WIDEO: JOSHUA ZNOKAUTOWAŁ PAULA (SKRÓT WALKI)

Być może trwało to dłużej niż zakładaliśmy, ale ostatecznie Anthony Joshua (29-4, 26 KO) mocnym prawym krosem w szóstej rundzie znokautował Jake'a Paula (12-2, 7 KO). Oto skrót walki.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: canislupuscampestris
Data: 20-12-2025 07:56:13 
Nie oglądałem, ale nawet z tego króciutkiego skrótu widać, że Joshua albo wyszedł totalnie bez koncentracji, albo jest już cieniem samego siebie. Myślę, że świat boksu zjedzie go za ten pojedynek.
 Autor komentarza: Pismen
Data: 20-12-2025 08:08:57 
Przeklikałem sobie tą "walke". Do kolegów którzy twierdzą że to nie było ustawione - macie prawo się mylić, nie można się znać na wszystkim. Ale serio, obejrzyjcie sobie najpierw walkę w której Antek walczył na prawdę a potem to gówno. Przy okazji, do kolegów którzy twierdzą, że Antek nie umie boksować - to też gadanie kocopołów. Ma swoje deficyty ale to bardzo dobry bokser, co pokazał choćby w drugiej walce z Usykiem. Reasumując - w tym co przeklikałem było widać że:

nie chce typa trafić
nie chce go trafić z pełną siłą
pewnie nawet nie zamyka dłoni
nie bije w kombinacjach
nie robi najbardziej oczywistej rzeczy, czyli kontra po bloku albo wejście cios na cios.
nie wciska gazu tam gdzie trzeba go wcisnąć
nie próbuje go przełamać na chama czystą siłą, pomimo oczywistych okazji

i tak dalej i tak dalej. Oczywiste dla kogoś kto np widział jak wygląda sparing dwóch zawodników których dzieli duża różnica w gabarytach czy umiejętnościach


żenujące, obrzydliwe widowisko
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 20-12-2025 08:17:55 
Pismen

Obejrzyj a później się wypowiadaj bo wychodzi głupio zgrywanie mędrca nie oglądając walki.

W skrócie. Mniejszy, lżejszy szybszy, dużo młodszy facet wyszedł do walki na gigantycznym ringu mając w głowie głownie to żeby uciekać od przeciwnika.

Polecam spróbować kiedyś trafić z pełną siłą tak spierdzielającą osobę... Ba traf ją kombinacjami xD

A wejść z kontrą czy cios na cios to mógłby Joshua gdyby Jake cokolwiek inicjował a on tylko biegał tyłem od narożnika do narożnika trzymając 1 metr odległości. Od czasu czasu do czasu rzucił czymś w nieprzygotowanego do obrony AJ-a co nawet się udawało.

Zero ustawki. A wy przestańcie sobie wyobrażać że bokserzy to supermani którzy są w stanie ulokować kończący cios w każdych warunkach o każdej porze na każdym...
 Autor komentarza: Pismen
Data: 20-12-2025 08:27:10 
środek przewinąłem ale kurwa lewy prosty bity na zaciągniętym ręcznym na ćwierć prędkości i jedną ósmą mocy zdążyłem zobaczyć. tak samo końcowe rundy gdzie paul przestał tak spierdalać i był do dojechania. Sam sobie obejrz to jeszcze raz, pewnie zapłaciłeś lewakom za transmisje i teraz chrzanisz żeby nie przyznać że cię wydymali
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 20-12-2025 08:35:06 
Lol
Po pierwsze nie zapłaciłem za tą walkę. Po drugie nie czuję się wydymany. Wstałem sobie i zerknąłem. Tyle.
Żeby czuć się wydymanym musiałbym się spodziewać czegoś niesamowitego po takim zestawieniu a głupi nie jestem.

A żeby bić lewy prosty trzeba również być w zasięgu. Przy tak ruchliwym gościu który trzyma się od Ciebie jak najdalej najpierw chcesz się do człowieka zbliżyć. A jeśli ten ucieka i jest zazwyczaj metr od Ciebie to lewy prosty tu nie pomoże. AJ praktycznie całą walkę wywierał ciężki mocny pressing.
I tak. Dokładnie gdy Paul tylko opadł z sił od tego ciągłego rowerka AJ go rozjechał a zrobił to w takim stylu na jaki pozwalały warunki tj ciężko ubić piękniej kogoś kto po obcierkach czując zagrożenie od razu kładzie się na matę próbując zyskać czas.

