HATTON: PACQUIAO CIĄGLE ZA DOBRY DLA KHANA

Brytyjczyk Ricky Hatton, który przed laty został ciężko znokautowany przez Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO), sądzi, że Filipińczyk pokona też jego rodaka Amira Khana (31-4, 19 KO).
Brytyjczyk Ricky Hatton, który przed laty został ciężko znokautowany przez Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO), sądzi, że Filipińczyk pokona też jego rodaka Amira Khana (31-4, 19 KO).
Michael Koncz - wieloletni doradca Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO), spotkał się z promującym go Bobem Arumem w sprawie organizacji walki z Amirem Khanem (31-4, 19 KO). Wszystko jest już ustalone.
Juan Manuel Marquez (56-7-1, 40 KO) otrzymał ponoć opiewającą na 70 milionów dolarów ofertę piątej walki z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Amir Khan (31-4, 19 KO) mocno wierzy w zwycięstwo nad Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Obaj pięściarze potwierdzili już, że zmierzą się ze sobą 23 kwietnia.
Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) oraz Amir Khan (31-4, 19 KO) za pomocą mediów społecznościowych potwierdzili porozumienie w sprawie bezpośredniej walki.
Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) poinformował w środę, że prowadzi negocjacje w sprawie walki z Amirem Khanem (31-4, 19 KO). - Wkrótce coś ogłosimy - napisał Filipińczyk w mediach społecznościowych.
Keith Thurman (27-0, 22 KO) jest przekonany, że 4 marca pobije Danny'ego Garcię (33-0, 19 KO) i zunifikuje pasy WBA/WBC wagi półśredniej. Nie interesuje go jednak osoba Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Nadal nie wiadomo, gdzie i z kim zaboksuje Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Pojawiły się doniesienia, że rywalem Filipińczyk będzie Amir Khan (31-4, 19 KO), ale zdementował je już Bob Arum, promotor 38-latka.
Adrien Broner (33-2, 24 KO), który pokonał nad ranem Adriana Granadosa (18-5-2, 12 KO), zasugerował, że jego kolejnym rywalem może być Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Wciąż nie ma pewności, że to Jeff Horn (16-0-1, 11 KO) będzie kolejnym rywalem Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO), który ma wrócić na ring w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Senator Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) zajął zdecydowane stanowisko w sprawie prowadzonej przez prezydenta Filipin wojny z narkotykami.
Rosjanie chcą zorganizować w tym roku na swoim terenie walkę z udziałem Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Rywalem słynnego Filipińczyka mógłby być Rusłan Prowodnikow (25-5, 18 KO).
Juan Manuel Marquez (56-7-1, 40 KO) wykluczył możliwość kolejnej, piątej już walki z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Po ciężkim nokaucie, jaki zaserwował Filipińczykowi w 2012 roku, "Dinamita" uważa tę rywalizację za zakończoną.
Prezydent UFC Dana White wykluczył możliwość walki pomiędzy Conorem McGregorem - największą gwiazdą mieszanych sztuk walki, a Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale wydaje się już niemal pewne, że Jeff Horn (16-0-1, 11 KO) stanie 23 kwietnia na mogącym pomieścić pięćdziesiąt pięć tysięcy kibiców obiekcie Suncorp Stadium w Brisbane przed życiową szansą, krzyżując rękawice z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Faworyt wydaje się być tylko jeden, ale niektórzy przestrzegają Filipińczyka przed lekceważeniem mało znanego rywala.
Tak samo jak jego wielki rywal Floyd Mayweather Jr, Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) jest gotowy zmierzyć się z Conorem McGregorem, największą gwiazdą UFC.
Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) nie ukrywa, że nie ma zbyt dużego pojęcia o tym, kim jest Jeff Horn (16-0-1, 11 KO), z którym ma się zmierzyć na wiosnę.
Magazyn The Ring opublikował listę pięciu pięściarzy, którzy będą rywalizować o tytuł najlepszego boksera roku 2016.
Adrien Broner (32-2, 24 KO) twierdzi, że Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) musi się z nim zmierzyć, jeśli chce jeszcze zarobić i znaczyć coś w bokserskim świecie.
Bob Arum zaprzeczył doniesieniom australijskich mediów, jakoby Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) miał otrzymać tylko 5 milionów dolarów za walkę z Jeffem Hornem (16-0-1, 11 KO).
Promotor Kella Brooka (36-1, 25 KO) potwierdził, że odbył rozmowy na temat wielkiej walki z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Mogłoby do niej dojść w październiku w Anglii.
Promotor Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) oficjalnie potwierdził, że kolejnym przeciwnikiem pięściarza z Filipin będzie Australijczyk Jeff Horn (16-0-1, 11 KO). Walka odbędzie się 22 kwietnia w Australii lub Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Zunifikowany mistrz wagi super lekkiej Terence Crawford (30-0, 21 KO) zaprzeczył doniesieniom, jakoby żądał 7 milionów dolarów za walkę z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Coraz bardziej prawdopodobna jest potyczka Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) z Jeffem Hornem (16-0, 11 KO). Promujący Filipińczyka Bob Arum przekonuje, że wciąż stosunkowo mało znany Australijczyk to godny rywal dla jego pięściarza.
Wielkie pieniądze w boksie zawodowym - wbrew temu, co wyobrażają sobie kibice, zarabia tylko wąska liczba pięściarzy. Teraz więc trochę o gwiazdach i ich ewentualnych zarobkach w roku 2017.
Być może już w przyszłym tygodniu zostanie osiągnięte wstępne porozumienie na walkę Manny'ego Pacuqiao (59-6-2, 38 KO) z Jeffem Hornem (16-0-1, 11 KO).
