BUNCE: BRADLEY ZA SILNY DLA KHANA

Po ostatniej spektakularnej wygranej Amira Khana (22-1, 16 KO) nad Dmitrijem Salitą zaczęto snuć spekulacje na temat następnego rywala młodego Anglika. Sporo mówiło się o Tymothy Bradley'u (25-0, 11 KO), jako ewentualnym przeciwniku Khana. Do tej całej sytuacji postanowił się odnieść znany brytyjski dziennikarz Steve Bunce.

- Myślę, że Bradley jest za silny, to niebezpieczny zawodnik. Ta walka nie ma sensu, Khan nie jest jeszcze znany w USA - powiedział Bunce. - Następnym rywalem Khana, może być Ajose Olusegun.

Bunce mówił też, że chętnie zobaczył by walkę Amira Khana z Natem Campbellem (33-5-1, 25 KO) i zaprzeczył doniesieniom o rozmowach Franka Warrena z obozem Bradleya.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 21-12-2009 17:50:41 
Może PacMan podczas przerwy pozwoli im zaparować razem, skoro Fredie ma pewny zamiar wynająć obu:/
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 18:03:50 
Danny

Timothy'm - tak chyba powinno być

Myślę że Bradley jest za mocny fizyczne i za mocny bije jak dla Khana.. Bo biorąc pod uwagę z kim on leżał...

 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 18:22:59 
"Bo biorąc pod uwagę z kim on leżał..."
Prescot slabo nie bije..
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 21-12-2009 18:30:41 
Kij ma dwa końce. Z jednej strony to nie był tylko Prescott ale z drugiej po zatrudnieniu Roacha Khan zmienił styl, poprawił szybkośc i technikę i tak łatwo już nie daje się obijac.
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 21-12-2009 18:36:19 
Waden15,
Masz dziwna maniere zwracania innym uwag na forum publicznym jakby Twoja pisownia byla bezbledna. Przczytaj sobie wlasna powyzsza notke, zastanow sie nad nia i sam siebie ocen. Profesorem Miodkiem to Ty nie jestes a wiec moze skoncentruj sie na meritum blogow a nie ich pisownia. Dlaczego mialoby byc Timothy'm jesli jest Bradley;u, czy jestes znawca angielskiej pisowni? Pozdrawiam.
Do Lukaszenko,
Bradley takze lubi sie przewracac, nie jest on wedlug mnie blyskotliwym bokserem, a solidnym wyrobnkiem lubiacym jak Holly uzywac glowy jako trzeciej piesci.
 Autor komentarza: drag
Data: 21-12-2009 18:51:00 
waden15 ma prawo czepiac sie pisowni w newsach ktore wszyscy czytaja , to ze zrobil blad w komentarzu to juz malo istotne to tylko komentarz, wizytowka tej strony jest Jakosc informacji .
 Autor komentarza: Markoss
Data: 21-12-2009 18:57:06 
Bradley niczym nie ustępuje Khanowi. Szybkość na podobnym poziomie czestotliwość i ilość ciosów na bardzo wysokim. Wydaje sie byc duzo Twardszym od Khana który jest delikatny jak noworodek. Grzywa Bradley lezał 2 razy po ciosach Holta(a ten petarde w łapie ma) i dziwie sie ze po tym sierpie w szczeke sie podniósł. Ogólenie Khan moze miec ciezko w tej wadze jej czołówka to albo bardzo szybcy albo mocno bijacy zawodnicy. NIech chłopak troche okrzepnie i zmęznieje. Mógłby zmierzyc sie z Witterem to juz zawodnik po prime ale nazwisko ciagle bardzo znane
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 18:59:39 
lukaszenko
""Bo biorąc pod uwagę z kim on leżał..."
Prescot slabo nie bije.. "

Leżał z dwoma waciami i jednym średnio bijącym szkotem.

Grzywa

Moim zdaniem obie formy(Timothy'm Bradley'u, Timothy Bradley'u) są poprawne(mogę się mylić). Skoro jest błąd to mam taką samą możliwość "czepiania się" tak samo jak ty czy inni. Skoro którykolwiek redaktor popełnia błąd to co złego jest w poprawianiu tego? I chce zauważyć że nie ja tu jestem redaktorem i nie ja odpowiadam za tę stronę.