Ludzie dali się nakręcić narracji że Joshua zabije go jednym trafieniem gdy tylko zechce a zapomnieli że po drugiej stronie był człowiek który robił wszystko by ta krzywda mu się nie stała...
 Autor komentarza: tolekk78
Data: 20-12-2025 10:10:02 
Pies twierdzi że to nie była ustawiona walka.Chłopie weź sobie obejrzyj powtórki które pojawiły się w necie to zobaczysz jakie ciosy zadawał Joshua i jak od samego początku nie chciał yutuberowi krzywdy zrobić.
 Autor komentarza: mariusz3pl
Data: 20-12-2025 10:23:39 
O co wy się spieracie? Wszyscy że to freak który nie powinien mieć miejsca. AJ który do tej pory był już zarobiony nie powinien brać w tym cyrku udziału jako aktywny jeszcze w top 10 bokser. Nareszcie kibice powinni tę walkę zignorować.
 Autor komentarza: Yaponka
Data: 20-12-2025 10:52:31 
BlackDog kocha ten sport i jest przy tym ewidentnie idealistą. Dla tych, którzy choćby otarli się o wyczynowy boks to był widoczny, kontrolowany sparring. Mnie też na treningu czasami się wydaje, że mogę trafić trenera i wtedy zazwyczaj przychodzi lekcja pokory;) A trenuje chyba dłużej niż Jake. Weszliśmy w erę freaków już dawno. Za chwilę będzie tenisowy mecz Sabalenki z Kyrgiosem. Gwarantuje wam, że oprócz zawodowych tenisistów, mało kto będzie mógł odróżnić, w którym momencie Nick gra serio, a kiedy się bawi.
 Autor komentarza: Chupacabra
Data: 20-12-2025 12:16:27 
Wstyd się przyznać, ale obejrzałem tę "walkę". I niemal od samego początku nie mogłem wyzbyć się odczucia, że wszystko idzie zgodnie ze scenariuszem, który od kilku dni nakreślał Stieczkin :) I nawet jakby ktoś był bardzo naiwny i chciał wierzyć, że to walka na serio, to z pomocą przychodził ten drugi Paul, mistrz drugi planu, który co chwilę gdzieś tam w tle wykonywał jakieś cyrkowe pozy, przypominając w ten sposób, że mamy do czynienia nie z boksem, tylko wrestlingiem.

No i wszystko szło zgodnie z planem - Paul coś tam poskakał, efektownie uniknął kilku wcale nie sygnalizowanych cepów, nawet sam kilka razy czymś trafił, więc udało się odegrać nakreślony obraz walki, pozostało tylko ją w kontrolowany sposób zakończyć. I tutaj chyba coś nie pykło :P Widać było, że Paul robił podwaliny pod naturalnie wyglądający nokaut, raz nawet sugestywnie teatralnie zatańczył na nogach, ale panowie jakoś nie mogli się zgrać i zamiast normalnie wyglądającego upadku po ciosie wychodziły jakieś mało ekskluzywne klęknięcia Paula u stóp Joshuy, po których trochę wstyd byłoby dać się wyliczyć do 10.
I pewnie dlatego, jak już zauważył pod innym tematem SWJar, ostatecznie ten końcowy cios wszedł chyba trochę za mocno :) Ciekawe czy w kontrakcie były jakieś klauzule, na mocy których gaża Antka zostanie lekko uszczuplona przez tę uszkodzoną szczękę Paula :)
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 20-12-2025 12:23:33 
Prawda jest taka że Paul to profanacja dla boksu nie dosyć że dali mu taki ring jak hipermarket to gość jedynie co potrafił to spierniczać przed AJ a co tylko Joshua trafił na żebra lub korpus to zaraz było widać że Paul czuję to i kładzie się na matę do póki starczyło mu sił to uciekał jak królik a Joshua no nigdy lotny na nogach nie był i tu był problem Anglika w tym pojedynku jak siadł na nogach było po wszystkim ciężko się z takim typem boksuje przecież On wiedział że nie ma szans żadnych z AJ i przeciągał to ile tylko można było tymi upadkami i tak dalej a sędzia pomagał mu jak tylko potrafił Ja nie jestem fanem AJ czy Furego to racja ale tutaj to Paul chciał zabić tą walkę w sposób wybitny
 Autor komentarza: puncher48
Data: 20-12-2025 12:57:23 
Nie wierze, nie patrzę to niepojęte
walczyli łgarze ze śmiechu leżę
co to też było? nie wiem, nie kumam
zarazić się kiłą, to lepsze są cuda

