PRZYPOMNIAŁ O SOBIE MENDY

Jean Paul Mendy (26-0-1, 14 KO) to były medalista mistrzostw świata i Europy jeszcze za czasów amatorskich. Obchodzący niedługo 36. urodziny Francuz boksuje jednak rzadko, stąd też odległe miejsca w rankingach wagi super-średniej. Mendy stoczył wczoraj w Paryżu dopiero drugi pojedynek na przestrzeni dwóch lat i to w dodatku z mizernym przeciwnikiem. Jean Paul obijał przez sześć rund Nathana Kinga (12-14, 1 KO), aż odebrał mu na dobre ochotę do walki. Rywalizację przerwano w przerwie pomiędzy szóstym i siódmym starciem.

Do swojego rekordu kolejne zwycięstwo dopisał będący nadzieją Francuzów w wadze ciężkiej Gregory Tony (12-0, 10 KO). 31-letni pięściarz po cennym zwycięstwie nad mocnym Carlosem Takamem, tym razem zastopował w trzeciej odsłonie zawsze groźnego journeymana Edgarsa Kalnarsa (20-19, 11 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: ogon
Data: 12-09-2009 11:14:42 
widziałem bardzo dawno temu Mendy'ego w walce z Anthonym Hanshaw która z tego co pamiętam skończyła się remisem, wtedy wydawał się być bardzo ciekawym zawodnikiem ale skoro walczy tak rzadko to ciężko cokolwiek o nim jeszcze napisać.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.