Z obozu Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) wypłynęła oferta spotkania z Terence'em Crawfordem, jeśli będzie miał zagwarantowane przynajmniej dwadzieścia milionów dolarów. Ale już wiemy, że taki pojedynek nie dojdzie w najbliższym czasie do skutku. Promujący go Bob Arum ma wobec niego inne plany.
Wciąż wielu kibiców ostrzy sobie apetyt na walkę Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) z Terence'em Crawfordem (30-0, 21 KO). Obaj są promowani przez Boba Aruma, co znacznie ułatwia negocjacje, ale obóz Filipińczyka stawia swoje wymagania.
Mający wiele obowiązków poza ringiem senator Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) kolejną walkę stoczy prawdopodobnie dopiero w połowie przyszłego roku.
Podczas wizyty w Tokio Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) ponownie zabrał głos na temat narkotyków i wojny, jaką wytoczył handlarzom i ich klientom prezydent Filipin Rodrigo Duterte.
Rosną szanse na to, że zobaczymy arcyciekawą potyczkę pomiędzy słynnym Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO) a dwukrotnym mistrzem olimpijskim Wasylem Łomaczenką (6-1, 4 KO).
Promotor Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) poinformował, że dostęp PPV do walki Filipińczyka z Jessie'em Vargasem (27-2, 10 KO) wykupiło nieco ponad 300 tysięcy abonentów.
Jeśli nie z Floydem Mayweatherem Jr (49-0, 26 KO), to być może z jego mniejszą i znacznie gorszą wersją zaboksuje Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) w kolejnym pojedynku.
Sześć lat temu, dokładnie 13 listopada 2010 roku na ringu w Arlington w Teksasie, Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) udzielił brutalnej lekcji boksu twardemu Antonio Margarito (40-8, 27 KO). Dzięki efektownemu dwunastorundowemu laniu, jakie popularny Filipińczyk zafundował przeciwnikowi, w nagrodę zgarnął wakujący pas WBC wagi junior średniej.
Juan Manuel Marquez (56-7-1, 40 KO) zalicza się do tych, którzy nie chcą zobaczyć rewanżu Mayweather-Pacquiao.
Rewanż Floyda Mayweathera Jr (49-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO) coraz bliżej? Na to wygląda, wszak historia lubi się powtarzać.
Eddie Hearn chce doprowadzić do walki unifikacyjnej w wadze półśredniej pomiędzy Kellem Brookiem (36-1, 25 KO) a Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Słynny Julio Cesar Chavez, jeden z najlepszych pięściarzy w historii, jest zdania, że Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) powinien zawiesić rękawice na kołku.
Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) przekonuje, że nie byłoby trudno doprowadzić do wielkiego rewanżu z Floydem Mayweatherem Jr (49-0, 26 KO).
Po sobotnim zwycięstwie Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) może przebierać w ofertach i propozycjach stoczenia kolejnej walki. I z tego co mówi sam zainteresowany, on również widzi dla siebie kilka scenariuszy.
Freddie Roach wciąż przekonuje, że gdyby Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) nie miał problemów z barkiem, to pokonałby Floyda Mayweathera Jr (49-0, 26 KO) w ich pamiętnej potyczce w maju zeszłego roku.
Największy rywal Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) twierdzi, że walka z Jessie'em Vargasem (27-2, 10 KO) stanowiła kolejny dowód na to, że Filipińczyk nie jest sobą od czasu porażki przed czasem w 2012 roku.
- Sam fakt, że przebywałem przez dwanaście rund w ringu z kimś takim jak on już sprawił, że będę lepszym zawodnikiem - mówił tuż po porażce Jessie Vargas (27-2, 10 KO). Tytuł mistrza świata wagi półśredniej organizacji WBO odebrał mu nad ranem wielki Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO).
Trener Freddie Roach przyznał, że nie jest do końca zadowolony z postawy Manny'ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) w wygranej na punkty walce z Jessie'em Vargasem (27-2, 10 KO). Szczególnie brakowało mu agresji w boksie Filipińczyka.
Fakt, że Floyd Mayweather Jr pojawił się na walce Pacquiao-Vargas w Las Vegas, wzbudził nie mniejsze zainteresowanie niż sam pojedynek.
W walce wieczoru na gali w Las Vegas Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) zgodnie z oczekiwaniami okazał się zbyt szybki dla Jessiego Vargasa (27-2, 10 KO). Po bardzo dobrym dwunastorundowym pojedynku Filipińczyk zwyciężył jednogłośnie na punkty i odzyskał tytuł mistrza świata WBO wagi półśredniej.
Żywa legenda boksu Manny Pacquiao (58-6-2, 38 KO) wraca z krótkiej emerytury i jako pierwszy w historii sportu polityk takiego kalibru ("Pacman" jest członkiem Senatu na Filipinach) wchodzi do ringu, by bić się o mistrzostwo świata.
Zarówno broniący tytułu mistrza świata federacji WBO Jessie Vargas (27-1, 10 KO) jak i pretendujący do niego Manny Pacquiao (58-6-2, 38 KO) bez problemu osiągnęli wymagany limit kategorii półśredniej przed jutrzejszą galą w Las Vegas.
Giennadij Gołowkin (36-0, 33 KO) naciskany jest przez niektórych na pójście w górę po tym, jak zdominował wagę średnią, tymczasem Kazach rozważa - oczywiście przy odpowiednim rywalu, zejście w dół do granicy 154 funtów, czyli kategorii junior średniej.
Jessie Vargas (27-1, 10 KO) zapowiada, że w walce z Mannym Pacquiao (58-6-2, 38 KO) będzie niczym ulepszona wersja Juana Manuela Marqueza - największego rywala Filipińczyka, zawodnika, który zadał mu najbrutalniejszą porażkę w karierze.