Markoss
Khan jest zdecydowanie wyższy(11 cm). W walce z Holtem jeden z sierpów Kendalla byl kapitalnie czysty, wprost na szczękę, naprawdę byłem pod wrażeniem że wstał Bradley.
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:00:20 
Grzywa
Każdy ma prawo zwracać uwagę bo po tu jesteśmy, żeby komentować, i jeszcze mówisz, że waden robi błedy niech robi ważne bysmy wiedzieli o co mu chodzi, natomiast redaktorowi w newsie chyba nie pasuje sie pomylić!? ale mniejsza o to

Khan, po porażce z Prescotem jest ostrożnie prowadzony, i żeby sie nie okazało, że to kolejny przereklamowany Brytyjczyk, którego zawsze bedzie uważać się za majacego jeszcze czas utalentowanego Angola.

pozdro
 Autor komentarza: Markoss
Data: 21-12-2009 19:06:06 
waden 15 Khan jest wyższy ale umiejętność skracania dystansu Bradleya naprawde robi wrażenie. A biorąc pod uwage to jak Timothy kapitalnie walczy w półdystansie moze Byc ciezko Amirowi. Cała walke raczej nie zdołą uciekac przed Bradleyem
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 19:08:39 
Markoss

Dlatego też stawiałbym na nokaut na Khanie:)

RAF1

Khan jest trzymany pod kloszem - nazwijmy rzecz po imieniu.
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:15:14 
otóż to, a potem pryjdzie do walki z kimś z top p4p, dajmy na to Mayweatherem i jest... koniec utalentowanego chłopca, przykład Hatton jest tutaj idealny tylko dwie porażki,a praktycznie bez wygranej z kimś z tej najwyższej pułki.
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 21-12-2009 19:16:13 
Chłopak ma 23 lata, ledwo co zmienił trenera, stale się rozwija i coś poprawia a i tak miał dobrych rywali. Czego Wy jeszcze chcecie?
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 19:17:02 
RAF1

Hatton pokonał jednego z najlepszych light welter w histori - Tszyu
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 19:19:32 
abdel

Ekhm??Dobrych rywali?? jedynym dobrym przeciwnikiem z jakim walczył był Kotelnik, który zresztą był skazany na pożarcie... Na 23 walki, 22 stoczył z bardzo średnio bijącymi bądź waciakami.
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:22:45 
ja szczerze mówiąc chciałbym zobaczyć Khana z Maidana którego nota bene jestem wielkim fanem ze wzgledu na jego styl walki, i chciałbym jego rewanzu z Kotelnikiem, ponieważ moim zdaniem pierwsza walka na remis, a nawet lekko dla Maidany.
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 21-12-2009 19:24:42 
Kotelnik, niezły Barrera choc wyboksowany, Salita, St Clair, Earl to nie mało. Zależy jeszcze jaka jest dla Ciebie skala poziomu rywala.
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 19:30:37 
abdel

Barrera z walki z Khanem to był średniak bez ciosu. Salita??Leżał z wacianymi journeymanami, obił 30 średniaków w swojej karierze, walka z Khanem pokazała jaki z niego "dobry bokser", po za tym nie oceinaj boksera po bilansie. Kostecki też ma świetny bilans a to co najwyżej bokser na poziomie EBU. St.Clair?? 160 cm, piórkowa w prime, z Khanem to był journeyman. Earl?? Walke o tytuł dostal dzięki Warrenowi/Maloneyowi, nikogo wcześniej nie pokonując, dostał łomot od Katsidisa, niczym się nie wyróżniał, brak ciosu, 165 cm wzrostu.

Jackiewicz ma już lepszych bokserów w bilansie.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 19:30:57 
waden15
Salita to nie byl taki najgorszy znowu piesciarz..Khan nie jest juz tym samym zawodnikiem co w walce z Prescotem..Mysle ze zorbil duzo postep od tamtej niefortunnej porazki..Uwazam ze poki co moze jeszcze troche za wczesnie gdyz mlodemu Amirowi brak doswiadczenia na takiego twardziela jakim jest Bradley..Mysle jednak ze bedzie on juz niebawem w zasiegu Khana..
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:31:49 
Chłopie Salita to twoim zdaniem rywal z najwyższej pułki??? Barrera dawno po prime...

