USYK: ZOSTAŁY MI JESZCZE 2-3 WALKI

Z walki pożegnalnej Aleksander Usyk (24-0, 15 KO) zamierza przedłużyć swoją karierę o nawet trzy występy. Ostatnio w formie fizycznej był świetnej, ale przecież za dwa tygodnie skończy 39 lat i w pewnym momencie może go ten wiek w ringu dopaść.

Najbliższym rywalem będzie prawdopodobnie Deontay Wilder (44-4-1, 43 KO). Właśnie dla możliwości podejmowania takich ruchów Ukrainiec oddał pas WBO, migając się od obowiązkowej obrony z Fabio Wardleyem. Nie chodziło oczywiście o strach, lecz o wolność wyboru.

- Zostały mi jeszcze dwie, może nawet trzy walki. Teraz najchętniej spotkam się z Wilderem i wydaje mi się, że Wilder również tego chce. Ten facet przez ostatnie dziesięć lat był w ścisłej czołówce wagi ciężkiej - powiedział Usyk.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: hardcore
Data: 03-01-2026 17:17:22 
Wystarczy pomyśleć jakie pieniądze wygenerowałaby walka z Wardleyem, który nie ma kompletnie żadnej wartości marketingowej, a jakie pieniądze wygeneruje obicie mordy słynnemu Wilderowi (to nic że schyłkowemu). Wszystko rozbija się o hajs i z całą pewnością jakiś tam prestiż w statystykach za zaliczenie kolejnego mistrza świata który coś znaczył.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 03-01-2026 17:34:46 
Czyli: Wilder - Kabayel(być może) i super walka z Alexem Pereirą, o ile ten nadal będzie na szczycie w UFC (na zasadach stójkowych oczywiście i bez kopnięć). Jakby to tak miało wyglądać to jestem pod wrażeniem i trudno byłoby na cokolwiek narzekać.
 Autor komentarza: marcinm
Data: 03-01-2026 19:12:43 
A co do stolu wnosi jakis Pereira z UFC? Już prędziej będzie pokazówka z Floydem niż walka z zawodnikiem UFC, który zarabia 20x mniej.

Niech Usyk klepnie tego Wildera a później kogoś kto sportowo zasłużył (Kabayel lub Wardley) i styka.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 03-01-2026 19:30:13 
Pereira to podwójny mistrz GLORY i UFC, rozpoznawalny i efektowny zawodnik z Brazylii czyli sporego rynku, gdzie sporty walki nie są nikomu obce, ponadto preferujący stójkę, wagowo też raczej nie będzie problemu to spiąć. Jak dla mnie na koniec kariery byłby to świetny pojedynek dla Usyka, coś na wzór Mayweather jr. vs Mcgregor, a nawet lepiej. Ja bym się nie obraził, a wręcz chciał to zobaczyć, bo i przymiarki już były robione, tylko jeden warunek musi być spełniony, obaj powinni zasiadać na tronie w swoich koronnych dyscyplinach.
 Autor komentarza: marcinm
Data: 03-01-2026 20:20:18 
@puncher48
Może masz racje, ja się po prostu nie oglądam innych sportów od lat. Ja jestem raczej z czasów Pride. Mimo wszystko nie wierze, ze wygenerowaloby to taką kase. Z całym szacunkiem do tego zawodnika to inne sporty walki są po prostu nie kasowe i myślę, że nawet trzecia walka z Furym miałaby 3x większy budżet niż z Pereira.
 Autor komentarza: omus79
Data: 03-01-2026 21:41:02 
Kozaki - babskie buty zimowo-jesienne😅 okropny fryz. Pieściarzem jest wybitnym. Rozumiem, że patriota. Ale te Jego autorytety🤦 to gnoje 🤷 z całym szacunkiem dla gnoi. Sportowo - gość, prywatnie parch 🤷 Może kiedyś zrewiduje swoje myślenie. Jak wielu Ukrów. Pozdro
 Autor komentarza: gerlach
Data: 03-01-2026 22:47:26 
Mial byc Joshua - Verhoven (Glory), to czemu nie Usyk - Pereira ;) Choc Pereira krol nokautu w UFC, nie stanowilby dla Usyka zadnego zagrozenia - Pereira sie prawie nie porusza po oktagonie,jest statyczny, powolny (wymusza to oczywiscie inna taktyka walki w mma), a w duzych rekawicach mimo wszystko inny temat, byloby mu bardzo ciezko sie przestawic
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.