JOSHUA W OSTATNIEJ CHWILI SIĘ PRZESIADŁ, CO URATOWAŁO MU ŻYCIE
Niejednokrotnie warunki fizyczne ratowały Anthony'ego Joshuę (29-4, 26 KO) w ringu, ale teraz uratowały mu życie.
Kayode Adeniyi, który kierował samochodem w momencie wypadku, został oskarżony o niebezpieczną jazdę ze skutkiem śmiertelnym, ale jak przekonuje, w krytycznym momencie zawiodły hamulce. Po prostu nie zadziałały. Ale oprócz tego oświadczenia dowiedzieliśmy się od niego coś sensacyjnego.
Otóż pierwotnie Joshua usiadł obok kierowcy. Ten jednak poprosił go, żeby się przesiadł, gdyż przez jego rozmiary nie widzi dobrze bocznego lusterka. AJ się posłuchał i właśnie ta decyzja uratowała mu życie. Bo gdyby został w tym miejscu, nie miałby praktycznie szans na przeżycie...
Przypomnijmy, że w wypadku zginęli tragicznie dwaj przyjaciele Joshuy i członkowie jego sztabu trenerskiego.
Bardzo prawdopodobne