Zobacz sobie w tym wieku np. Tysona ile osiągnał, i jak był znany
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 19:34:11 
lukaszenko

Salita to waciak, bez nóg z podejrzaną(jak się okazało porcelanową) szczęką. Co w nim jest takiego że można powiedzieć że to dobry bokser? Grant jak upadł po pierwszym ciosie McCline'a to przynajmnniej nie walczył o tytuł:)
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 21-12-2009 19:37:50 
Barrera jeszcze 2 lata przed walką z Khanem dawał równą walkę Marquezowi. Może i 2 lata, ale fakt to fakt. Salita to niezły zawodnik, obijał solidnych gości ale ja Ci już coś napisałem, nie wiem czy nie chciałeś czytac, czy może pominąłeś - ocena zawodnika przez daną osobę. St Clair przed Khanem dawał równe walki Baloyi i Klassenowi a ich chyba Tobie przedstawiac nie trzeba? Earl wypunktował Romanova, który za chwilę zdobył EBU pokonując 4 dobrych kolesi.
Zauważyłem że lubisz dopowiadac pół słówkami, ten prime w tym, ten 160 cm, tamten łomot od Katsidisa.
Nie zbywaj mnie tak.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 19:39:27 
Lennox Granta lepiej zlal heh..
 Autor komentarza: Markoss
Data: 21-12-2009 19:42:15 
RAF1 na walke z Maidaną sie nie doczekasz w najblizszej przyszłości. Nie ma co liczyc również na takich zawodników jak Holt, Torres, Ortiż. NIe wspominając juz o Valero czy Maidanie. Khan po Presscocie moze miec blokade psychiczną i do walk z puncherami wychodzic z klockiem w majtkach a to niczego dobrego nie wrózy. Gośc po serii kiepskich zawodników. Odstających od niego wszystkim co możliwe dostał Przyzwoitego Prescotta i poszedł kopać sie z koniem. Owszem Khan jest wielkim talentem ale ten chłopak ma dopiero 23 lata i nadal potrzebuje szlifu i doświadczenia. Osoba Roacha w narozniku dobrze dla niego rokuje na przyszłość ale nawet Jezus mu w narozniku nie pomoże jak on pójdzie na wymiane czy nawet otwartą walke z takim Ortizem.
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:42:49 
tak jak napisałem, wyżej dać Khan'owi Maidan'e i wtedy zobaczymy ile jest wart. Narazie nie podważam talentu Amira jednak też nie podniecam się jego talentem. Mówie czas pokaże czy coś z niego bedzie, bo napewno tym że znokałtował go Prescot de fakto "osilek" jednak nic poza tym,z pewnoscia prymu amirowi nie przyniesie
 Autor komentarza: Markoss
Data: 21-12-2009 19:47:36 
Wpuszczenie Maidany do Khana teraz to najlepsza droga aby Amir został drugim Vargasem emerytem przed 30tką
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 19:48:07 
Lukaszenko
Zgadzam się. Kto uważa, że obecny Khan, to koleś z walki z Prescottem, ten bardzo się myli. Poza tym Amir nie został stricte pobity przez B.P. On został po prostu klasycznie trafiony, a takie coś potrafi spotkać nawet najlepszych. To boks a nie bierki, historia zna podobne przykłady.
Team Khana to Pacman, Roach etc. Salita może gigantem nie jest, ponieważ trochę rozpompowany ma rekord, nie zmienia to jednak faktu, że przyzwoitości w ringu (do pojedynku z Khanem) nie można było mu odmówić.
Amir nabiera nawyków punchera -ala- Manny i to się czuje na odległość.
Niebawem będzie w zasięgu Bradleya na 100%.
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:54:33 
skoro według was jest taki dobry, to sobie poradzi z Maidana,ale najsmieszniejsze jest to: mowicie jaki on jest super prawie taki jak Manny itp. ale jak mówimy o przeciwnikach dla niego to Bradley nie bo za mocny, Maidana nie bo zakończy mu kariere, to z czym do ludzi?
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 19:56:57 
najlepiej dajcie mu grubego, wypalonego i przereklamowanego Hattona, Amir wygra, a wy bedziecie mówić dobry jest przecież pokonał Hattona!
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 19:58:02 
abdel1908

Dobry zawodnik - bokser który w danej chwili jest w stanie dać dobrą walkę z mistrzem świata.

"St Clair przed Khanem dawał równe walki Baloyi i Klassenowi a ich chyba Tobie przedstawiac nie trzeba?"

O ile z Klassen ta walka była jako tako wyrównana, to z Baloyim dostał niezły łomot. Znajdziesz na jakiejś rosyjskiej stronie, oglądnij sobie. Po za tym Klasen ma 164 cm wzrostu, Khan chyba 178 - zauważasz różnice??

