SZOT RZUCA WYZWANIE ZEGANOWI

W sobotę na gali "Wojak Boxing Night" w Gdyni utytułowany polski amator Krzysztof Szot (3-0, 0 KO) w swojej trzeciej zawodowej walce pokonał na punkty Damiana Ławniczaka (0-6, 0 KO). Po zejściu z ringu zawodnik PMG Play Babilon Promotion rzucił wyzwanie Maciejowi Zeganowi (38-4, 21 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: alfagta
Data: 11-05-2009 23:37:24 
"Mogę mu pomósz...:)" & "Dam Ci moją gażę" (czyli z jakieś 700zł) Hahahaha. Ten koleś chyba żartuje...
 Autor komentarza: Szybkii20
Data: 11-05-2009 23:38:09 
Krzysztof Szot ogarnij się
 Autor komentarza: mch
Data: 11-05-2009 23:57:49 
:D
 Autor komentarza: czerwony
Data: 12-05-2009 00:05:52 
te wyzywanie zegana robi się powoli żenujące. najpierw snarski, ale ten chociaż ma argumenty, potem kilku innych początkujących, ba, raczkujących na ringu zawodowym dopiero... ludzie wrzućcie na luz, zegan naprawdę nie ma potrzeby rozmieniać się na drobne.
 Autor komentarza: Arti
Data: 12-05-2009 01:21:10 
hehe, bez szans w walce z Zeganem, sam powinien o tym doskonale wiedziec ;]
 Autor komentarza: Olaf
Data: 12-05-2009 01:39:26 
Może niech od razu Adamkowi rzuci wyzwanie. Po wygranej z niejakim Ławniczakiem może czuć się mocny.
 Autor komentarza: lukaszbombel26
Data: 12-05-2009 06:56:25 
hej krzysiowi dajcie spokuj ma przynajmniej jakies ambicje.rozmawiałem z nim troche po jego walce na widowni i to jest wporzo koles.niech walczy co mu szkodzi jeszcze byscie sie zdziwili jak by wygrał.a w boksie wszystko jest możliwe...
 Autor komentarza: lukaszbombel26
Data: 12-05-2009 07:01:02 
po walce w gdyni oczywiscie mieszkam niedaleko nawet.ogulnie chce jeszce powiedziec że gala mi sie bardzo podobała oby jak najwiecej takich gal w gdyni.i pozdrawiam wszystkich sceptyków i krytyków którym wiecznie cos niepasuje...bawcie sie dobrze oby was kiedys tez ktos ostro zaczoł oceniac.pozdro dla wszystkich
 Autor komentarza: JacekWielgosz
Data: 12-05-2009 07:52:33 
Co się śmiejecie, Krzysiek się trochę zestresował przed kamerą i przejęzyczył.
Najważniejsze, że nie boi się trudnych wyzwań i nie chce tylko boksować z kelnerami jak niektórzy z BKP. Szacunek!
 Autor komentarza: Hicior
Data: 12-05-2009 08:02:04 
Szot to zajebisty pięściarz Zegan by z nim przegrał nie widzieliście jego walk...
 Autor komentarza: rogo55
Data: 12-05-2009 09:30:04 
Ogromny sukces Szota - wygrana na pkt z zawodnikiem który ma bilans 0-7. Szot nie osiągnie nic w boksie zawodowym choć rozumiem, że jeszcze boksuje.Będąc przez 12 lat na państwowym garnuszku, zobaczył jak ciężko teraz na chleb zarobić. Jego 5 minut dawno minęło. Pozywa na pojedynek Zegana, Snarskiego wiedząc, że nie wygra. Ale jak będzie boksował z zawodnikami o takim rekordzie jak Ławniczak na chleb nie zarobi.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.