AGUILERA DLA ARREOLI

Próbujący odbudować swoją pozycję w rankingach po porażce z Tomkiem Adamkiem - Chris Arreola (30-2, 26 KO), kolejny pojedynek stoczy 14 maja w Carson w stanie Kalifornia podczas gali "Ward vs Abraham".

Rywalem "Koszmaru" będzie Nagy Aguilera (16-5, 11 KO), znany przede wszystkim z tego, że swego czasu już w pierwszej rundzie rozprawił się z Olegiem Maskajewem, kończąc na dobre jego karierę. Teraz jednak Aguilera powraca po dwóch punktowych porażkach - z Maurice Harrisem oraz debiutującym w królewskiej kategorii Antonio Tarverem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: dzejmsblant
Data: 22-03-2011 16:09:21 
jedziesz z nim krzysiek!
 Autor komentarza: Addy
Data: 22-03-2011 16:13:03 
Aguilera ładnie jedzie na tym nokaucie z Maskaevem. Dostał Petera, dostał Tarvera, teraz dostał Arreolę i nawet porażka z Harrisem mu nie zaszkodziła. Gdyby nie wygrana z Maskaevem, to pewnie nie dostałby tych walk z - bądź, co bądź - ale czołówką wagi ciężkiej. Mimo iż przegrywa i z Arreolą będzie pewnie podobnie, to przynajmniej kilka ciekawych walk stoczył, pewnie za nie najgorsze pieniądze.
 Autor komentarza: jerry
Data: 22-03-2011 16:28:43 
po tych kilku walkach doswiadczalnych chcialbym aby Tomek dal mu rewanz ...
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 22-03-2011 16:29:21 
Arreola bierze kolejnego przecietniaka,.Mnie jednak bardziej interesuje wynik treningow z Ronnie Shieldsem i pod tym katem to dobry wybor
 Autor komentarza: Kopyto
Data: 22-03-2011 16:33:59 
jerry
bedzie rewanz, jesli dopnie sie do 1 miejsca w rankingach. Wtedy mistrz swiata powalczy z pretendentem, a wierze ze Adamek bedzie majstrem.
 Autor komentarza: ziom99
Data: 22-03-2011 16:55:37 
Adamek nie za bardzo pali się do rewanżu... no ale "jak kasa będzie sie zgadzac" to powalczy nawet z Najmanem.
 Autor komentarza: Luton
Data: 22-03-2011 16:59:39 
Tomek jeszcze rewanż musiałby dać Kliczce
 Autor komentarza: Luton
Data: 22-03-2011 17:01:59 
Tak wynika z kontraktu. Zapewne Vitek poszedłby na emeryture a Tomek zawalczyłby z Władem o 6 pasków
 Autor komentarza: mocuch
Data: 22-03-2011 17:03:40 
Luton
A to nie jest tak, że przed rewanżem ma prawo do jednak dobrowolnej obrony?
 Autor komentarza: mocuch
Data: 22-03-2011 17:04:23 
do jednej dobrowolnej miało być
 Autor komentarza: Luton
Data: 22-03-2011 17:05:30 
zapomnij. Kliczki na pewno wpisały coś w stylu "natychmiastowy rewanż w ciągu 6 miesiecy". CHisora coś takiego chyba miał
 Autor komentarza: Luton
Data: 22-03-2011 17:06:13 
bo co jakby Adamek "zgubił" te pasy w wolnej obronie ?? bez sensu z perspektywy Kliczki
 Autor komentarza: Daw
Data: 22-03-2011 17:11:00 
Jak widac Arreola pomalu sie odbudowuje,oczywiscie Aguilera to zaden rywal z czolowki,ale od czegos trzeba zaczac,az znow dostanie jakas powazna walke,treningi z Shieldsem napewno nie pojda na marne,Chris jeszcze przypomni o sobie.
 Autor komentarza: Luton
Data: 22-03-2011 17:15:20 
ZArówno Arreola jak i Haye prowadzą twittera. Warto tam zaglądać. Arreola chyba będzie w lepszej formie teraz
 Autor komentarza: RaFIChWdP
Data: 22-03-2011 17:28:43 
Oj Panie Arreola dosyc obijania bumów ,,średniaczków,,Wierze że ma Pan jaja i zawalczy z zawodnikami typu Povietkin czy Eddie Chambers,,.W tej walce Aguilera zatańczy nie jedną lambade .Stawiam na cHRIsA PRZEZ tko lub KO,,,lICZE NA Z 3 NOKDAUNY NA aGILERZE HEHE
 Autor komentarza: mieszko77
Data: 22-03-2011 17:51:57 
jabym chcial najbardziej zeby puscili tego dzika na Heya
 Autor komentarza: milek762
Data: 22-03-2011 19:14:51 
no hey z Arreolą ciekawe by była walka fakt!
 Autor komentarza: dj1986
Data: 22-03-2011 20:35:57 
Tua vs Chris to by było coś.....
 Autor komentarza: tonka
Data: 22-03-2011 21:07:48 
Jeśli Tuę na dechy posadził Barrett, to Chris mógłby to powtórzyć dwa razy mocniej. Z kolei jak na 38 lat David porusza się całkiem przyzwoicie, prezentując ten fajny smaczek HW 90's. W walce z przeciętnym Demetricem Kingiem mógł popisać się nie tyle siłą fizyczną, co dobrym wyszkoleniem technicznym. Ślicznie rozbijał przeciwnika lewym prostym i poprawiał prawym oraz kombinacjami. Myślę jednak, że Chris wziął się za siebie i będzie jeszcze bardzo groźny. W pojedynku z Tuą stawiałbym jednak na Koszmara. Chris stary nie jest...może namieszać. Samoańczyk natomiast pozarabia jeszcze trochę z przeciętnymi oponentami i zakończy barwną karierę. Szacun dla niego.
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 23-03-2011 01:03:28 
Mysle iz Chris to prawdziwy wojownik, nie kalkuluje, nie unika walki, on to kocha i daje tego mnostwo swoim kibicom. Adamek, choc wielu uwaza inaczej powinien dac mu rewanz, nie wygral on tej walki wyraznie, raczej unikal walki jak zajac lub partyzant. Ja lubie Arreole, lubie ogladac jego pojedynki, bez patriotyzmu a sa cikawe, pelne akcji, bez wyrachowania. Mysle iz poprawil sie znacznie technicznie, zreszta on nie bil i kiedys na slepo. Adamek jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem, przy jego stylu opartym na skakaniu po ringu i biciu z doskokow ciezko dobrze wygladac, mozna trafic i nie wykorzystac tego jak uczynil to Grant ale wielu nie trafia wyraznie i to jest ta przewaga Gorala, krzywdy nei zrobi ale uprzykrzy zycie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.