"Salita to niezły zawodnik"

No właśnie, tylko niezły. Z zawodnikami na poziomie mistrzowskim nie ma co szukać.

"Earl wypunktował Romanova, który za chwilę zdobył EBU pokonując 4 dobrych kolesi."

Z tego co czytałem wynik tej walki mógl iść w obie strony. Będąc szczegółowym - Earl to undersize,dziurawa obrona, wata- czy taki zawodnik na miano dobrego boksera zasługuje - moim zdaniem nie. Ale z Katsidisem była niezła sieczka:) 3 niezłych rywali - trzy porażki

"Barrera jeszcze 2 lata przed walką z Khanem dawał równą walkę Marquezowi. Może i 2 lata, ale fakt to fakt"

Barrera tamtą walkę przegrał wyraźnie:) Po za tym to dwa lata i nie ta kategoria. Barrera przed walką z Khanem miał problemy ze zrobieniem wagi, Barrera w lekkiej byl bez ciosu, Barrera w lekkiej to byl człapiący na środku ringu technik z przeciętną szybkością.

Zadowalają odpowiedzi??:)

Khan to nie jest bokser z walki z Prescottem, ale szczękę ma taką samą. W niższych kategoriach gdzie ilość ciosów jest ogromna, to z taką szczęką jaką ma Khan cięzko odnosić sukcesy. A obrony ala Mayweather jr nigdy się nie nauczy. Chyba że zatrudni Mayweathera Sr:)
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 19:58:42 
Tonka
Dokladnie ja tez uwazam ze Khan no mial poprostu pecha z Prescotem, ktory trafil i bylo the end..Tyle ze Prescot kogo by nie trafil na punkt to by byl taki sam efekt jak z Khanem..Amir to duzy talent i ma zajebisty team a od Packmana na pewno sporo sie nauczy..
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 20:00:04 
Popatrzcie na bokserów z jakim chce walczyć Khan: Malignaggi - wata, Bradley - średni cios, Hatton - 90 kg, Alexander - średni cios... Jeżeli to jest tak świetny bokser to czemu unika takiego Maidany??

Cios z Prescottem był doskonały, ale też leżał już z bumami z watą cukrową w rękawicy..
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 20:01:12 
Jakby nie bylo walki z Prescottem to też bym uważał że ma szklankę...
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 20:02:52 
RAF1
Czy zostało napisane, że jest prawie jak Manny?
Został stwierdzony tylko fakt Teamu, w którym trenuje, i że można wyczuć duży progres w poczynaniach Amira, a także pewne podobieństwo stylów do Pacmana. Bynajmniej ja nie przyrównuje go bezpośrednio do Filipińczyka.
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 20:11:25 
Niechodzi o to ze bezposrednio go porownujesz z mannym, tylko o to trakujecie amira jakby osiagnal tyle co pacman.
 Autor komentarza: Markoss
Data: 21-12-2009 20:13:35 
tonka i normalne ze widac progres bo khan sie dopiero uczy:) jedynym bokserem kompletnym w tym wieku jakiego pamietam był Erik Morales. Khan swój prime powinien miec za 4 - 5 lat jeśli będzie rozsadnie prowadzony. Próby zrobienia z niego 2 Mayweathera czy Pac Mana juz dzisiaj to marne dywagacje. Oni w tym wieku byli na takiej samej drodze co on a Pac Man w sumie wtedy to był bardziej lokalny bokser bez wiekszych sukcesów
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 21-12-2009 20:14:40 
Zacznijmy, choc teraz odpowiedzi zadowalają bo widac ze się napracowałeś :P :
Dobry zawodnik - Twoja definicja zawiera prawdę, choc dla mnie nie do końca. Czemu? Ano dla mnie dobry zawodnik to też zawodnik który ma atuty na wygrane z wymagającymi rywalami, niekoniecznie aczkolwiek też z mistrzami świata. Przejdźmy do zawodników:
St Clair - z Klassenem przyznałeś, z Baloyim jedna walka wygrana, jedna przegrana. Wzrost to jest różnica niewątpliwie, ale bokser musi taką różnicę potrafic zniwelowac. W każdym razie obstaje przy swojej opinii nt St Claira.
Salita - odpowiedz mi Waden, ilu zawodników niezłych pokonywało tych dobrych. Przypadki nie przypadki, nokauty nie nokauty albo słabsze dnie. Dlatego nie feruje wyroków.
Earl - widziałem walki Earla, z jednym się zgodzę - cholernie dziurawy. Ale swoje zrobił, pokonywał niezłych i dobrych rywali - ja go uznaję za dobrego :)
I Barrera - dlaczego tamtą walkę przegrał wyraźnie? Obaj leżeli na deskach, Lederman i Kellerman obstawali przy Barrerze, statystyki ciosów na równym poziomie - osobiście jutro specjalnie dla Ciebie :) obejrzę tę walkę jeszcze raz. W sumie nie można wymierzyc siły ciosu Barrery w lekkiej bo takiego miernika nie było, z Khanem miał straszne rozcięcie, no a Ventura i Rojas - dobrze wiesz :)))
Ostatni akapit nie był do mnie - nie odnoszę się.
Dzieki i pozdro, wiele czasu nie mam ale jak chcesz to odpisuj, prędzej czy później się odniosę.
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 20:17:11 
Markoss
"jedynym bokserem kompletnym w tym wieku jakiego pamietam był Erik Morales."

