MAYWEATHER-PACQUIAO: ASTRONOMICZNE WYPŁATY DLA OBU

Wszelkie finansowe rekordy w świecie boksu zostaną skorygowane 2 maja. Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) i Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) łącznie mają zarobić za walkę stulecia 200 milionów dolarów.

Wszelkie finansowe rekordy w świecie boksu zostaną skorygowane 2 maja. Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) i Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) łącznie mają zarobić za walkę stulecia 200 milionów dolarów.

- Cieszę się, że doszło wtedy do naszego spotkania. To pomogło w negocjacjach - uważa Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO), nawiązując do spotkania z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) - najpierw podczas meczu ligi NBA, a potem w zaciszu hotelowym. Prawdopodobnie dzięki tym rozmowom 2 maja w MGM Grand w Las Vegas naprzeciw siebie zobaczymy dwóch najwybitniejszych pięściarzy naszych czasów.

Kilka minut po północy w końcu dostaliśmy oficjalne potwierdzenie walki pomiędzy Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) a Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Pora więc na więcej szczegółów umowy.

Na tę informację czekał cały bokserski świat od dawna. Nic więc dziwnego, że na wieść o walce Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) niektórzy oszaleli, a ceny hoteli w Las Vegas podskoczyły do granic absurdu.

Stało się!!! Wyczekiwana od lat potyczka Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w końcu potwierdzona!

Choć kontrakty jeszcze nie zostały podpisane, ale wygląda na to, że walka stulecia pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) a Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w końcu dojdzie do skutku. Niemal natychmiast ruszyła lawina komentarzy oraz przepowiedni.

Amir Khan (30-3, 19 KO) jest już pogodzony z tym, że nie zmierzy się w maju ani z Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO), ani Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Wszystko wskazuje na to, że najlepsi pięściarze świata staną w ringu naprzeciwko siebie, a Brytyjczykowi pozostanie przyjemność oglądania ich obu w akcji.

Walka stulecia pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO) a Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) jest już zaklepana. Wszyscy czekają teraz tylko na to, aż zostanie oficjalnie ogłoszona przez Amerykanina - donosi dobrze poinformowany dziennikarz ESPN-u Dan Rafael.

Lepiej późno niż wcale? Nie według Tysona Fury'ego (23-0, 17 KO). Brytyjczyk twierdzi, że planowana na 2 maja walka stulecia pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO) a Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w ogóle go nie interesuje, i dodaje, że jedną ręką pokonałby naraz obu pięściarzy.

Jim Murren będący prezesem i głównym zarządcą MGM Resorts International w Las Vegas w trakcie konferencji poświęconej finansom firmy potwierdził zarezerwowanie hali MGM Grand Garden na datę 2 maja. Murren nie kryje nadziei, iż wydarzeniem, które odbędzie się w tym terminie będzie przeciągający się w negocjacjach pojedynek pomiędzy gwiazdami zawodowego pięśćiarstwa - Floydem Mayweatherem (47-0, 26 KO) i Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO).

Prawdziwa walka stulecia jest bliżej niż kiedykolwiek. W każdej chwili możemy usłyszeć, że kontrakty zostały podpisane i 2 maja w Las Vegas Floyd Mayweather (47-0, 26 KO) w końcu zmierzy się z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Faworytem będzie "Money", bo w końcu nikt jeszcze nie złamał "kodu May-Vinci", ale Freddie Roach już przygotowuje specjalną strategię dla Filipińczyka.

Wciąż wirtualna jeszcze walka Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) porusza wyobraźnie wszystkich. Tym razem głos zabrał inny zawodnik wagi półśredniej - Keith Thurman (24-0, 21 KO), który choć faworyzuje nieznacznie swojego rodaka, to widzi realną szansę na zwycięstwo Filipińczyka.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) naprawdę chce walki z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Zgodził się na wyrywkowe testy antydopingowe, a nawet na ogromną karę w razie takiej wpadki - aż pięciu milionów dolarów!

Tak jak przy okazji Super Bowl, tak i podczas weekendu gwiazd w NBA spekulowano, że Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) wykorzysta okazję, aby ogłosić walkę z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Amerykanin istotnie zabrał głos, ale potwierdził jedynie to, że kontrakty nie zostały jeszcze podpisane.

Promotor Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) Bob Arum twierdzi, że to ostatnie dni, aby zakontraktować walkę z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). - Musimy wszystko ustalić w nadchodzącym tygodniu - powiedział.

Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) opublikował w sieci krótki zapis wideo z niedawnego spotkania z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Najlepsi pięściarze świata przez kilkadziesiąt minut rozmawiali w pokoju hotelowym w Miami.

Swoimi ciągłymi komentarzami na temat walki Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) z Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO), nad którą od kilku tygodnia trwają usilne prace za kulisami, Bob Arum naraził się już nawet swoim współpracownikom, w tym Filipińczykowi.

Bob Arum nie wierzy już w realizację projektu pod tytułem Mayweather vs Pacquiao, do jakiego miałoby dojść 2 maja. Sławny promotor Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) liczy jednak na późniejszy termin.

