DRUGIE ZWYCIĘSTWO TYSONA FURY

Drugie zwycięstwo na zawodowym ringu zanotował mierzący 201 cm Brytyjski gigant Tyson Fury (2-0, 2 KO).

20-latek z Manchesteru, który jako profi zadebiutował 6 grudnia, wczoraj na gali w Wigan pokonał przez TKO w 3. rundzie Marcela Zellera (21-4, 20 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Piachotropina
Data: 18-01-2009 14:35:24 
łół,to jednak klocek dobry??
To tak jak Valujew nie walczy efektownie ale wygrywa i ma morde jak Milowicz!
 Autor komentarza: Tyson18
Data: 18-01-2009 14:48:12 
Nie widziałem żadnej jego walki,ale na początku to wiadomo że dostaje samych cieniasów,żeby mógł się ,,wyrobić".Życzę mu udanej kariery,i oby walczył jakoś efektownie,a nie jak to dzisiejsza waga ciężka lewy prosty i wystarczy.
 Autor komentarza: msjaro
Data: 18-01-2009 14:53:01 
Hmmm poczekamy jeszcze tak z 5 walk i wtedy bedzie mozna coś mówić. Bo ten rekord Zellera wyglada bardzo ładnie ale był nabijany na samych kelnerach, widzialem nawet jednego gościa z którym Najman walczył. Ale też nie chce go oceniać na podstawie boxreca, moze ten Zeller coś prezentuje. Chociaz wiadomo, na druga walke zawodową przeciwnik i tak wymagający.
 Autor komentarza: payback
Data: 18-01-2009 15:46:49 
'ale na początku to wiadomo że dostaje samych cieniasów,'



Marcela Zellera (21-4, 20 KO).
Ten koles to nie jest cienias tylko calkiem niezly piesciarz! Az sie dziwie ze wpuscili goscia juz w 2 walce do takiego zawodnika!
Polscy zawodnicy sa pod tym wzgledem prowadzeni za raczke czasami az do 15 walki.
 Autor komentarza: Hopkins
Data: 18-01-2009 15:52:17 
Zgodze sie koleś z bilansem 21-4/20ko to na pewno nie jakiś murarz czy barman
 Autor komentarza: otke
Data: 18-01-2009 16:26:01 
Mówiłem mówiłem mówiłem...
Gościu ma papiery na bardzo dobrego boksera, zobaczymy co jego team z tym zrobi. Postura o niczym nie świadczy.
 Autor komentarza: tomalyo
Data: 18-01-2009 16:26:21 
.... bez techniki daleko nie zajdzie.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 18-01-2009 19:19:03 
Kojarczycie goscia o nazwisku Peter McNelley ???
On walczyl z Tysonem majac rekord bodaj 36-1 i co z tego jak byl zwyklym
miesem armatnim dla Tysona wiec Hopkins haslo typu "Zgodze sie koleś z bilansem 21-4/20ko to na pewno nie jakiś murarz czy barman" tutaj chyba nie pasuje.

Co do tego Tysona Fury to wystawiaja go na takich ludzi (nawet gdyby nie byli tylko murarzami) tylko dlatego,ze kolesia trudno bedzie komus przewrocic choc z drugiej strony zdarzaja sie mile niespodzianki i taki Tye Fields leci na dechy i przegrywa przez nokaut co zreszta bardzo mnie
cieszy.
Jak to mawial kiedys trener Holyfielda przed walka z Lewisem "duzy pada glosniej" :)

