Saul Alvarez

Pięściarze : Meksyk

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21

COTTO-ALVAREZ I WARD-BRAND: SKŁADY SĘDZIOWSKIE

Jeszcze ponad trzy tygodnie pozostały do gali w Mandalay Bay Hotel & Casino w Las Vegas. Ale Komisja Sportowa Stanu Nevada już dziś podała składy sędziowskie na walki Miguela Cotto (40-4, 33 KO) z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO) oraz Andre Warda (28-0, 15 KO) z Alexandrem Brandem (24-1, 19 KO).



CANELO: JEŚLI PRZEJDĘ DO WAGI ŚREDNIEJ, BĘDĘ WALCZYŁ Z KAŻDYM

Już tylko cztery tygodnie zostały nam do elektryzującej konfrontacji w umownym limicie 155 funtów (70,3kg) pomiędzy Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO) a Miguelem Cotto (40-4, 33 KO). Lepszy z tej dwójki będzie potem przez władze federacji WBC zmuszony do spotkania z Giennadijem Gołowkinem (34-0, 31 KO), posiadaczem pasa tymczasowego, ale póki co "Canelo" nie pali się do takiego pojedynku.











COTTO-CANELO: PACQUIAO STAWIA NA PORTORYKAŃCZYKA

Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) wierzy, że jego trener Freddie Roach zrobi różnicę w hitowej walce Miguela Cotto (40-4, 33 KO) z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO). Amerykański szkoleniowiec od jakiegoś czasu trenuje Portorykańczyka i zdaniem "Pacmana" to właśnie jego wkład zdecyduje o zwycięstwie "Junito".



COTTO-CANELO: DWIE INNE WALKI MISTRZOWSKIE NA GALI

Do co najmniej trzech walk o mistrzostwo świata dojdzie 21 listopada na gali z udziałem Miguela Cotto (40-4, 33 KO) i Saula Alvareza (45-1-1, 32 KO). Portorykańczyk i Meksykanin zaboksują o pas WBC w wadze średniej. Dwie pozostałe potyczki mistrzowskie nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale powinno to nastąpić lada dzień.



COTTO: TRENERZY CANELO TO TCHÓRZE. Z FLOYDEM SAUL BYŁ JAK AMATOR

Miguel Cotto (40-4, 33 KO) odpowiedział na zaczepne wypowiedzi trenerów Saula Alvareza (45-1-1, 32 KO), które niedawno pojawiły się w hiszpańskojęzycznej prasie. Portorykańczyk żałuje, że Jose Reynoso i jego synowi Eddy'emu zabrakło odwagi, aby wygłaszać podobne poglądy podczas konferencji prasowych, kiedy Cotto i Freddie Roach byli na wyciągnięcie ręki.




DE LA HOYA: CZUJĘ, ŻE TO IDEALNY MOMENT DLA 'CANELO'

Oscar De La Hoya, jeszcze nie tak dawno wielki bokser, wielokrotny mistrz świata, a dziś z powodzeniem prowadzący kariery wielu pięściarzy, jest przekonany, że walka swojego podopieczengo Saula Alvareza (45-1-1, 32 KO) z Miguelem Cotto (40-4, 33 KO) 21 listopada w Las Vegas to świetny moment dla "Canelo", który zdaniem "Złotego Chłopca" dorósł do największych pojedynków.









COTTO-CANELO 21 LISTOPADA W LAS VEGAS

Hitowa walka pomiędzy Miguelem Cotto (40-4, 33 KO) a Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO) została zakontraktowana na 21 listopada. Pojedynek odbędzie się w MGM Grand lub Thomas & Mack Center w Las Vegas - ogłosiła federacja World Boxing Council, powołując się na promotora "Canelo" Oscara De La Hoyę.



KELLY PAVLIK CHCIAŁBY ZOBACZYĆ GOŁOWKINA Z ALVAREZEM

Kiedyś waga średnia należała do Kelly'ego Pavlika (40-2, 34 KO), ale jego piękną karierę zatrzymały demony przeszłości i kłopoty z alkoholem. Dziś jej królem jest Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO). Wielki poprzednik Kazacha uważa, że popularny "GGG" nie ma w chwili obecnej godnego - jak to ujął, "partnera do tańca". Czeka więc na jego potyczkę z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO).





COTTO-ALVAREZ: GDZIE I KIEDY?

Negocjacje trwają, ale wygląda na to, że do starcia Miguela Cotto (40-4, 33 KO) z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO) dojdzie w pierwszej połowie listopada. Portorykańczyk nie chciałby tylko, by doszło do niego w Teksasie, gdzie "Canelo" często występował.









CANELO NIE JEST POD WRAŻENIEM GOŁOWKINA

Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO) po raz kolejny rzucił wyzwanie największym gwiazdom boksu, z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO) na czele. Meksykanin szybko się do niego ustosunkował, dając do zrozumienia, że nie jest pod wrażeniem Kazacha, który zastopował minionej nocy kolejnego pretendenta.






GOŁOWKIN ZACZEPIA CANELO I NAMAWIA NA WALKĘ

Za trzy dni Giennadija Gołowkina (32-0, 29 KO) czeka kolejna obrona pasa WBA wagi średniej, gdy naprzeciw niego stanie Willie Monroe Jr (19-1, 6 KO). Kazachski król nokautu ma nadzieję, że kolejna efektowna wygrana doprowadzi go do upragnionego starcia z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO).


DE LA HOYA: TO BYŁA PRAWDZIWA WALKA GODNA CINCO DE MAYO

Na oczach ponad 31 tysięcy kibiców zgromadzonych wokół ringu w Minute Maid Park w Houston niesamowity Saul Alvarez (45-1-1, 32 KO) w trzeciej odsłonie efektownie znokautował Teksańczyka Jamesa Kirklanda (32-2, 28 KO). Piorunujący prawy sierpowy "Canelo" ze straszliwą siłą eksplodował na szczęce jego rywala, omal nie urywając mu głowy. Tym potężnym, brutalnym i zarazem przepięknym ciosem 24-letnia meksykańska gwiazda zakończyła emocjonującą sobotnią wojnę ze starszym o siedem lat Amerykaninem.