REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMENGLISH      
       AKTUALNOŚCIARTYKUŁYWYWIADYFOTOGALERIEVIDEORANKINGIBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIABLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

WAWRZYK WYGRYWA NA PUNKTY W CHICAGO

Michał Koper, Informacja własna

2010-01-30

Andrzej Wawrzyk (17-0, 10 KO) udanie zadebiutował za Oceanem, wyraźnie zwyciężając na punkty (79-74, 79-73, 78-73) na gali w Chicago Amerykanina Harvey'a Jolly (10-13, 5 KO).

"Candy Man", który cztery miesiące temu znokautował w 1. rundzie innego niepokonanego wcześniej  pięściarza - Nicholasa Iannuzziego - pokazał jednak "pazur" w 4. starciu, posyłając Polaka na deski potężnym prawym. 

- To była prawdziwa bomba, ale Andrzej pozbierał się i ostatecznie pewnie wygrał całą walkę - skomentował sytuację z 4. odsłony promotor Wawrzyka Andrzej Wasilewski - Pojedynek w Stanach okazał się dla Andrzeja cennym doświadczeniem, które z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Już za chwilę dokładny opis występu Wawrzyka i Andrzeja Fonfary (13-3, 4 KO) na gali w Chicago...

Dodaj do:
 
KOMENTARZE
Autor komentarza: szymonides222
Data: 30-01-2010 07:39:57
hahahah

Autor komentarza: rychu89
Data: 30-01-2010 07:42:21
znowu Andrzej wygrał dzięki przekrętom i promotorom....

Autor komentarza: kopernik
Data: 30-01-2010 07:44:31
Nie komentuje poprzednich wypowiedzi. Gratulacje dla Andrzeja!

Autor komentarza: wojkerr
Data: 30-01-2010 07:49:04
Swiezy komentarz prosto z walki pod spodem

Autor komentarza: am26
Data: 30-01-2010 08:00:45
Dobrze że Andrzej sobie poradził, a ten nokdaun na pewno wzmocni Wawrzyka, uczy bowiem wiary w swoje siły i wzmacnia wytrzymałość. oby tak dalej

Autor komentarza: rambler01
Data: 30-01-2010 08:11:09
Andzrej prowadzil w kazdej rundzie,
Jolly zaskoczyl Andrzeja w czwarej rundzie, byly bancki, ale bez paniki, Andrzej jeszcze szybciej wyrwal z desek niz padala. Pokazal charakter, bo nie jeden z naszych mistrzow po takim cosie wziol by sobie wolne... Tymczasem kazda kolejna runda byla dla Andrzeja, nie bylo przekretu, i wygral bo byl lepszy, mimo nokdawnu. Nasteponym razem mam nadzieje bedzie jeszcze lepiej. Andrzej ma dopiero 22 lata, 15 lat przed soba niezle zapowiadajcej sie kariery.
Gratulacje Andrzej !

Autor komentarza: madzioN
Data: 30-01-2010 08:27:53
no I Gratulacje dalaaa Andrzeja brawaawo i oby tak dalej ale bez nokdaunów ;d

Autor komentarza: sknerus
Data: 30-01-2010 08:36:19
Wszystko ładnie piekn ie ale te deski troche niepokoją.Trzeba zadac sobie pytanie czy Andrzej wstanie po ciosie naprawde solidnego zawodnika?????

Autor komentarza: drag
Data: 30-01-2010 10:50:08
cruiser go polozyl , nie jest dobrze

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.


Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 10271 gości
oraz 152 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Zapraszamy








Polecamy










Patronat medialny
Statystyki

MMA