Vargas, Trinidad

" a Pac Man w sumie wtedy to był bardziej lokalny bokser bez wiekszych sukcesów"

Mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych(flyweight,bantamweight)
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 20:17:42 
Przypominam ze Wladek Kliczko tez ma szklanke i tez zapoznawal sie z dechami kilkakrotnie w swojej karierze w tym z "waciakiem" Purrity, wiec mysle ze przy talencie jaki ma Amir i odrobinie pracy z Roachem jakas znajda sposob by zminimalizowac prawdopodobienstwo powtorki z Prescota..Nie ma sie tez co czepiac ze omija Maidane bo Maidana podobnie jak Prescot ma dynamit w lapie i moze byc nieprzewidywalny..Amir jest mlody i gdzies te ciezkie KO na pewno jeszcze w glowie siedzi..Prowadzony jest wzglednie ostroznie, uwazam ze madrze..
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 20:22:41 
RAF1
...Że osiągnął tyle, co Packman? Nie przypominam sobie takiego stwierdzenia. Nigdy (przynajmniej ja) na to bym nie wpadł, szczerze mówiąc, co nie oznacza, że nie należy (zupełnie swoją drogą) zauważać i doceniać dużych postępów u zawodnika (Khana).
 Autor komentarza: Markoss
Data: 21-12-2009 20:25:11 
Vargas nigdy nie osiagnał tego co mógł osiagnac wiec mozna sie kłocic czy to był jego prime. Trinidad oki to mozna przyjąc miał juz sporo sukcesów i swietnych walk ale jego najwieksze wygrane (de La Hoya, Vargas, Whitaker) przyszły troche poźniej.

waden tak honory trzeba oddac Mannemu ale te wagi szerszej publiczności są akurat mało znane co wcale nie znaczy ze słabe. Dlatego napisałem ze Pac Man był lokalna gwiazdą
 Autor komentarza: Woody10
Data: 21-12-2009 20:30:43 
Dla przypomnienia. Salita męczył sie z niejakim Raulem Munozem 10 rund. A taki Alfonso Gomez rozprawił sie z nim w pół rundy. Ten Salita to pseudo pretendent.
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 20:35:17 
abdel
"I Barrera - dlaczego tamtą walkę przegrał wyraźnie? Obaj leżeli na deskach, Lederman i Kellerman obstawali przy Barrerze, statystyki ciosów na równym poziomie - osobiście jutro specjalnie dla Ciebie :) obejrzę tę walkę jeszcze raz. W sumie nie można wymierzyc siły ciosu Barrery w lekkiej bo takiego miernika nie było, z Khanem miał straszne rozcięcie, no a Ventura i Rojas - dobrze wiesz :)))"

Tutaj przyznaje racje - pomyliłem się. Oglądnąlem jeszcze raz sobie pół walki Marquez - Barrera, Marquez wygrał ale ta walka byla wyrównana. Barrera cios to miał w super koguciej, potem bił mocno przeciętnie. Szybkośc bardzo przeciętna, praca nóg też. Dlatego dobrym bokserem z tamtego okresu bym go nie nazwal.

"St Clair - z Klassenem przyznałeś, z Baloyim jedna walka wygrana, jedna przegrana. Wzrost to jest różnica niewątpliwie, ale bokser musi taką różnicę potrafic zniwelowac. W każdym razie obstaje przy swojej opinii nt St Claira."