Czekam z utesknieniem jak w koncu ktos przewroci tego mutanta i drugiego zmutowanego czempa jakim jest Valujew.
 Autor komentarza: kuba2
Data: 18-01-2009 19:31:06 
Widzieliście panowie w ogóle tego Zellera? Ja oglądałem go trzy czy cztery razy na Eurosporcie i moim zdaniem jest tylko troszkę lepszy od Najmana. Nie dajcie się zwieść jego rekordowi. Widziałem jak koncertowo poskładał go prawdziwy kelner - Ervin Slonka.
Zeller to straszny pajac, ma umiejętności kelnera, nie wiadomo zresztą czy przyjechał do Anglii na walkę czy tylko sprzedać swój bilans. Zwycięstwo nad nim to żaden wyczyn ale mieć w rekordzie faceta z takim bilansem nieźle wyglada, szczególnie u początkującego zawodnika. Moim zdaniem Anglicy niewiele ryzykowali. Niech Fury spróbuje z takim Tomkiem Zeprzałką
 Autor komentarza: Piachotropina
Data: 18-01-2009 21:56:13 
Moim zdaniem on jest podobny do tego Tye Fieldsa-wygrywa dzięki 2 metą wzrostu i niezłej szybkości,ale boks nie polega tylko na zadawaniu ciosów i sile!Prędzej czy później trafi kosa na kamień i skończy na deskach zlizując swoją krew i pot z ringu!
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 18-01-2009 22:03:36 
Piachotropina : Nic dodac nic ujac - trafiles w sedno.
 Autor komentarza: payback
Data: 18-01-2009 22:17:50 
'On walczyl z Tysonem majac rekord bodaj 36-1 i co z tego jak byl zwyklym
miesem armatnim dla Tysona'

