DiBELLA: REWANŻ MARTINEZA NA MARGARITO BYŁBY MORDERSTWEM

Jedno z pytań najczęściej kierowanych do Lou DiBelli, promotora Sergio Martineza (46-2-2, 25 KO), brzmi: "Czy Martinez wciąż chce rewanżu za pierwszą w karierze porażkę?" W lutym 2000 roku "Maravilla" został zastopowany przez Antonio Margarito (38-7, 27 KO) w końcówce siódmej rundy na gali w Mandalay Bay, gdzie główną atrakcją był pierwszy pojedynek  trylogii Morales-Barrera.

- To byłoby morderstwo. Jeżeli Bob Arum chce takiej walki, to zna mój numer. Ja chętnie dałbym Martinezowi możliwość rewanżu, ale nie wiem czy on jest tym zainteresowany. Szczerze mówiąc, to nie sądzę, by Margarito mógł jeszcze walczyć na wysokim poziomie. On jest już wypalony. Ten pojedynek wciąż można jednak sprzedać. Jeśli nie będziemy mieli żadnej alternatywy, to czemu nie... - oświadczył DiBella.

Sampson Lewkowicz, doradca argentyńskiego pięściarza, uważa, że Martinez nie jest zainteresowany rewanżem.

- Sergio nie chce robić mu krzywdy. Odesłałby go na emeryturę. Sergio nie chce kończyć kariery Margarito. Nie chce widzieć go zmasakrowanego - powiedział Lewkowicz.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Emsimati
Data: 22-11-2010 14:58:09 
Gdyby Nie walka Margarito z Pacquiao to Margarito mógłby dać nawet niezlą walkę z Martinezem. A Dibella niech nie przesadza, ze to morderstwo. Teraz Dibella zadowolony bo Martinez zniesie mu złote jaja . ;)
 Autor komentarza: HILTI
Data: 22-11-2010 16:12:25 
Margerito z Pacquiao juz byl slaby jak barszcz chyba inna walke ogladales. Ten gosc bez gipsu jest zerem i nic nadzwyczajnego w tym ze PacMan go pobil. Walka Margerito - Martinez nie ma sensu.
 Autor komentarza: iron
Data: 22-11-2010 16:55:50 
A ja sądzę że ta walka ma sens jeśli Martinez chce się wpisać w historie boksu drukowanymi literami powinien zrewanżować się za jedyną porażkę i wymazać ją z rekordu, poza tym Margarito wciąż może dać dobrą walkę
 Autor komentarza: HILTI
Data: 22-11-2010 17:48:36 
Chyba ze pod takim wzgledem.
"Jeśli nie będziemy mieli żadnej alternatywy, to czemu nie... - oświadczył DiBella."
 Autor komentarza: Fexo5
Data: 22-11-2010 18:23:47 
Ja uważam że lepiej będzie jak Cotto zrewanżuje się Gipsiarzowi za porażkę, która naprawdę wiele go kosztowała. Chciałem żeby Pacquiao znokautował Margarito i całkowicie zakończył jego karierę. Może i dobrze że tak się nie stało bo teraz Cotto będzie miał tą możliwość wysłania go na emeryturę.
 Autor komentarza: championn
Data: 22-11-2010 18:26:32 
równierz myśle że cotto vs margarito to dobry pomysł.
margaryna nie miałaby żadnych szans z martinezem
 Autor komentarza: reserved
Data: 22-11-2010 19:03:12 
margarito brał by tą walkę w ciemno.dośc ciekawa rywalizacja by była,oczywiście nie ulega wątpliwości że wygrał by ją martinez.margarito po tej wpadce i laniu z rąk pakola i siedmioma porażkami w rekordzie może uchodzić za ekskluzywnego journeymana dla tych z najwyższej półki
 Autor komentarza: milek762
Data: 22-11-2010 20:05:32 
nie przesadzaj z tym juremnen mimo że dostał lanie od pacqiano to w dalszym ciągu dobrej klasy piesciarz!!
fakt że z Cotto mógłby się spotkać mogłaby być fajna walka myśle że by wygrał Cottto tym razem !1
 Autor komentarza: milek762
Data: 22-11-2010 20:05:35 
nie przesadzaj z tym juremnen mimo że dostał lanie od pacqiano to w dalszym ciągu dobrej klasy piesciarz!!
fakt że z Cotto mógłby się spotkać mogłaby być fajna walka myśle że by wygrał Cottto tym razem !1
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.