PECH MARCINA SIWEGO

Z dużej chmury mały deszcz. Niestety nie dojdzie do zapowiadanego pojedynku Marcina Siwego (13-0, 6 KO) z Solomonem Haumono (23-2-2, 20 KO), który miał zostać rozegrany 17 lutego w Australii.

Z dużej chmury mały deszcz. Niestety nie dojdzie do zapowiadanego pojedynku Marcina Siwego (13-0, 6 KO) z Solomonem Haumono (23-2-2, 20 KO), który miał zostać rozegrany 17 lutego w Australii.

Informowaliśmy już Was w zeszłym tygodniu o tym, że mocno bijący Solomon Haumono (23-2-2, 20 KO) podejmie 17 lutego na swoim ringu w Australii naszego Marcina Siwego (13-0, 6 KO). Ceniony niegdyś rugbysta ma nadzieję, że wygrana nad niepokonanym dotąd Polakiem otworzy mu furtkę do spotkania z Josephem Parkerem (18-0, 16 KO).

Wczoraj Marcin Siwy (13-0, 6 KO) podpisał kontrakt na dziesięciorundowy, trudny pojedynek wyjazdowy. Już 17 lutego rywalem Polaka na ringu w Australii będzie silny niczym tur były rugbysta, Solomon Haumono (23-2-2, 20 KO). W stawce potyczki znajdą się dwa regionalne pasy wagi ciężkiej - PABA oraz WBC EPBC.

Marcin Siwy (13-0, 6 KO) może przebierać w ofertach. Nowa propozycja tym razem zawędrowała z Australii. Wstępnie zapytano Polaka o walkę w lutym na gali Sydney, na której miałby skrzyżować rękawice z 40-letnim Solomonem Haumono (23-2-2, 20 KO). Pojedynek zakontraktowany zostałby na dziesięć rund, a stawką starcia byłby jeden z regionalnych pasów WBC.

Marcin Siwy (13-0, 6 KO) w ostatnim czasie otrzymał dwie bardzo ciekawe propozycje zagraniczne. Jedna to starcie z Michaelem Wallischem (15-0, 10 KO) w walce o pas WBO European, o czym pisaliśmy wczoraj, a druga to ewentualny pojedynek za oceanem z niepokonanym i mocno bijącym Jarrellem Millerem (15-0-1, 13 KO).

Marcin Rekowski (17-2, 14 KO) jest brany pod uwagę jako potencjalny rywal Michaela Wallischa (15-0, 10 KO) w walce o pas WBO European wagi ciężkiej. A że Polak przegrał w ostatnim starcie, dziś zorganizowano mu na szybko pojedynek, który miałby mu otworzyć drogę do starcia z groźnym Niemcem.

Ciekawa oferta napłynęła dla Marcina Siwego (13-0, 6 KO). Niepokonany pięściarz wagi ciężkiej być może już w przyszłą sobotę, tj. 28 listopada, stoczy pojedynek w Suzhou, chińskim mieści w prowincji Jiangsu. A kto miałby być jego rywalem?

Po bardzo przeciętnym poprzednim występie, w końcu z lepszej strony zaprezentował się Marcin Siwy (13-0, 6 KO). Polski "ciężki" podczas gali w warszawskim Hotelu Hilton szybko rozprawił się z doświadczonym Edgarsem Kalnarsem (27-37-1, 18 KO).

- Jutrzejszy rywal rozpracowany, bo miałem możliwość obejrzenia jego wcześniejszych walk. To wysoki chłopak, ma długie ręce, więc trzeba będzie skracać dystans - mówi na dzień przed występem w Warszawie Marcin Siwy (12-0, 5 KO), który zmierzy się z doświadczonym Edgarsem Kalnarsem (27-36-1, 18 KO).

W głównej walce wieczoru gali w Częstochowie boksujący w wadze ciężkiej Marcin Siwy (12-0, 5 KO) po wielkich męczarniach pokonał niezłego Lukasa Horaka (3-2, 2 KO).

Boksujący w wadze ciężkiej Marcin Siwy (11-0, 5 KO) rozpoczął wczoraj tygodniowy obóz w Zakopanym w ramach przygotowań do kolejnego startu, który odbędzie się już 12 czerwca na gali w Częstochowie.
Marcin Siwy (11-0, 5 KO) udanie zadebiutował pod szyldem nowej grupy, wygrywając w sobotni wieczór w Inowrocławiu już w drugiej rundzie. Posłuchajcie jak swój występ ocenił sam Marcin.