Kibice od lat domagają się konfrontacji Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Niektórzy, o ile nie większość, już zwątpili w powodzenie tych negocjacji. Jedną z takich osób jest Amir Khan (30-3, 19 KO), który sam liczy na spotkanie z "Pięknisiem".

Promotor Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) Bob Arum traci cierpliwość do negocjacji z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). - Jeżeli ta walka ma się odbyć 2 maja, to powoli kończy nam się czas - stwierdził 83-latek.

Odpoczywający na Jamajce Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) ponownie zdementował informację, jakoby walka z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) była już zakontraktowana. - Oni ciągle kłamią - stwierdził.

Wczoraj plotkarski portal TMZ podał, iż kontrakt na walkę Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) jest już praktycznie podpisany i zatwierdzony. Pogłoskom tym stanowczo zaprzeczył jednak Stephen Espinoza, człowiek od boksu i w ogóle sportu w stacji Showtime.

Do wielkiej walki Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) jest coraz bliżej, ale gdyby nie udało się do niej doprowadzić, w odwodzie wciąż jest żądny rewanżu z Amerykaninem Miguel Cotto (39-4, 32 KO) Tyle że, mówi współpracujący z Portorykańczykiem Bob Arum, oprócz chęci "Junito" ma też bardzo wysokie wymagania finansowe.

Spotkanie Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) na meczu NBA wlało w serca kibiców optymizm, jakiego jeszcze nie było w ponad pięcioletniej historii spekulacji na temat walki stulecia. Obóz Filipińczyka jest przekonany, że porozumienie jest już tylko kwestią dni.

W rozmowie z mediami Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) krótko skomentował spotkanie z Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO) na meczu NBA. - Dał mi swój numer i powiedział, że będziemy się komunikować - zdradził.

Mecz zawodowej ligi koszykówki NBA pomiędzy Milwaukee Bucks a miejscowymi Miami Heat przybrał nietypowy obrót. Kibice bowiem zamiast pasjonować się wyczynami koszykarzy, emocjonowali się spotkaniem dwóch najwspanialszych pięściarzy naszych czasów - Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) oraz Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO).

C.J. Ross to nazwisko, o którym fani boksu zawodowego woleliby jak najszybciej zakończyć. Kontrowersyjna pani sędzia, która nie ma zielonego pojęcia o punktowaniu bokserskich walk, wypaczyła wyniki dwóch wielkich walk w 2012 i 2013 roku. I nie ma sobie nic do zarzucenia...

Bob Arum, promotor Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO), powtarza od jakiegoś czasu w mediach, że ze strony jego i jego boksera wszystko jest już załatwione i do zorganizowania wielkiej walki potrzebna jest tylko zgoda Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO). Szef sportu w telewizji Showtime oskarża tymczasem promotora o kłamstwa i mówi, że tego typu wypowiedziami może poważnie zaszkodzić ciągle trwającym negocjacjom.

Bob Arum i Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) twierdzą, że zgodzili się na wszystkie warunki Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO) i czekają tylko, aż Amerykanin podpisze kontrakt. Szef sportu w telewizji Showtime Stephen Espinoza poinformował tymczasem, że kontrakty nie zostały jeszcze nawet sporządzone.

Oscar De La Hoya - podobnie jak wielu innych ludzi po fachu, nie wierzy by 2 maja naprzeciw siebie stanęli Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) oraz Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Szef Golden Boy Promotions zabrał również głos w sprawie występu jednego ze swoich ulubieńców, Saula Alvareza (44-1-1, 31 KO).

Coraz mniej osób wierzy w sukces negocjacji i walkę Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Optymizmem nie zaraża też Alex Ariza, znany trener od przygotowania fizycznego, który mówi wprost - Floyd zaboksuje 2 maja, ale nie z Pacquiao!

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) stwierdził niedawno, że zgodził się na wszystkie warunki Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO) i jest gotowy walczyć z Amerykaninem 2 maja. "Money" studzi jednak entuzjazm, jaki wywołały te słowa. - On nie ma nic do gadania - powiedział.

- On nie zaakceptował świetnej oferty. Ostateczny termin minął, dlatego do walki nie dojdzie - wypalił dziś niespodziewanie Oscar De La Hoya, komentując brak postępów w negocjacjach w sprawie potyczki Saula Alvareza (44-1-1, 31 KO) z Miguelem Cotto (39-4, 32 KO).

Trwają negocjacje pomiędzy telewizjami Showtime i HBO w sprawie łączonej transmisji z mega walki Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO). Stephen Espinoza, który odpowiada za sport w tej pierwszej stacji, przyznał, że do porozumienia jeszcze daleko, ale poczyniono już znaczące postępy.

Walka stulecia jest już o krok. Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) zaakceptował warunki pojedynku z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). Teraz wszyscy czekają na decyzję Amerykanina.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) potwierdził, że jest o krok od podpisania kontraktu na mega walkę z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO). - Myślę, że do tego pojedynku dojdzie, spodziewam się, że oficjalnie wszystko ogłosimy przed końcem miesiąca - stwierdził.

