George Groves

Pięściarze : Wielka Brytania

Strony: 1 | 2 | 3 | 4







ABEL SANCHEZ WSPOMOŻE GROVESA PRZED WALKĄ O PAS WBC

George Groves (21-2, 16 KO) ma zapewnioną walkę o tytuł mistrza świata federacji WBC kategorii super średniej. Do jego spotkania z zasiadającym na tronie Badou Jackem (19-1-1, 12 KO) dojdzie prawdopodobnie na gali z udziałem Floyda Mayweathera Jr 12 września. Póki co trenuje między innymi pod okiem Abela Sancheza, szkoleniowca sławnego Giennadija Gołowkina (33-0, 33 KO). Wygląda jednak na to, że nie dojdzie do wspólnych sparingów między tymi zawodnikami.


WALKA JACK-GROVES NA GALI MAYWEATHERA?

Planowana na 22 sierpnia walka o pas WBC w wadze super średniej pomiędzy Badou Jackiem (19-1-1, 12 KO) a George'em Grovesem (21-2, 16 KO) odbędzie się w innym terminie. Daty jeszcze nie ustalono, ale wszystko wskazuje na to, że bokserzy skrzyżują rękawice 12 września na gali w Las Vegas z udziałem Floyda Mayweathera Jr (48-0, 26 KO).


JACK vs GROVES 22 SIERPNIA W LAS VEGAS

Badou Jack (19-1-1, 12 KO) do pierwszej obrony pasa WBC kategorii super średniej podejdzie 22 sierpnia na ringu w Las Vegas, oczywiście przeciwko George'owi Grovesowi (21-2, 16 KO). O wszystkim poinformował Leonard Ellerbe, dyrektor wykonawczy grupy Mayweather Promotions.









REWANŻ GROVES-DeGALE O PAS IBF?

James DeGale (20-1, 14 KO) i George Groves (21-2, 16 KO) ponownie mogą spotkać się w ringu, tym razem w pojedynku o pas IBF w wadze super średniej. Niewykluczone, że władze federacji wyznaczą Brytyjczyków do walki, jeżeli tytuł zdecyduje się zwakować Carl Froch (33-2, 24 KO).


ANTHONY DIRRELL SZUKA GODZIWEJ WYPŁATY

Z braci Dirrell to Anthony (27-0-1, 22 KO) jako pierwszy zdobył tytuł mistrzowski, a mimo tego wciąż pozostaje trochę w cieniu starszego o rok Andre. Dlatego przy doborze pierwszego pretendenta do jego pasa WBC kategorii super średniej szuka kogoś ze znanym nazwiskiem, kogoś takiego jak choćby George Groves (21-2, 16 KO).






GEORGE GROVES POZNAŁ RYWALA

George Groves (20-2, 15 KO) oficjalnie został dziś zatwierdzony do programu gali w Liverpoolu 22 listopada. Panujący mistrz Europy kategorii super średniej spotka się z Denisem Douglinem (17-3, 10 KO), a stawką ich konfrontacji będzie pas WBC Silver.


GROVES WRÓCI JESZCZE W TYM ROKU

Choć to jeszcze nie jest potwierdzona informacja, to ma zostać "klepnięta" w ciągu 48 godzin. A wtedy mamy się dowiedzieć, że George Groves (20-2, 15 KO), dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata i aktualny champion Starego Kontynentu kategorii super średniej, powróci między liny 22 listopada podczas gali "Cleverly vs Bellew II" w Liverpoolu.


GROVES CZEKA NA WALKĘ GOŁOWKINA Z MAYWEATHEREM

George Groves (20-2, 15 KO), który miał okazję sparować z Giennadijem Gołowkinem (31-0, 28 KO) i życzy mu jak najlepiej w ringu, nie sądzi, aby wędrówka do kategorii super średniej mogła wyjść Kazachowi na dobre. Zdaniem Brytyjczyka znacznie lepszym rozwiązaniem byłyby występy w limicie wagi junior średniej, gdzie mógłby boksować nawet z Floydem Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO).