Udanie swoją współpracę z nowym promotorem rozpoczął Marcin Siwy (11-0, 5 KO), który już w drugiej rundzie odprawił Vjekoslava Bajicia (9-11, 3 KO).
Marcin Siwy (10-0, 4 KO) pomimo niesplamionego rekordu z pewnością jest póki co zawodnikiem niespełnionym, gdyż kiedyś pokładano w nim wielkie nadzieje. Może teraz - po związaniu się promotorskim kontraktem z Mariuszem Grabowskim, jego kariera znów nabierze rozpędu. W debiucie dla nowej grupy jego rywalem będzie dziś Vjekoslav Bajić (9-10, 3 KO). Posłuchajcie co Marcin mówił o tej walce wczoraj.
Marcin Siwy (10-0, 4 KO) przed debiutem dla grupy Tymex Boxing Promotion zanotował 112,9 kg. Jutro rywalem będzie Vjekoslaw Bajić (9-10, 3 KO). Obaj panowie dziś spotkali się podczas ceremonii ważenia.

Dokładnie 70 kilogramów zanotował dziś podczas ceremonii ważenia Damian Jonak (38-0-1, 21 KO). Jego rywal - Ayoub Nefzi (23-4-1, 4 KO), okazał się o 0,6 kg cięższy.

Za dokładnie tydzień Marcin Siwy (10-0, 4 KO) zadebiutuje pod banderą grupy Tymex Boxing Promotion występem w Inowrocławiu, gdzie na dystansie sześciu rund zmierzy się z Chorwatem Vjekoslavem Bajiciem (9-10, 3 KO).

Już za dwanaście dni gala w Inowrocławiu organizowana przez Mariusza Grabowskiego, gdzie w głównej walce wieczoru Damian Jonak (38-0-1, 21 KO) spotka się z Ayoubem Nefzim (23-4-1, 4 KO).

Jak już informowaliśmy Was przedwczoraj, Marcin Siwy (10-0, 4 KO) związał się promotorskim kontraktem ze stajnią Tymex Boxing Promotion, kierowaną przez Mariusza Grabowskiego. Pięściarz najcięższej kategorii nie ukrywa radości z takiego obrotu i liczy teraz na długą, owocną współpracę.

Podczas odbywających się w meksykańskim mieście Guadalajara I Młodzieżowych Mistrzostw Świata w boksie na przełomie października i listopada 2008 roku Marcin Siwy (10-0, 4 KO) zdobył brązowy medal w wadze ciężkiej. Potem jego kariera została zastopowana, walczył rzadko, ale teraz miejmy nadzieję znów nabierze rozpędu.

Trochę zapomniany i na pewno niedoceniany Marcin Siwy (10-0, 4 KO) wróci między liny latem na gali organizowanej przez Marcina Najmana. Aktualnie częstochowianin trenuje w swoim rodzinnym mieście i jak sam przyznaje, czeka na jakieś ciekawe propozycje.

Dwa tygodnie po Polsat Boxing Night - dokładnie 22 listopada, w Białymstoku odbędzie się wieczór pod nazwą "Wschodzący Białystok Boxing Team kontra Europa". Będzie to jubileuszowa, 25. gala grupy Dariusza Snarskiego. Głównym jej punktem będzie walka o mistrzostwo świata federacji WBF wagi średniej pomiędzy Robertem Świerzbińskim (14-3, 3 KO) a Patrickiem Mendym (15-8-1, 1 KO).

Zanim do ringu wyszedł żegnający się z nim Andrzej Gołota, wcześniej w Częstochowie zaboksowali dwaj niepokonani Polacy - "półciężki" Robert Parzęczewski (6-0, 3 KO) oraz Marcin Siwy (10-0, 4 KO).

Ja zapewne doskonale wiecie, 25 października w Częstochowie z ringiem "pożegnalną" walką rozstanie się Andrzej Gołota (41-9-1, 33 KO). Podczas dzisiejszej konferencji ogłoszono pełną listę walk.

Jak zapewne kibice boksu w Polsce doskonale wiedzą, Andrzej Gołota (41-9-1, 33 KO) powróci na ring po raz ostatni 25 października w Częstochowie podczas gali "Fight Night 9: Pożegnanie", gdzie skrzyżuje rękawice z Danellem Nicholsonem (42-5, 32 KO). Powoli poznajemy więcej szczegółów odnośnie rozpiski tego wieczoru.
Wracamy raz jeszcze do gali w Piątnicy. Nasz kolejny niepokonany "ciężki" - Marcin Siwy (9-0, 4 KO), wygrał tym razem na punkty. Zobaczcie jak prezentował się w konfrontacji z Artsiomem Czarniakiewiczem.

Ostatnie przetarcie Roberta Świerzbińskiego przed walką o pas WBF, udany powrót odchudzonego Włodzimierza Letra i szybkie zwycięstwo przed czasem debiutanta Tomasza Mazura - tak wyglądała gala "Golden Glove Boxing Night"w Piątnicy, organizowana przez grupę Dariusza Snarskiego Wschodzący Białystok Boxing Team i Urząd Marszałkowski w Białymstoku.

Podczas trwającej gali w Piątnicy miano niepokonanego utrzymał nasz kolejny ciekawy pięściarz wagi ciężkiej - Marcin Siwy (9-0, 4 KO). Nasz reprezentant nie zdołał jednak zastopować jak zwykle twardego Artsioma Czarniakiewicza (1-5, 1 KO).