Mówimy o tej drugiej walce z Baloyim gdzie wyraźnie przegrał:)

Sam sobie niejako zaprzeczasz:
"Wzrost to jest różnica niewątpliwie, ale bokser musi taką różnicę potrafic zniwelowac."
Gary tego nie umiał potrafić(zawsze bił przecietnie z doskoku), a linijkę potem piszesz że to jest dobry bokser. W prime owszem, ale był past.

"Salita - odpowiedz mi Waden, ilu zawodników niezłych pokonywało tych dobrych. Przypadki nie przypadki, nokauty nie nokauty albo słabsze dnie. Dlatego nie feruje wyroków."

Nie rozumiem Cie. Piszesz że to jest dobry bokser, potem piszesz że to jest niezły bokser, a teraz usprawiedliwiasz go pisząc że niewielku niezłych pokonywało tych dobrych w normalnych okolicznościach.

Earl pokonał jednego dobrego, i to ponoć kontrowersyjnie - Romanowa:)

Markoss
"waden tak honory trzeba oddac Mannemu ale te wagi szerszej publiczności są akurat mało znane co wcale nie znaczy ze słabe. Dlatego napisałem ze Pac Man był lokalna gwiazdą"

Napisałeś:"lokalny bokser bez wiekszych sukcesów " Skoro dla Ciebie tytuły w dwóch kategoriach to nie są "większe sukcesy" to i Adamek "większych sukcesów" nie odniósł..

"Vargas nigdy nie osiagnał tego co mógł osiagnac wiec mozna sie kłocic czy to był jego prime."

Rób co chcesz, kłócić się możesz. Prime zawodnika = najlepsza forma w danym momencie w przeciągu całej kariery. Więc to bylo absolutnie prime Vargasa

"Przypominam ze Wladek Kliczko tez ma szklanke i tez zapoznawal sie z dechami kilkakrotnie w swojej karierze w tym z "waciakiem" Purrity"
Kliczko to przegral przez kondycje. Purrity ma dobry cios.

"wiec mysle ze przy talencie jaki ma Amir i odrobinie pracy z Roachem jakas znajda sposob by zminimalizowac prawdopodobienstwo powtorki z Prescota.."

Porównujesz HW do LWW a Kliczke do Khana??Skoro tak...
1.Khan nigdy nie będzie mieć 15 cm przewagi nad rywalami
2.Khan nigdy nie będzie mieć tak znaczącej przewagi szybkości
3.Khan w LWW ma klasowych rywali, Kliczko nie ma takich wcale
4.HW to specyficzna kategoria i w żaden sposób nie można jej porównywać z super lekką.
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 21-12-2009 20:36:25 
Waden, obiecuje że jutro Ci odpisze bo dziś jestem już zamulony. Zapisuje sobie na telefonie przypomnienie :)
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 20:48:30 
Ale waden15 sieknal komentarz o Cie Grum heheh ale dobre..
Waden ja nie porownuje wagi lkkiej do ciezkiej bo te roznice dla mnie tez sa jasne..Chcialem tylko przez to powiedziec ze szklana szczeka jaka ma Amir jeszcze go nie przekresla..Wie to chyba Roach i poklada w nim duze nadzieje..Zgodzisz sie tez chyba ze Maidana nie bylby teraz dla Khana odpowiednim rywalem..
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 20:51:21 
TonkA czy to gosciu umiesz czytać? Czy ja kurw. gdzies napisalem, ze ty mowisz ze amir osiagnał tyle co manny? Napisalem że traktujesz go tak jakby tyle osiagnal co pacman, rownie dobrze moglem zamiast pacmana napisac floyda. Czy to chodziles kiedys do szkoly, wiesz co czytanie ze zrozum...? Sorry może cie obrazilem,ale mnie uruchomileś...
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 20:54:21 
lukaszenko

W sytuacji Kliczko, to wykluczenie szklanki nie było takie trudne. W przypadku Khana to jest prawie niemożliwe. Bo Khan nad wieloma bokserami nie ma wcale przewagi szybkości albo ma ją minimalną. Kliczko szybkościa to góruje nad wszystkimi opróćz Haye'a i Chambersa zdecydowanie.