były mistrz świata z jednej to strony
z drugiej amator, youtuber szalony
było jak było, no przecież już wiecie
bujał się gościu, w ringu tym świetnie

bujał przez chwilę, parę to minut
potem już klękał, nie było zmiłuj
aż wszedł ten prawy i zrobił on minę
cóż więcej napisać to chyba na tyle

tylko lub więcej, aż niech już będzie
dziwne to było, a raczej śmieszne
przynajmniej dla kogoś, pewnie niewielu
kicz na bogato, włos w pełnym żelu

Nie chce, nie mogę i tego nie trawię
jabola za winklem obalam też składnie
mam wtedy wenę i burzę swych myśli
z zachwytu pieję, mistrzowie to przyszli

Siedziałem w fotelu takim bujanym
siedziałem, patrzyłem tak rozmemłany
co oni robią w tym ringu dzisiaj
zakalec jeden, dalej więc czytaj

niesmaczne było, powaga tak czuje
to przemyślenia zwyczajnie są moje
kabaret wam powiem, w sumie i tyle
w takim wypadku rzadko się mylę

nie wiem co dodać, bo nie mam zbyt wiele
i co napisać, chwiejąc się śmieje
street fighter to pewnie i w sumie w ringu
niektórzy powiedzą, daj spokój, nie kituj

może i racja, a może też ściema
ta walka na pewno nie była też piękna
hucpa to słowo, co wszystko pokaże
szczególnie tutaj, dobra na razie

Nie chce, nie mogę i tego nie trawię
jabola za winklem obalam też składnie
mam wtedy wenę i burzę swych myśli
z zachwytu pieję, mistrzowie to przyszli
 Autor komentarza: PitersonJ
Data: 20-12-2025 13:27:20 
Ciężko sie oglądało ten skrót. Zapewne walke jeszcze ciężej. Dobrze że nie obejrzałem na żywo.
Żenada
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 20-12-2025 13:46:21 
Żadnej niespodzianki tu nie było. W normalnych warunkach zawodnik klasy AJ powinien wykończyć kogoś takiego jak Paul już w drugiej rundzie. Schemat byłby prosty - pierwsza runda to czas na zorientowanie się, że Paul ucieka po całym ringu jak zając i wychwycenie jego schematów ruchowych. Druga runda - skrócenie ringu, zamroczenie przeciwnika / złapanie go w narożniku - cios kończący.

Warunki normalne nie były, dlatego kibice boksu dostali ohydną, niestrawną papkę, na zasadzie bardzo kiepskiego wrestlingu, natomiast kibice Paula otrzymali "heroiczną obronę Częstochowy". Netflix zyskał kilkanaście minut... czasu emisji i brak natychmiastowej, usypiającej demolki na Paulu. Wszystkie strony biorące udział w widowisku bardzo dobrze zarobiły i są zadowolone.

Narzekania fanów boksu wynikają z braku zrozumienia tematu. Cały spektakl NIE BYŁ PRZEZNACZONY DLA NICH! Docelowymi odbiorcami była baza fanów Jake'a Paula, konsumenci netfliksowej niskoumysłowej sieczki oraz amatorzy wszelkich możliwych "freak shows". Było to więc wydarzenie czysto show-biznesowe o charakterze teatralnym - z tej samej beczki co "otwarcie Igrzysk Olimpijskich" albo "Taniec z gwiazdami".

