BRADLEY: NIE WIEM CZEGO BOI SIĘ KHAN

Niepokonany mistrz WBO w wadze junior półśredniej, Timothy Bradley (25-0, 11 KO), już w najbliższą sobotę zadebiutuje w limicie 147 funtów. Rywalem "Pustynnej Burzy" będzie mocno bijący Luis Carlos Abregu (29-0, 23 KO). Ciekawie zapowiadający się pojedynek odbędzie się w Agua Caliente Casino w Rancho Mirage (Kalifornia). Debiutując w wadze półśredniej, Bradley zamierza pokazać gotowość do walki z wielkimi nazwiskami, których nie brakuje w tej dywizji.

26-letni Amerykanin nie przenosi się jednak na stałe i być może 29 stycznia zmierzy się z championem WBC i IBF - Devonem Alexandrem (20-0, 13 KO). W odwodzie jest jeszcze ostatni pełnoprawny mistrz wagi junior półśredniej - Amir Khan (23-1, 17 KO), który był niegdyś przymierzany do walki z Bradleyem.

- Kontrakt był gotowy, ale gdy Khan podpisał umowę z Golden Boy i okazało się, że oni mają dla niego inne plany. Prędzej czy później będzie jednak musiał wyjść ze mną do ringu. To dobry pięściarz. Nie wiem czego się boi, ta walka kiedyś się odbędzie. On potrzebuje kogoś takiego jak ja, więc wiem, że pewnego dnia się do mnie zgłosi - skomentował sytuację Bradley.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: esox
Data: 15-07-2010 16:10:33 
Odezwał się odważny co chowa się po kątach przed Devonem.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.