Nie przypominam sobie żadnego "mega szklarza" który by został wielką gwiazdą w niższych wagach mimo takiej szczęki. Jakieś przykłady??
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 20:59:01 
Prince nie mial wcale granitu..A co do ciezkiej to znalazlo by sie jeszcze kilku, ktorzy od Wlada sa szybsi..chocby przeciwnik Adamka Estrada..No i okreslenie Khana jako "mega szklarz" mysle ze troche Waden nad wyrost..
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 21:10:31 
RAF1
Nie uruchamiaj się, nie ma potrzeby... przeklinać również.
Skąd możesz wiedzieć, "że traktuję go jak Mannego", skoro nigdzie, dosłownie nigdzie tak tego nie ująłem? Napisałem jedynie o rozwoju, stylach i teamie. I TYLE, JASNE???
Sorry, ale nie kumam w tym przypadku Twoich zaczepnych komentarzy.
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 21:15:29 
Waden15
Wciąż mam wrażenie, że mówisz o Khanie z dawnych czasów, pisząc o jego szybkości? Widząc jego sparingi z Mannym oraz nokaut (polegający również na szybkości) w walce z Salitą można było wywnioskować to i owo.
Naprawdę nie zauważyłeś różnicy z "czasów Prescotta"?
 Autor komentarza: RAF1
Data: 21-12-2009 21:17:35 
tonka
1. uwazam sie za czlowieka kulturalnego i w byle sprawie na forum nie przeklinam chyba że mnie ktoś uruchomi
2. powiedziałem ogolnie, wychwalacie Khana pod niebiosa mimo ze nic narazie nie osiagnał
3. moje komentarze napewno nie maja charkteru zaczepiania kogoś itp. tylko po prostu przedstawiam swoje zdanie argumetując

pozdro
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 21:19:12 
I ok. Pozdro!!
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 21:20:05 
lukaszenko
"Prince nie mial wcale granitu.."
I nie był wielką gwiazdą, a bardzo przecenianym bokserem...
"A co do ciezkiej to znalazlo by sie jeszcze kilku, ktorzy od Wlada sa szybsi..chocby przeciwnik Adamka Estrada..No i okreslenie Khana jako "mega szklarz" mysle ze troche Waden nad wyrost.. "

Dla mnie jak ktoś upada z bokserami z bilansem 16W/1KO, 33W/6KO to jest "mega szklarzem"..

tonka
"Wciąż mam wrażenie, że mówisz o Khanie z dawnych czasów, pisząc o jego szybkości? Widząc jego sparingi z Mannym oraz nokaut (polegający również na szybkości) w walce z Salitą można było wywnioskować to i owo.
Naprawdę nie zauważyłeś różnicy z "czasów Prescotta"?"

Khan miał szybkość od dawna, jest być może najszybszym light welterem na świecie, ale ta jego przewaga nad Alexandrem czy Malignaggim jest niewielka.
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 21:30:36 
Zresztą Hamed nigdy nie był nawet odrobine "szklany".. jakieś bujdy..

P.S - dziwnie to brzmi:)
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 21:30:47 
Prince jakby Barrery nie zlekcewazyl i nie pajacowal to by wygral z Antonio..Khan jest szybki i ma cios, jak poprawia defensywe niech walczy z Bradleym..Wtedy moze przekona do siebie wieksza rzesze fanow..
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 21:32:06 
Ja nie napisalem ze byl szklany tylko ze granitu nie mial a to roznica..
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 21:32:09 
Tyle, że (moim zdaniem) taki Malignaggi oprócz szybkości nie ma praktycznie żadnych atutów, ciosu również nie posiada. Amir, pomijając dużą szybkość, ma ich o wiele więcej. Najbardziej cenię w nim konsekwencję w ringu.
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 21:33:08 
Barrera pokazał jak beznadziejnym w obronie jest Hamed. Dla mnie nie ma mowy o "lekceważeniu".

Osobiście uważam Hameda jako jednego z tych co wyglądają na tle dobrych bokserów wybitnie, z każdym świetnym słabo.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 21:34:35 
Roach wie najlepiej czy Khan to taki "mega szklarz"..Jakby tak bylo to by se nim glowy nie zawracal..
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 21:34:45 
tonka

Malignaggi w przeciwieństwie do Khana ma nawet mocny łeb:) jest bardzo dobry technicznie, bardzo dobra praca nóg..

