WARDLEY STAWIA NA CHISORĘ W WALCE Z WILDEREM
Fabio Wardley (20-0-1, 19 KO), panujący mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO, przyznał, że w pierwszej walce chciał zmierzyć się z Derekiem Chisorą (36-13, 23 KO) bądź Deontayem Wilderem (44-4-1, 43 KO). Oni jednak skrzyżują rękawice między sobą. Na kogo stawia panujący champion?
Pojedynek odbędzie się 4 kwietnia w Londynie. Prawdopodobnie kilka tygodni później Wardley wyjdzie do pierwszej obrony tytułu World Boxing Organization.
- Stawiam na Chisorę. Kiedyś Wilder wychodził do ringu z aurą punchera, rósł z walki na walkę i był przekonany, iż może pobić każdego. Dziś już jednak tego nie ma w jego boksie. Bo kiedy tak naprawdę ostatnio widzieliśmy to, z czego zawsze słynął, czyli niszczycielską moc? Chisora nie jest moim faworytem, bo jest lepszy, tylko na tym etapie ich karier zostało mu więcej paliwa w baku - powiedział Wardley.
Bardzo możliwe, że mistrz WBO w drugiej obronie spotka się z Tysonem Furym (34-2-1, 24 KO), który wraca ze sportowej emerytury i 11 kwietnia w Londynie zawalczy z Arslanbekiem Machmudowem (21-2, 19 KO). Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>