 
Praca nóg, szybkość nie z tej Ziemi... A ja się pytam WhEre is Floyd?!
 Autor komentarza: nuKER
Data: 30-03-2011 14:26:23 
DAB, to dośc znany journeyman, trochę się dziwię że go nie znasz, ogólnie dają go młodym prospektom żeby wiedziec czy chłopaki mają szansę w zawodowej karierze.
 Autor komentarza: UrbiFCB
Data: 30-03-2011 15:30:00 
On jest rewelacyjny! Jego ruchy są niewiarygodne. Tak płynny, szybki ... Muszę również przyznać, że również skojarzył mi się film ROCKY III !!!
 Autor komentarza: DAB
Data: 30-03-2011 15:31:51 
nuKER
Ale taki dość dobry się wydaje mógłby sprawdzić któregoś z naszych w tej wadze.Lepszy niż kolejny Słowak:)
 Autor komentarza: championn
Data: 30-03-2011 15:43:12 
to wszystko dzieki temu że koncentruje się tylko na ataku i głównie szybkości, zero obrony ale cóż jak sie ma twardy łeb to mozna sobie pozwolić
 Autor komentarza: championn
Data: 30-03-2011 15:44:32 
aha no i w worek wali na wysokości klatki a większosć trenerów preferuje walenie troche wyżej
 Autor komentarza: DAB
Data: 30-03-2011 15:58:23 
Ręce tak szybko śmigaja ,że trudno się połapać:)Fajnie się to ogląda
 Autor komentarza: Hammer5
Data: 30-03-2011 16:21:13 
championn,
coraz więcej bokserów zwraca uwagę głównie na ciosy bite na górę. Nie docenianie ciosów na korpus jest wielkim błędem i stratą dla kunsztu bokserskiego. To najważniejsze moim zdaniem ciosy. Pomagają przy "wypunktowaniu" przeciwnika. Łatwiej wszak trafić w większy powierzchniowo korpus niż w głowę. Ciosy na dół zabierają szybkość przeciwnikowi, co pozwala w drugiej połowie pojedynku na spokojniejsze punktowanie. Silny bokser jest w stanie nokautować ciosami na dół. Niestety, mało jest zawodników, którzy potrafią bić naprawdę dobre kombinacje na dół i górę. To tzw. meksykańska szkoła boksu. Marquez w zasadzie przy każdej kombinacji bije coś na dół.
 Autor komentarza: DAB
Data: 30-03-2011 16:34:38 
Jak przejrzymy wybitnych mistrzów to bardzo wielu biła też dużo na dół...
 Autor komentarza: championn
Data: 30-03-2011 18:48:24 
hammer5
no niestety w wiekszych wagach tego nie ma tam leja się tylko po głowach
 Autor komentarza: bartoss
Data: 31-03-2011 08:05:43 
Bo w większych wagach ciosem na korpus trudniej znokautować? ^^
Ciosy na korpus są znacznie łagodniej odczuwane przez takich kolosów jak np. Kliczko.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.