ARCHIWUM - AGIT KABAYEL AUTOREM NAJSZYBSZEGO NOKAUTU W POLSCE
Redakcja, Nagranie własne
2026-01-10
Przypomnijmy, że Agit Kabayel (26-0, 18 KO) ma już jednego Polaka na rozkładzie. Mało tego, jest też autorem najszybszego w historii nokautu na polskiej ziemi. Na godziny przed walką z Damianem Knybą (17-0, 11 KO) przypominamy Wam ten nokaut.
Knyba jak na rozmiar jest dość szybki, coś tam chodzi po ringu i jab też w miarę - wiec, aż tak szybko nie będzie.
Ale Damian ma styl i wykonanie idealne dla Kabayela dużo bardziej był niebezpieczny Zhang. na zasadzie ze zawalisty puncher zawsze będzie wiekszym zagrożeniem dla swarmera niż bokser a tym bardziej, że to wykonanie jest raczej dostateczne.
Agit nie jest jakimś półbogiem tz wszystko robi b.dobrze lub dobrze. ale nic wybitnie bo do tego brakuje mu trochę "zwierzecej" fizyczności (dynamiki szybkości siły) ale to oczywiście sam top obecnego HW i jego niedociągnięcia mogą wyjdą z elitą typu usyk czy zwierzakami typu itauma
To są uproszczone teorie.
Puncher win ze swarmerem a swarmer z bokserem.
TAK - o ile każdy jest DOKŁADNIE TYM TYPEM i o ile mają podobne warunki :) wtedy ta zasada działa.
Problem w tym, że Knyba to bokser-puncher, do tego znacznie wyższy.
Walczący na dystans i w miarę potrafiący to robić.
Zhang, Mahmudov, Sanchez - ich wszystkich cechuje to, że lubią półdystans, lubią tłuc się w nim i po prostu trafiła kryska na matyska.
Damian lubi walkę z dystansu, żwawo się porusza i ma całkiem szybkie ręce jak na swoje warunki. No i potrafi przypierdolić.
Jeśli do tego dojdzie solidna szczęka (niewiadoma) to fani Kabayela mogą się dziś bardzo zdziwić :) ale to naprawdę - bardzo.
Ostatnie to prawda ja się bardzo zdziwię jak Damian wygra. (choć fanem czy kibicem nie jestem nikogo bo to nawet nie mój myślenia o sposób o świecie).
I raczej się dowiem o tym jutro bo mam ciekawsze zajęcia niż walka boksera nr 2-4 z bokserem 30-50 na liście
Co do samej walki to myślę, że Knyba przegra. I to raczej szybciej niż później. Obawiam się, że szósta runda to może być wariant nadmiernie optymistyczny.
Typowa walka gołej dupy z tęgim batem
Chodzi o małego swarmera VS duży bokser-PUNCHER. To już zmienia postać rzeczy.
Wysoki technik waciany to co innego.
Wysoki bokser puncher (a Knyba już takim jest, potrafi jednym ciosem odciąć rywalowi świadomość, albo napocząć) to inna para kaloszy.
Tutaj swarmer nie może sobie nieodpowiedzialnie swarmerować bez dostania solidnej bombki kontrującej.
Dużo zależy od szczęki Damiana. Jeśli jest mocna, to będziesz bardzo zdziwiony ;)