Z punktu widzenia AJ mogło też chodzić o zwabienie do walki Tysona Fury'ego. Który, wbrew pozorom, dobiera sobie przeciwników bardzo starannie tak, by w miarę możliwości wyeliminować ryzyko porażki. Stąd wszystkie te Chisory a nawet trzecia walka z Wilderem, z której, jakby bardzo chciał, mógłby się wyłgać (skoro wyszło z Kliczką). Joshua w formie zbliżonej do szczytowej mógłby Tysona odstraszyć. Tymczasem Joshua, który przez 6 rund ściga i nie może dojechać pajaca na sznurku o wyglądzie przydepniętej ropuchy wygląda całkiem perspektywicznie. Oddzielną kwestią jest to, na ile Fury kupił ten teatrzyk. Bo moim zdaniem nie kupił. Ale kto wie, może do walki dojdzie wyłącznie z przyczyn finansowych.
 Autor komentarza: pimko
Data: 20-12-2025 14:25:24 
Pisałem wcześniej, że to będzie ustawka i że nie będę oglądał. Nie oglądałem, ale ten skrót wystarczy mi, żeby powtórzyć - to była ustawka. Wszyscy zarobili: Joshua duża gaża i wiele nie stracił, no bo nokaut, Paul, prawie 6 rund wytrzymał i nawet kilka razy trafił Joshuę. Czyli może mówić, że jest znacznie lepszy niż większość bokserów HW blisko czołówki, którzy czasówki od AJ dostawali w rundę albo dwie, no to on jest Hero. Netflix miał dużą oglądalność przez prawie 6 rund. I OTO CHODZIŁO. Nic wspólnego ze sportem, ale kasa się wszystkim zgadza. I tyle.
 Autor komentarza: hardcore
Data: 20-12-2025 15:44:45 
Nie wiem czy walka była ustawiona ale ewidentnie AJ stosował najprostsze środki wyrazu i momentami wręcz hamował swoje ciosy byle nie trafić zbyt mocno i przeciągał pojedynek wzorem Władka Kliczko gdy holował swoich przeciwników aby przedstawienie trwało przynajmniej kilka rund. Biorąc pod uwagę ilość klinczy, przewróceń się oraz same nikłe umiejętności Paula to naprawdę powinno skończyć się w max dwie rundy gdyby Joshua zechciał przycisnąć.
 Autor komentarza: Krisu
Data: 20-12-2025 16:36:31 
To i ja dorzuce swoje 3 grosze z perspektywy osoby, która boks ogląda ale w ringu nigdy nie stała. Moim zdaniem Joshua tutaj nie raz i nie dwa mógł docisnąć gazu, zasypać Paula ciosami i szybko to skończyć przed czasem ale się hamował, szczególnie jak youtuber był chwilami przy linach. AJ używał mało jabu itd. ale jak pociągnął prawym zamachowym to widać, że zrobił to pełną dynamiką. Jak dla mnie generalnie ustawka, chociaż nie wyglądało to tak że ująco jak amerykański WWE, gdzie "zapaśnicy" łamią sobie na głowach krzesła czy inne przedmioty a nikt karetki nie wzywa. Taka ustawka z umiarem, chociaż widać, że Paul coś tutaj przyjął jednak.

Ktoś pisał o różnicy gabarytów. To jest aż zabawne i jednocześnie zastanawiające, że mający ze 183 cm i około 100 kg wagi Jake Paul nie jest żadnym przeciwnikiem dla Joshui a prime Mike Tyson, niższy i lżejszy od rzeczonego youtubera mógłby być przeciwnikiem nie do przejścia, czy wyglądający jak rasowy kanapowiec Andy Ruiz, wzrostu Jake'a a wytarł raz ring AJ'em a będąc bez formy w rewanżu momentami i tak u Joshui budził ataki paniki. Jaka różnica między Ruiz, Tysonem a Paulem? No jedynie skill.

Wracając do tematu ustawek. Debatujemy, który cios markowany, który nie ale co dopiero powiedzieć o słynnym nokautującym ciosie Muhhamada Alego w drugiej walce z Listonem. Jak dla mnie tamten nokaut na Listonie to ustawka przyrównywalna do tej, którą oglądaliście wczoraj na Netflixie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.