SZEF WBC: PO DOBROWOLNEJ OBRONIE USYK MUSI WALCZYĆ Z KABAYELEM

Mauricio Sulaiman - prezydent World Boxing Council, potwierdził, że po dobrowolnej obronie, jaka przysługuje Aleksandrowi Usykowi (24-0, 15 KO), znakomity Ukrainiec będzie  musiał skrzyżować rękawice z Agitem Kabayelem (27-0, 19 KO).

Niemiec jest posiadaczem pasa WBC w wersji tymczasowej i nabył w ten sposób status challengera do tytułu wagi ciężkiej. Prawdopodobnie wróci na ring w maju w swojej ojczyźnie, o czym pisaliśmy już dzisiaj. W podobnym terminie między linami ma zameldować się Usyk. Jeszcze nie wiadomo z kim, choć ostatnio w kontekście jego rywala pojawiało się nazwisko legendy kickboxingu, Rico Verhoevena (1-0, 1 KO).

- Kabayel nie był dostępny, ponieważ miał zaplanowaną walkę w styczniu. Wtedy Usyk poprosił o dobrowolną obronę tytułu, co jest bardzo powszechną praktyką, a my wydaliśmy na to naszą zgodę. Ale po dobrowolnej obronie będzie musiał w następnej walce spotkać się już z mistrzem tymczasowym, czyli Kabayelem. To ostateczna decyzja - stwierdził Sulaiman.

Niemiec mocno wierzy w swoje szanse w ewentualnym starciu z Ukraińcem. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 11-02-2026 19:27:46 
Wilder, o ile wyjdzie obronną ręką z konfrontacji z Chisorą (co wcale nie jest takie oczywiste), następnie Kabayel i to bez dwóch zdań i finalnie Verhoeven, lub Pereira(choć ten obecnie celuje w tytuł królewskiej dywizji UFC) z pasem swoich koronnych dyscyplin. Ewentualnie na sam koniec zwycięzca pary Gadzimagomiedow vs La Cruz o tytuł w bridger. Raczej nikt by się nie obraził na takie zestawienia i zakładam, że oglądałby z wypiekami na twarzy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.