GROVES ZAPRASZA FROCHA DO TRZECIEJ WALKI

George Groves (20-2, 15 KO), który pokonał w sobotę Christophera Rebrasse i zdobył mistrzostwo Europy w wadze super średniej, wyraził chęć stoczenia trzeciej walki z Carlem Frochem (33-2, 24 KO). 26-latek wierzy w zasadę do trzech razy sztuka i sądzi, że po dwóch porażkach w końcu pokonałby "Kobrę".




GROVES: NIE DZIWIĘ SIĘ SPARINGPARTNEROM GOŁOWKINA

George Groves (19-2, 15 KO) szybko wrócił do pracy po porażce z Carlem Frochem. Brytyjczyk od dłuższego czasu trenuje, a ostatnio sparingi toczył z samym Giennadijem Gołowkinem (30-0, 27 KO), gdy ten przygotowywał się do starcia z Danielem Geale'em. Tak jak wielu obserwatorów, Groves jest pod wrażeniem siły i umiejętności Kazacha.



GROVES PEWNY SIEBIE

George Groves (19-2, 15 KO) powróci między liny 20 września w Londynie, atakując Christophera Rebrasse'a (22-2-3, 6 KO) i należący do niego tytuł mistrza Europy kategorii super średniej. Potem ma być już trzecie podejście do pasa mistrza świata. Do trzech razy sztuka? Zdaniem bojowego Anglika tak.





WKRÓTCE DATA POWROTU GROVESA

Jeszcze przed rewanżem z "Kobrą" grupa Sauerland Event związała się kontraktem z George'em Grovesem (19-2, 15 KO). Rewanż z Frochem zakończył się dla Anglika brutalnym nokautem, ale niemieccy promotorzy już pracują nad powrotem tego wojownika do ringu.


GROVES CHCE WRÓCIĆ JAK NAJSZYBCIEJ

George Groves (19-2, 15 KO) nie zamierza tracić czasu i chce powrócić na ring jak najszybciej, choć od jego porażki przez nokaut z rąk Carla Frocha (33-2, 24 KO) minęły zaledwie dwa tygodnie. "Święty" wierzy, że wielkie sukcesy są dopiero przed nim i pewnego dnia zostanie mistrzem świata.




SAKIO BIKA DLA GROVESA?

Mimo dotkliwej porażki z Carlem Frochem George Groves (19-2, 15 KO) wciąż ma przed sobą ciekawe perspektywy. Niewykluczone, że wkrótce 26-latek zmierzy się z innym mistrzem świata w wadze super średniej, Sakio Biką (32-5-3, 21 KO).





WASZYM ZDANIEM: ŻEGNAMY MAJ WIELKIM BOKSEM!

Rozpoczynamy długi wieczór z boksem na najwyższym poziomie. Lublin i starcie Rekowski vs Sosnowski, Londyn i wyczekiwany rewanż Froch vs Groves, a także Krefeld i kolejny rewanż - Sturm vs Soliman. To wszystko na ogólnodostępnych kanałach. Zapraszamy Was wszystkich do gorącej, ale i merytorycznej dyskusji! Zaczynamy zabawę!



HAYE: TAKIE WALKI SIĘ NIE ZDARZAJĄ

- Jestem bardzo podekscytowany. Nie pamiętam równie dużej walki. Na stadionie będzie 80 tysięcy kibiców, to się w boksie nie zdarza - mówi przed dzisiejszym pojedynkiem rewanżowym pomiędzy Carlem Frochem (32-2, 23 KO) a George'em Grovesem (19-1, 15 KO) były mistrz wagi ciężkiej David Haye.



GROVES: LEWY SIERP UŁOŻY FROCHA DO SNU

Rośnie napięcie przed rewanżem George'a Grovesa (19-1, 15 KO) z Carlem Frochem (32-2, 23 KO). Ten pierwszy zyskał jeszcze większą sławę swoimi deklaracjami, które wypełnił w ringu. Tym razem również podgrzewa atmosferę i zapowiada na okrągło, że to lewy sierp w jego wykonaniu zakończy pojedynek.





Strony: 1 | 2 | 3 | 4