GOMEZ PODDAŁ CASTILLO

Po dwóch pierwszych wyrównanych rundach, od trzeciej silniejszy fizycznie Alfonso Gomez (22-4-2, 11 KO) zaczął coraz bardziej spychać Jose Luisa Castillo (60-10-1, 52 KO) do obrony.

W piątym starciu Gomez trafił mocno akcją lewy-prawy prosty, uderzył kilka razy na tułów byłego mistrza świata wagi lekkiej i całkowicie odebrał mu ochotę do kontynuowania pojedynku. W przerwie pomiędzy piątą i szóstą rundą Castillo wraz ze swoim narożnikiem poddał walkę i to już jest chyba koniec wspaniałej kariery tego meksykańskiego wojownika.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: jacjan2603
Data: 14-03-2010 05:08:45 
Jak na razie to Gomez obija emerytów,Z Cotto sobie nie poszalał ale kto wie może wkrótce dostanie swoją drugą szansę walki o tytuł!
 Autor komentarza: lewiss32
Data: 14-03-2010 05:16:00 
mi sie wydaje ze castillo bardziej walczyl dla kasy niz zeby wygrac te swoje ciosy od niechcenia zadawal i jeszcze do tego wolno jak flaki z olejem
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 14-03-2010 10:31:21 
Szczerze to jakos nie przepadam za tym Gomezem..Taki troche nadmuchany zawodnik przez Stallone..
 Autor komentarza: Daro603
Data: 14-03-2010 23:41:31 
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.