WYPADEK Z UDZIAŁEM ŁUKASZA RÓŻAŃSKIEGO, JEDNA OSOBA NIE ŻYJE

Dziś rano na drodze ekspresowej S19 doszło do wypadku, w którym brały udział trzy samochody. W jednym z nich jechał nasz ostatni zawodowy mistrz świata w boksie.

W pewnym momencie kierowca Hyundaia wjechał pod prąd i zderzył się z dwoma prawidłowo jadącymi samochodami. W jednym z nich jechał Łukasz Różański (15-1, 14 KO).

Kierowca, który prowadził samochód pod prąd, zginął niestety na miejscu. Auto stanęło w płomieniach. Na szczęście pozostali uczestnicy tego zdarzenia, w tym Łukasz, są w dobrym stanie, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Miał być powrót na ring, ale póki co życzmy naszemu niedawnemu championowi szybkiego powrotu do zdrowia...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Shaker82
Data: 27-03-2026 16:41:59 
Lexusa się dorobił, także biedy nie klepie.
 Autor komentarza: Shaker82
Data: 27-03-2026 16:50:22 
Na Interii jest wywiad z Ryszardem Wachem, fajnie podsumował syna.
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 27-03-2026 16:56:07 
@Shaker82
Biedy raczej nie klepie. Ale nie oceniałbym statusu majątkowego kogokolwiek akurat po tym, czym jeździ. Już prędzej po tym, jak mieszka. A ostatnio, od kiedy podrożało złoto, można też po tym, czym ktoś jest obwieszony i że nie boi się tak chodzić :)
 Autor komentarza: Shaker82
Data: 27-03-2026 17:49:20 
@Stieczkin - chodziło mi bardziej, że w karierze nie miał jakichś porywających walk, a jakoś na Lexa odłożył, wiadomo, że mieszkanie, trener i cały sztab, więc kokosów nie zbijał, ale źle nie ma, nawet jak na jego aktywność. Statusu po aucie nie oceniam bo znam kupę osób, które mają siana jak lodu, a jeżdżą autami klasy średniej, niekonieczne wypasionymi ;)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.