NELSON: FURY NADAL NUMEREM DWA, ALE MUSI GO TO UWIERAĆ

Tyson Fury (34-2-1, 24 KO) wciąż jest drugim najlepszym ciężkim na świecie - deklaruje były wieloletni mistrz kategorii junior ciężkiej Johnny Nelson.

Ponad trzy lata bez cenionego zwycięstwa, pojawienie się nowej fali utalentowanych pięściarzy - to zdaniem Nelsona nie zmieniło statusu "Króla Cyganów". Ekspert SkySports dodał jednocześnie, iż to położenie musi Fury'ego..uwierać.

- Fury nadal ma te umiejętności, doświadczenie i charyzmę, by lokować go zaraz po Usyku. Faktem jest również, że wiek nie jest jego atutem. Nadal ma wiele, ale nogi nie są już na tym samym poziomie, dlatego będzie musiał rozsądnie dobierać swoich rywali.

- Więc tak, Tyson nadal jest numerem dwa, nadal jest za sprytny dla reszty. Kiedy jednak byłeś mistrzem świata i wierzyłeś w swoją niezniszczalność, nadal wierzysz, że jesteś najlepszy. To wymaga pewnego ego. Kiedy jesteś pięściarzem wagi ciężkiej i nadal w to wierzysz, tak jak kiedyś Anthony Joshua, a dziś Tyson Fury, to zaakceptowanie faktu, że nie jesteś już oficjalnie najlepszy, musi być bardzo trudny. Musisz w sobie podtrzymywać tę wiarę. Deontay Wilder miał trudności z zaakceptowaniem porażki z Furym, a dziś Fury jest w podobnej sytuacji po bojach z Usykiem. Przegrał, próbuje odnaleźć siebie. Być może nadal ogląda jego walki, by przekonać się, że może go pokonać.

- Tyson powinien zmierzyć się z Fabio Wardleyem. Gdyby powiedział o tym Frankowi Warrenowi, on by to załatwił. Jeżeli Tyson pokona Machmudowa, to w zależności od tego, na co będzie miał ochotę, jak oceni swoją postawę, pójdzie do Franka i powie, że chce Wardleya, a Frank to załatwi - podsumował 59-letni ekspert.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: DyktaT
Data: 01-03-2026 19:21:51 
Taka prawda o Furyn, zachowuje się jak wilder czyt. wypiera porażkę
 Autor komentarza: gerlach
Data: 01-03-2026 21:21:51 
Usyk będzie zajęty teraz freakfightem z Rico, tak jak kiedyś Fury z Ngannou, więc kto wie kto wie
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.