Porownanie z dupy! Przy tysonie to i Spinks wygladal jak mieso armatnie.Zreszta nie tylko on, popatrz na kilka walk Tysona o PASKI ktore konczyl w 1 rundzie z ludzmi wyzej notowanymi od Zellera.
Skoro znasz tylu 'cieniasow' o dobrych rekordach to moze podaj ich do BKP, w koncu chlopaki zaczna sie bic z kims kto ma dodatni rekord. I to mzoe juz w 2 walce.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 19-01-2009 06:01:08 
Dlatego wpuscili tego goscia Zellera bo majac taki rekord g.... mogl mu i tak zrobic.
Payback spojrz sobie ilu ma nadmuchane rekordy a co do Spinksa i innych to jest wielu bokserow lepszych o ktorych sie mowi "jest lepszy niz jego rekord".
Co do BKP to jakas faza na nich jest na tym forum-co ktos komus chce dowalic to pada nazwa ich grupy a przeciez cala Polska dmucha rekordy jak sie da wiec moze nastepnym razem Payback wymieniaj nie tylko BKP....
 Autor komentarza: otke
Data: 19-01-2009 08:50:55 
Zobaczcie z kim Fury walczył w amatorstwie i jak to przebiegało, nie macie pojęcia o gościu i pieprzycie głupoty tylko dlatego że się wam nie spodobał. Czasami mam wrażenie że to jakieś gay-party. Facet jest skuteczny, a że ma do tego smykałkę widać już po pierwszych ruchach w ringu. Fields czy Zaperzałka to przy nim duże snopy siana.
 Autor komentarza: payback
Data: 19-01-2009 09:33:08 
Jasiu to nie chodzi o to ze ja chce dokopac BKP bo w ten sposob co oni prowadzi sie wiele grup tzn pierwsze 15 walk z zawodnikami ktorzy jada po wyplate. Mimo wszystko uwazam ze gdyby Wawrzyk mial 2 zawodowa walke A.Wasilewski nie odwazyl by sie przyslac mu Zellera, na tym etapie polacy obijaja czechow i slowakow z rekordami ostro na minusie, a nawet Bonin bil sie kiedys z Sylwinem ktory nie potrfil poprawnie zadac lewego prostego. Fakty mowia za siebie. Gdzie tu widzisz najazd? Jak pisze ze polacy nie walcza z takimi zawodnikami w 2 walce zawodowej to pisze prawde. Jak pisze ze Boniek walczyl z Sylwinem to tez pisze prawde. I na koniec jak napisze ze mimo wszystko BKP robi najlepsze gale bokserwskie to tez JEST PRAWDA. Zfaktami sie nei dyskutuje.
Kto jak kto ale Ty chyba powinienes rozumiec ze boks to ciezka praca i nie kazdy moze byc mistrzem wiec rzucanie na lewo i prawo 'leszczami' i 'kelnerami' jest troche nie na miejscu. Skoro Zeller to taki kelner to czemu sam nie jestes w stanie zrobic podobnego rekordu?
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 19-01-2009 12:13:42 
Payback : Nie jestem w stanie robic sobie rekordu typu Zeller bo robilem to tylko hobbystycznie - chcialem sobie wyjsc do ringu i powalczyc i zrobilem to a ze mialem pecha bo zachcialo mi sie walczyc na gali ktora organizowalem co bylo lekkim nieporozumieniem,bo walczylem z pozostalymi dwoma goscmi bijacymi mnie na leb jesli chodzi o doswiadczenie i umiejetnosci to niech nie bedzie jakims wyznacznikiem.
Co do BKP to fakt - robia duzo gal i ich nikt w Polsce nie przebije pod wzgledem medialnym.
MOzna ich krytykowac za to i za tamto ale tak to jest choc sam powiem szczerze ,ze sie lekko zdziwilem jak na Torwarze Bonin walczyl z gosciem ktory byl bodaj debiutantem.
W sumie PZB nie powinien pozwolic na taka walke - koles ktory ma kilkadziesiat walk a drugi nic.
To tak na marginesie.
Ale o BKP juz dajmy spokoj,bylo minelo :)
 Autor komentarza: payback
Data: 19-01-2009 13:04:50 
Jasiu nie wiesz czy Zeller nie robi tego hobbystycznie. Jest cala masa bokserow-biznesmenow ktorzy maja rozniste rekordy od 0-15 do 15-0. Mozna sie usprawiedliwiac na rozny sposob ale jak bys sie poczul gdyby ktos Ciebie nazywal nieustannie'leszczem' albo 'muyrarzem'? kazdemu kto wychodzi do ringu nalezy sie jakis szacunek, boks to nie szachy i mozna tu niezle oberwac.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 19-01-2009 13:32:10 
No poczulbym sie wiadomo-srednio milo.
Tu chodzilo o to ,ze wiedzieli ze mimo tego rekordu on mu nie jest w stanie nic zrobic.
Na swiecie jest wielu ktorzy maja mocne rekordy ale sa wytworem pompowania rekordu i nic wiecej.
Cygan ostatnio walczyl z gosciem ktory sobie cos nozke uszkodzil a chyba byl z bardzo dobrym rekordem.
Gdybym dysponowal odpowiednim budzetem to na bank tez bym sie napompowal jak wielu znanych mi i Tobie bokserow :) - odpowiedni dobor przeciwnikow,jakis w miare sensowny trening i rekord prawie jak z bajki :)
 Autor komentarza: payback
Data: 19-01-2009 14:30:46 
Mysle ze w kilku sprawaach mozemy sie zgodzic.
Uwazam jednak ze pewne ryzyko istanilo chocby d;atego ze zeller jest doswadczony jako zawodowiec i wielu promotorow uwazalo by na niego w 2 walce.
Sprawa walki Sylwin-Bonin mysle ze wygladala tak : Bonin mial walczyc z kims lepszym ale przeciwnikik sie wycofal i zeby nie odwolywac walki BKP sciagnelo mu Sylwina na ostatnia chwile. Lepiej by bylo gdyby do tej walki w ogole nei doszlo i pewnie wlasciciele BKP nie popelnia juz w przyszlosci takiego bledu.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 19-01-2009 16:50:50 
Nie chcieli wycofac Bonina to szybko szukali zastepstwa i znalezli.
Fakt to byl blad - znajomy siedzial tak,ze widzial oczy Bonina jak sie podnosil po tym liczeniu i jak to ujal "mial twarz mniej wyrazna niz Golota po pierwszym liczeniu z Lennoxem....".
 Autor komentarza: otke
Data: 19-01-2009 23:58:51 
Tak Jasiu jak byś miał pieniądze... Tylko ten gościu na 21 wygranych ma 20 ko, a w takim przypadku zawsze jest ryzyko.Także przestań bajdużyć bo nawet championi z BKP(czy jak to się teraz nazywa) nabijając sobie rekordy słowakami nie mają takich współczynników nokautów.
Wogólwe dziwna dyskusja, Fury ma talent i warunki i tyle na temat.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 20-01-2009 13:25:39 
Kiedys rozmawialem z niejakiem Olegiem Hugiem (jeden z gosci powiazanych z Universum,czesto do polski przywozil bokserow dla chlopakow z BKP_\) i rzekl ,ze moze mi zorganizowac ile chce walk i ilu chce bokserow ,ze zawsze bede tym ktory wygra przez ko (oczywiscie bokserzy beda od niego i ja bede placil im honoraria).
Chcesz cos jeszcze dodac i jak to ujales "bajduzyc" ?
Kasa robi bardzo duzo
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 20-01-2009 14:35:35 
Jasiu1976,Piachotropina 100%racji. Co do Petera McNella to z Akiwande wyglądał jeszcze gorzej niż z Tysonem! Teraz nie szuka się talentów bo to bardzo drogie (praca z młodzieżą) tylko próbuje wyciosać się coś z topornych dużych kołków, z których co najwyżej powstanie przeciętniak z nabitym rekordem.
 Autor komentarza: otke
Data: 20-01-2009 15:26:07 
Jasiu, no to powiedz mi po co miałbyś wygrywać z tymi podstawionymi bokserami jeżeli byłbyś bogaty? Być może McNell też był milonerem który nabijał sobie rekord, zeby potem dać się mocno obić Tysonowi, Akiwande czy Mikeowi Bernardo...taki masochista...no tak ale jak to mówi Jasiu wszystko jest możliwe. Tylko czemu Najman czy troche lepsi zawodnicy BKP ostro trenują, a i tak im czasami nie wychodzi nokautowanie tych kupionych słowaków i tym podobnych. Może poprostu nie są takimi królami nakautu lub finansjery jak Jasiu. Może ktoś z BKP się wypowie jak to jest? Panowie czemu wy nie potraficie tak dobrze kupować(mają być efektowne ko za każdym razem i rekordy składające się z samych ko)? Jasiu musisz zastąpić np pana Wasilewskiego, będziesz takim polskim Kingiem...
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 20-01-2009 16:59:57 
Po co ? Proste - bo moze lubie to robic.
Daruj sobie uszczypliwosci w stylu "nie sa takimi krolami nokautu lub finansjery jak Jasiu".
Bylem blisko calego tego srodowiska i wiesz powiem Ci szczerze bawia mnie momentami opinie fachowcow ,ktorzy twierdza ze wiedza lepiej niz inni.
Niestety po tym co piszesz tom usze stwierdzic,ze sie do tych fachowcow sie zaliczasz.
Do tych ktorzy to latwo krytykuja,maja zlote pomysly ktore uzdrowia polski boks i oczywiscie sa matchmakerami.
Proponuje bys przez prawie 4 lata poorganizowal tak jak ja gale Hammerewi (wtedy jeszcze sie tak zwal) i troche przyjrzal sie ze strony "jestem w grupie" wtedy dostrzeglbys wiele roznych rzeczy o ktorych nawet nie masz pojecia.
Pozdrawiam
 Autor komentarza: otke
Data: 20-01-2009 18:04:11 
"Niestety po tym co piszesz tom usze stwierdzic,ze sie do tych fachowcow sie zaliczasz"
Mi się wydaje, że to ty udajesz super fachowca. Ja poprostu twierdze, że ta twoja teoria jest mało logiczna. Organizowałes gale powiadasz, no i co się stało że już się skończył ten etap twojej kariery?
"Po co ? Proste - bo moze lubie to robic"
Jak ktoś lubi się bić(a na tym akurat się znam) to chyba jednak nie kupuje sobie zwycięstw.
Proponuję żeby ktoś z BKP się odniósł do wypowiedzi Jasia.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 20-01-2009 18:24:09 
Nie udaje super fachowca.Po prostu znam temat w miare dobrze.

A czemu etap organizowania gal Hammerowi sie skonczyl?
Po prostu wyjechalem do pracy do Holandii i od dwoch lat sobie tutaj siedze i zyje na przyzwoitym poziomie.
W wyborze decyzji czy mam zostac w Polsce czy wyjechac zagranice mial udzial wlasnie szef Hammera ktory chcial mnie tylko na to bym zrobil gale i wracal do domu.
Nie chcieli mnie zatrudnic wiec poszedlem vabank i wyjechalem do Holandii.
Na poczatku bylem wk... ze zarzynalem sie dla nich i tam o mnie dbali a teraz im dziekuje bardzo,ze pokazali mi ze czasem trzeba zajac sie soba i nie ogladac sie czy grupa Hammer ma zrobiona gale i bidowac w Polsce.

Co do reszty teorii to tak jak powiedzialem KASA....


Ten etap skonczyl sie bo wyjechalem do pracy do Holandii
 Autor komentarza: otke
Data: 20-01-2009 19:07:31 
To wiele tłumaczy, cofe shopy itp, to pomaga w tworzeniu...
żartuje oczywiście
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 20-01-2009 19:32:06 
Oczywiscie,oczywiscie :) Ciekawe doswiadczenie ale mnie to nie kreci.
Wole sobie spokojnie pracowac jako instruktor boksu w fitness klubie i cieplo wspominac jak latalem po hali gdy organizowalem gale :)
 Autor komentarza: payback
Data: 20-01-2009 20:13:31 
Jesli mieszkasz w Holandii to z Twoim doswiadczeniem w organizacji gal mozesz poszukac roboty przy kickboxing. Gale sa jak na warunki europejskie dosc czesto.
Mam do Ciebie pytanie Jasiu : znasz jezyk na tyle zeby byc instruktorem, czy dogadujesz sie z klientami po angielsku?
W tym roku robie kurs instruktor kicka i zastanawiam sie nad wyjazdem wlasnie do holandii, z tym ze holednerskiego nei znam za to angielski perfect.
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 20-01-2009 22:10:06 
Probuje zlapac kontakt ale to cholernie trudne,pare miesiecy temu rozmawialem z Harry Duivenem Jr ,cos tam mielismy wspolnie pokombinowac ale g.... z tego wyszlo.
Jesli chodzi zas o jezyk w zasadzie da sie z angielskim prowadzic jesli wlasciciel klubu na to zezwoli.
Wiadomo,ze z dzieciakami srednio sie dogadac po angielsku ale ze starszymi ok.
Od 1,5 roku ostro ucze sie jezyka i staram sie mowic ,jak czegos nie wiem to ratuje sie angielskim.
Ostatnio mialem propozycje prowadzenia zajec z dziecmi ale raczej nie boks tylko cos na czym rozladuja swoja energie (moze tez pobija w worek)
ale niestety dupa - z takim holenderskim jakim mam trudno opanowac chmare dzieciakow i sprawa sie rypla a szkoda bo holendrzy inwestuja w swe pociechy duza kase....
 Autor komentarza: payback
Data: 20-01-2009 22:13:39 
to moze warto pomyslec o wyjezdzie na wyspy, tam boks kwitnie a i z jezykiem latwiej. ja bede probowal szukac czegos w ueropie a jak sie nie uda zawsze zostaja stany ;-)
 Autor komentarza: Jasiu1976
Data: 20-01-2009 22:23:42 
Juz sie tutaj przyzwyczailem i nie zamierzam jechac i byc moze jak serialowi "Londynczycy".W Anglii nikogo nie mam,duzo Polakow i trudniej.
Tu ludzi stopuje jezyk-z Angielskim mozesz pracowac jak zwykly fizol i nic wiecej nie osiagniesz dlatego postawilem na jezyk.
Wiekszosc ludzi ktora tu przyjezdza zraza sie tym,ze z angielskim tu jakiejs wielkiej kariery nie zrobia i wracaja do Polski albo jade dalej.
Zreszta do powrotu do Polski sie nie pale,praktycznie kupilem juz tu chate (sprzedam tylko chate we Wrocku i wplacam gosciowi druga czesc kwoty i sie wprowadzam),drugi rok rozliczam sie z podatku tutaj i zyje jak najbardziej na legalu.
Jakbym zlapal kontakt z towarzychem sportow walki to bym mial jak paczek w... :) a tak robie swoje i moze byc narazie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.