OPETAIA ZOSTANIE POZBAWIONY PASA IBF, SZANSA MASTERNAKA?

Nagły zwrot akcji, co pośrednio może mieć również wpływ na Mateusza Masternaka (50-6, 33 KO). Dotychczasowy mistrz świata wagi junior ciężkiej federacji IBF niemal na pewno zostanie pozbawiony tytułu.

Zuffa Boxing chciała wojny z federacjami, to ją dostała, a pierwszą ofiarą tego konfliktu okazał się Jai Opetaia (29-0, 23 KO).

Australijczyk to jak dotąd - przynajmniej sportowo - najmocniejszy transfer ZB. W niedzielną noc ma zaboksować z Brandonem Glantonem (21-3, 18 KO) o pierwszy, historyczny pas Zuffa Boxing w limicie 90,7 kilograma. Ale władze International Boxing Federation zapowiedziały kilka dni temu, że ich mistrz będzie musiał wybrać - zawalczy albo o pas IBF, albo ZB.

Opetaia chciał łapać dwie sroki za jeden ogon i wkrótce przestanie być mistrzem świata organizacji IBF. A to szansa dla "Mastera", który w najnowszym rankingu IBF wrócił na drugą lokatę. Wyprzedza go tylko dawny pogromca i były champion WBO, Chris Billam-Smith (21-2, 13 KO). Może więc rewanż, tym razem z pasem IBF w stawce? Ale żeby do niego doszło, wrocławianin najpierw musi uporać się z Viddalem Rileyem (13-0, 7 KO). Ich pojedynek już 4 kwietnia na gali Chisora vs Wilder w Londynie.

Oficjalnie IBF póki co tylko nie zatwierdziła tej walki jako mistrzowskie, ale - w zgodzie z własnym regulaminem - kolejnym krokiem będzie pozbawienie mistrza tytułu.

"Walka nieobjęta sankcjami to walka, której IBF formalnie nie zatwierdziła lub której sankcja została formalnie cofnięta. Jeśli mistrz weźmie udział w walce nieobjętej sankcjami w ramach swojego limitu wagowego, tytuł zostanie uznany za wakujący, niezależnie od tego, czy mistrz wygra, czy przegra walkę" - czytamy w regulaminie.

Tym mocniej więc ściskamy kciuki za "Mastera" i czekamy na rozwój wydarzeń...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Pismen
Data: 07-03-2026 08:46:32 
Niestety ZB jest skazane na porażkę. Najważniejszy powód to gowniana nazwa. Co to niby jest zuffa. Poza pieniędzmi to siara być mistrzem takiej organizacji
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 07-03-2026 09:04:11 
Zawsze wierzylem w Mastera, ze zdobedzie w koncu pas, po epizodzie z boksem amatorskim zaczal swietnie wygladac w kazdej z walk, nie pamietam jego slabej walki, natomiast ostatnie lata bardzo rzadko boksuje i szcerze? Nie wierze w jego wygrana z Rileyem. To bedzie ta walka, gdzie zobaczymy juz wiek Mastera i doswiadczenie przegra z mlodoscia i szybkoscia.
 Autor komentarza: adekprg
Data: 07-03-2026 10:58:15 
t4b4x0-CO ty pleciesz chłopie. Master go zleje ,jest nie rozbity ,wiek ma swój ale nie tacy piesciarze zostawali MS ,troche wiary w naszego.
A black to może jedynie porapować bo to jest influenser i tyle.
 Autor komentarza: marcinm
Data: 07-03-2026 11:06:14 
Dajcie spokoj z tym Rileyem, ten gosc nie walczyl doslownie z nikim, opuszcza lewa reke (a master lubi jebnac z prawej). Masternak to go rozstrzela, jezeli bedzie inaczej to bedzie niespodzianka roku
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 07-03-2026 12:03:57 
Odwieczna szansa dla Masternaka...
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 07-03-2026 12:06:57 
Co do tego Rileya to też uważam że Master go zleje bo jest co najmniej o klasę lepszym pięściarzem
 Autor komentarza: puncher48
Data: 07-03-2026 13:42:10 
Potencjalny rewanż Masternak vs Billam-Smith z pasem tle (o ile się wszystko ułoży jak w puzzlach) byłby nie do pogardzenia. A i są pewne rzeczy, które wymagają wyjaśnienia po ich pierwszym starciu, co można byłoby też dobrze opakować marketingowo. Ale najpierw niech się wszystko ułoży zgodnie z przepisami, bo i bez tych fundamentów ani rusz.
 Autor komentarza: VVD
Data: 07-03-2026 17:47:22 
Poza nielicznymi wyjątkami takimi jak kuriozalnie przepłacony C.Benn, wyjątkami które wynikają tylko i wyłącznie z wejścia na nowy rynek, pięściarze którzy idą do ZUFFA są idiotami, sami na siebie kręcą bat, ewidentnie wysteruje u nich brak instynktu samozachowawczego. D.White nie będzie pięściarzy traktował lepiej niż zawodników UFC a wiadomo że traktuje ich jak gówno, wielki biały Pan i jego czarni niewolnicy, nawet biali wchodzący we współpracę z D.W. stają się czarni. Wielki targ niewolników i nawet idiota Miller nie jest tak czarny i głupi żeby godzić się na kajdany za grosze. Po prostu D.White stwierdził, że pięściarze zarabiają o wiele za dużo i on chce żeby oni walczyli częściej za dużo mniej, chce mleć (potocznie mielić) bokserów i zgarniać za to lwią część a zawodnikom rzucać ochłapy. Korporacje wchodząc na nowy rynek, często używają marketingu opartego na "nowoczesności" i "rozwiązywaniu starych problemów", by zdobyć zaufanie, często korzystając z ogromnych zasobów dumpingują rynek by wykończyć konkurencję. W rzeczywistości celem jest często szybka ekspansja, dominacja i maksymalizacja zysków, co prowadzi do uzależnienia konsumentów, wyzysku pracowników czy eliminacji lokalnej konkurencji. Kiedy już zdominują rynek odbijają sobie z nawiązką to co "zainwestowali" w wykończenie konkurencji, klient zostaje bez wyboru staje się niewolnikiem
 Autor komentarza: gerlach
Data: 07-03-2026 20:36:23 
White mało płaci w UFC. Momentami to są kwoty na waciki. Kilku gości wybierało KSW, bo tu mieli niekiedy większą kase. Boks z kolei placi niewspółmierne pieniądze do tego, co nam jest serwowane. W UFC leja się najlepsi z najlepszymi w każdej kategorii, w boksie taka sytuacja miała miejsce w zasadzie tylko wtedy kiedy Saudowie bulili po 70, 100, 120 baniek ( a do dziś nie odbyły się np. największe walki he ostatniej dekady, walki pt Joshua - Fury, Joshua - Wilder). Federacje lubią też kisić pasy, unikać starć topu, bo nie leży to w interesach promotorów itp.

Nikt nie jest bez winy, dlatego niech się wycinają. Dana rzucił wyzwanie stetryczalej strukturze, która w ostatnich latach ożyła właściwie tylko dzięki pieniądzom Saudow. Teraz kroplówką podtrzymująca debata została odcięta. Jak się to potoczy, zobaczymy
 Autor komentarza: gerlach
Data: 07-03-2026 20:38:14 
Można jechac po Danie, ale co robi Usyk Z PASEM przeciwko VERHOEVENOWI... żenada. żenada sankcjonowana
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.