Mamy do czynienia z ciekawym zjawiskiem. Podczas gdy większość kibiców czeka na walkę Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO), czynni bądź byli zawodnicy chętniej zobaczyliby króla rankingu P4P w konfrontacji z niedocenianym trochę przez fanów boksu Amirem Khanem (30-3, 19 KO).

W ostatnim czasie poczyniono duży postęp w negocjacjach dotyczących walki Floyda Mayweathera Jr. (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquaio (57-5-2, 38 KO). Niewykluczone, że umowa zostanie sfinalizowana w ciągu najbliższych kilku dni - donosi Los Angeles Times.

Bob Sheridan to legendarny komentator walk bokserskich. Od kilku dekad pracuje przy największych walkach i podobnie jak wszyscy kibice, czeka na starcie Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO).

Opiewająca na 120 milionów dolarów oferta, którą przedstawiono Floydowi Mayweatherowi Jr. (47-0, 26 KO) za walkę z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO), znikła ze stołu. Autorom propozycji, grupie inwestycyjnej ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, skończyła się cierpliwość do Amerykanina.

Wielokrotny mistrz świata wagi półciężkiej, który obecnie rywalizuje w "królewskiej" kategorii Antonio Tarver (31-6, 22 KO) był przez lata cenionym ekspertem telewizji Showtime, ale stacja zrezygnowała z jego usług po wpadce dopingowej. Wiedza "Magic Mana" nigdzie jednak nie zniknęła, dlatego dziennikarze chętnie pytają go o zdanie na rozmaite tematy, m.in. szans Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w walce z Floydem Mayweatherem (47-0, 26 KO).

Al Haymon i Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO) to najpotężniejsi ludzie boksu. Enigmatyczny doradca i najlepszy zawodnik bez podziału na kategorie wagowe zajęli dwa pierwsze miejsca w przygotowanym przez Yahoo Sports rankingu najbardziej wpływowych osób pięściarskiego biznesu.

Od czasów Lennoxa Lewisa nie było na terenie Stanów Zjednoczonych równie intrygującego pojedynku w wadze ciężkiej, jak starcie mistrza WBC Bermane'a Stiverne'a (24-1-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (32-0, 32 KO), które 17 stycznia odbędzie się w MGM Grand w Las Vegas. Słynny Brytyjczyk z zaciekawieniem będzie się przyglądać tej konfrontacji, a faworyta upatruje w obrońcy tytułu.

Manny Pacquiao (57-5-2, 38 KO) rozpoczął nowy rok z jasno sprecyzowanym życzeniem, podzielanym przez kibiców boksu na całym świecie. Filipińczyk chce, aby ten nowy, lepszy 2015 przyniósł największą walkę w dziejach boksu.

Kończy się ubogi boksersko rok 2014. Poza kilkoma wyjątkami (Kowaliow-Hopkins, Kliczko-Pulew, Crawford-Gamboa) czołowi zawodnicy unikali najgroźniejszych rywali i wybierali teoretycznie łatwiejsze walki (Mayweather, Stevenson), w których czasami niewiele brakowało, by powinęła im się noga. Miejmy nadzieję, że ten trend odwróci się w 2015.

Tak naprawdę wciąż nie wiemy nic, ale i tak potencjalna walka Floyda Mayweathera Jr (47-0, 26 KO) z Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) budzi wiele emocji. Tym razem swoje trzy grosze dodał emerytowany już Shane Mosley (47-9-1, 39 KO), który miał wątpliwą przyjemność zebrać lanie od obu z nich.

Miguel Cotto (39-4, 32 KO) trzyma wszystkich w niepewności i wciąż nie zdradza swoich planów na maj 2015 roku. Z jednej strony przed Portorykańczykiem jest walka z Saulem Alvarezem (44-1-1, 31 KO), z drugiej - rewanż z Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO), za który miałby otrzymać astronomiczną, największą wypłatę w karierze.

Amir Khan (30-3, 19 KO) wyciąga wnioski i robi wszystko żeby Floyd Mayweather Jr (47-0, 26 KO), a w zasadzie czekanie na jego decyzje, znów nie roztrwoniło kilku miesięcy ambitnemu Anglikowi.

Oscar De La Hoya na jednym z portali społecznościowych ogłosił, że dopięto szczegóły walki pomiędzy Saulem Alvarezem (44-1-1, 31 KO) a Miguelem Cotto (39-4, 32 KO). Oczywiście chodzi o datę 2 maja, którą od dawna zaklepano dla "Canelo". Szybko te rewelacje zdementował jednak Gaby Penagaricano, doradca Portorykańczyka.

Pięć tygodni temu Chris Algieri (20-1, 8 KO) dostał lanie życia z rąk Manny'ego Pacquiao (57-5-2, 38 KO), lecz mimo wszystko stawia go na straconej pozycji w ewentualnej konfrontacji z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO).