ZNOKAUTOWANY ROY JONES: TAK NAPRAWDĘ TO BYŁO ZWYCIĘSTWO

Trudno doszukać się pozytywów w kolejnej porażce przed czasem Roya Jonesa Jr (62-9, 45 KO). Trudno przynajmniej kibicom, którzy ze smutkiem obserwują, jak legenda rozmienia się na drobne i traci zdrowie. Sam Amerykanin twierdzi, że ciężki nokaut, jaki zaserwował mu w sobotę Enzo Maccarinelli (41-7, 33 KO), to w gruncie rzeczy jego zwycięstwo.
















