Krzysztof Włodarczyk w drodze po "życiówkę" w martwym ciągu. Już niebawem okaże się, kiedy "Diablo" stanie do rewanżowego pojedynku z czempionem WBC wagi junior ciężkiej Giacobbe Fragomenim.
Dodaj do:
KOMENTARZE
Autor komentarza: hrabiaf
Data: 30-08-2009 11:25:50
Na Małysza :)
Pozdro dla Diablo
Autor komentarza: mozambijskisiepacz
Data: 30-08-2009 12:14:53
Wiadomość została ocenzurowana, ponieważ jest niezgodna z regulaminem. Użytkownik mozambijskisiepacz piszący z IP: 78.88.236.3 dostaje ostrzeżnie. Jeśli będzie dalej łamał regulamin, zostanie usunięty ze społeczności użytkowników serwisu.
Autor komentarza: Tomasz
Data: 30-08-2009 12:29:59
Chłopaki silą się na jakieś życiówki z ciężarami, a później mamy tego efekty w ringu. Marne efekty...
Autor komentarza: capricornxxx
Data: 30-08-2009 12:51:11
To tylko element treningu. Włodarczyk powinien stawiać na powtarzalność ciosów i na szybkość. Chyba o tym wiedzą.
Autor komentarza: miketyson11
Data: 30-08-2009 13:31:44
stanie do walki nie tak szybko !!!
Autor komentarza: kalafior
Data: 30-08-2009 18:45:13
Siła jest ważna,i rozumiem,ale to nie jest zgrupowanie trójboistów,tylko pięściarzy.Bardziej widziałoby mi sie tutaj zdjecie z biegu np na Kasprowy,z ładnymi widokami.Walka sparingowa,filmik z treningu.
Pozdro dla Diablo