Khan jest oczywiście bardziej utalentowany - to nie ulega wątpliwości. Ale ja pisałem tylko o szybkości
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 21:36:01 
lukaszenko

Roach dostaje za to pieniądze. Nie jest dziwne że się nim zajmuje. Zresztą co ma jedno do drugiego?? Odkąd "szklarze" nie mogą mieć wybitnych trenerów??
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 21:39:44 
waden15
Poddaje sie..heh..powiem tylko ze zobaczysz ze ten "mega szklarz" jeszcze Cie zaskoczy..
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-12-2009 21:41:04 
Aha jeszcze tylko jedno..Apo co Packmanowi "mega szklarz" do sparingow przed Floydem??..toc on mu tam padac jak mucha bedzie..
Pozdro
 Autor komentarza: tonka
Data: 21-12-2009 21:48:09 
Wiesz, Waden, ale z drugiej strony wybitni trenerzy rzadko zawracają sobie tyłek mało perspektywicznymi zawodnikami... Trenerom też zależy na ciągłym budowaniu prestiżu, a to przychodzi najczęściej w przypadku sukcesów ich podopiecznych. Roach w sumie nie musi nic już budować, bo to najwyższa półka, ale na pewno nie zależy mu "na minusach" w karierze szkoleniowca.
Kasa to tylko jedna strona medalu, nie zawsze jest najważniejsza.
Tak myślę.
 Autor komentarza: anchel
Data: 21-12-2009 21:55:45 
Waden15 - Prince był mega gwiazdą bokserską ;] Choć jednocześnie był przecenianym bokserem to fakt.
Co do kondycji i perspektyw Khana to mam wrażenie, że wszyscy oceniacie go tak jakby już to co najlepsze pokazał. Mimo wpadki z Prescottem (po 30 sekundach walki trudno powiedzieć jak był Khan do niej przygotowany), to jest perspektywiczny zawodnik. Patrząc przez analogię - skoro Kostecki z bilansem 33/1 i ustawianą karierą mógł pokazać, że można jeszcze coś z niego wykrzesać (vide przedostatnia walka), to co można powiedzieć o Khanie patrząc na jego obecny team, osiągnięcia i możliwości?
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 22:17:16 
Jesteście irytujący;)

Ja nigdzie nie napisałem że Khan jest "mało perspektywicznym bokserem", napisałem że jest mega szklany i wielkiej kariery ala Mayweather jr z tego powodu nie zrobi.. A wy tu z czymś takim wyjeżdżacie...

"Aha jeszcze tylko jedno..Apo co Packmanowi "mega szklarz" do sparingow przed Floydem??..toc on mu tam padac jak mucha bedzie.."

Skąd wiesz czy nie będą walczyć w ochraniaczach i "18" na rękach??
 Autor komentarza: waden15
Data: 21-12-2009 22:17:17 
Jesteście irytujący;)

Ja nigdzie nie napisałem że Khan jest "mało perspektywicznym bokserem", napisałem że jest mega szklany i wielkiej kariery ala Mayweather jr z tego powodu nie zrobi.. A wy tu z czymś takim wyjeżdżacie...

"Aha jeszcze tylko jedno..Apo co Packmanowi "mega szklarz" do sparingow przed Floydem??..toc on mu tam padac jak mucha bedzie.."

Skąd wiesz czy nie będą walczyć w ochraniaczach i "18" na rękach??
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 22-12-2009 15:32:59 
Obiecałem :)))
Barrera - on wcale nie był taki wolny w lekkiej. On po prostu został zdeklasowany, jednym z czynników było to rozcięcie. A i tak do czołówki był zaliczany.
St Clair - Możemy liczyc dwie walki z Baloyim bo to ten sam rywal :) Wielu było bokserów którzy przeciętnie skracali dystans a byli dobrymi bokserami. Takim był St Clair któremu słaba umiejętnośc tego nie przeszkodziła w zdobyciu pasa i bycia w ścisłej czołówce.
Salita - przyznaję, to przeciętny zawodnik
Earl - Romanov, Bobby Vanzie który przez kilka walk bronił tytułów Commonwealth i BBBofC British z dobrymi oponentami.
Pozdro
 Autor komentarza: waden15
Data: 22-12-2009 15:51:55 
St Clair był mistrzem w piórkowej, z Khanem walczył w lekkiej, w piórkowej był dobrym bokserem, w lekkiej niekoniecznie, w piórkowej jego warunki nie przeszkadzały, w lekkiej bardzo przeszkadzały, bo przeciętnie skraca dystans co walcząc z kolesiami 165 nie przeszkadzało a juz z bokserem 178 owszem. Takie jest moje zdanie.

Pozdrawiam i dziękuję za poświęcenie czasu.
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 22-12-2009 16:03:24 
Mistrzem był w superpiórkowej bodajże, fakt faktem w lekkiej nic nie zdziałał.
Dzięki i pozdro, jesteś chyba jedynym userem tutaj który podejmuje długie dyskusje.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.