FABIO WARDLEY MISTRZEM ŚWIATA WBO WAGI CIĘŻKIEJ!

Fabio Wardley (20-0-1, 19 KO) - nowy mistrz świata wagi ciężkiej! Brytyjczyk sięgnął po pas WBO pod koniec października pokonując Josepha Parkera (TKO 11), ale wtedy tylko w wersji tymczasowej. Teraz jest już pełnoprawnym championem.

Aleksander Usyk (24-0, 15 KO) - dotąd bezdyskusyjny mistrz królewskiej kategorii, zawakował tytuł World Boxing Organization. Pozostały mu jeszcze pasy WBC, WBA i IBF, stracił jednak status absolutnego i bezdyskusyjnego mistrza. Na tronie zasiadł natomiast zawodnik bez kariery amatorskiej, który do boksu trafił z "Białych Kołnierzyków".

WARDLEY POKONAŁ PARKERA >>>

- Wielka Brytania ma nowego mistrza świata wagi ciężkiej i nową gwiazdę tego sportu. Jedna z najbardziej niesamowitych historii, jaką widziałem w ciągu 45 lat pracy jako promotor - zaciera ręce Frank Warren, promotor Wardleya.

W poprzednim rankingu WBO, który nie jest aktualizowany już od dwóch miesięcy, na pierwszym miejscu listy pretendentów był Moses Itauma (13-0, 11 KO), a tuż za nim Filip Hrgović (19-1, 14 KO). Następnie widnieją nazwiska Zhilei, Okolie, Dubois, Andersona, Joshuy i Chisory. To tak w kontekście eliminatora, do którego niedługo federacja zaprosi dwóch zawodników.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Furmi
Data: 18-11-2025 01:08:01 
Ciekawe, czy Usyk zdecydowałby się na taki sam krok, gdyby pas Interim dalej miał Parker? A może po prostu chce unifikować HW po raz trzeci?
 Autor komentarza: marcinm
Data: 18-11-2025 01:56:42 
@Furmi
Usyk czeka na oferty, on nic nie musi. Pytanie za co szejk zapłaci.
 Autor komentarza: Furmi
Data: 18-11-2025 03:15:51 
Ale było ciśnienie na Parkera i Kabayela, więc wydaje mi się, że Wardley pokrzyżował plany Usyka.
 Autor komentarza: Mike555
Data: 18-11-2025 08:22:27 
Parker wychujany potrójnie, nie podwójnie, a potrójnie. Brytole to mistrzowie cygaństwa i krętactwa. Pozostaje liczyć na to, że Wardley nie da się za bardzo skompromitować w tej ewentualnej walce i pokaże się lepiej niż Dubois.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 18-11-2025 09:35:50 
A może jest tak, że nie można między linami, to trzeba przy zielonym stoliku:)

Co do Usyka z kimkolwiek zawalczy w kolejnej potyczce, to ma do tego prawo, tym bardziej, że sportowo osiągnął przecież wszystko.
 Autor komentarza: Pismen
Data: 18-11-2025 10:21:02 
usyk popierając banderowców traci prawo do czegokolwiek. Pan Chycki i Wasilewski pomagając temu człowiekowi również
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 18-11-2025 11:57:28 
Brawo Fabio!
Kibicowałem Parkerowi, ale trochę cieszę się, bo już zaczął się robić nowy balonik na Parkera i nawet pojawiły się głosy, że "tylko Parker może pokonać Usyka" :). Fabio przypomniał, że rację mieli ci, którzy konsekwkentnie powtarzali, że sufit Parkera określają takie walki jak deklasacja z AJ, równe walki z Whytem, Ruizem, H Furym, czy meczarnie np. z Masseyem.

Także brawa za konsekwencję, podejmowanie wyzwań i twardość w walkach, które dowoził po drodze zbierając wp...l :). Parę lat temu ja i chyba Marcin porównywaliśmy go do Andersona - młodzi (wiekiem/doświadczeniem), nieokrzesani, mocni ofensywnie, z dziurawą obroną. Co istotne, od tego czasu obaj sporo tę obronę poprawili i teraz bardzo chętnie zobaczyłbym ich przeciwko sobie, o ile Anderson się ogarnął, bo chyba po porażce stało się z nim coś niedobrego.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 18-11-2025 16:07:03 
Piekne mistrzostwo! Powinien byc wakat i mordobicie o pas, a nie "mianowanie", ale przeciez to takie brytyjskie... po Krolowej Elzbiecie Krol Karol
 Autor komentarza: gerlach
Data: 18-11-2025 16:08:29 
No to co, tyle bylo halasu... Topora na WARDLEY - ITAUMA , i zobaczymy ITAUME, ktory opowiadal, ze nie bije starcow (czyt. Usyka). Trafia mu sie szansa pokazania z Fabianem. Pokaz jaja Itauma!
 Autor komentarza: mchy
Data: 18-11-2025 16:38:27 
A w jaki to sposób Parker został trzykrotnie wydymany?
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 18-11-2025 16:58:59 
mchy - to bardzo perwersyjne pytanie :)
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 18-11-2025 17:11:13 
mchy - Niektórzy mają urojenia - ŻADEN bokser z obecnego HW nie miał tak łatwo jak Parker (poza AJ) po przegranych wracał bardzo szybko do gry, kontrowersje zawsze na jego korzyść, mistrzostwo zdobyte najłatwiejszą drogę. I jedyna kłoda ( a właściwie patyk) pod nogi to kontrowersyjne przerwanie z Wardeyem.

Dla porównania Agit po koncertowej walce z prime Chisorą (gdzie od wydymania dzielił go 1 punkt u jednego sędziów)-nie dostał żadnej poważnej walki przez 6 lat!!!.

tak wiec pierwsza przeszkoda i Parker jest dla niektórych wielkim męczennikiem.

oczywiście "afera" z kokainą o kompletna farsa
 Autor komentarza: Olimp85
Data: 18-11-2025 18:14:10 
Może być tak że Fabio dostanie teraz dobrowolną obronę a potem będzie musiał się zmierzyć z Itaumą.
 Autor komentarza: Krisu
Data: 18-11-2025 18:31:49 
Ariosto

Jeśli Wardley rzeczywiście tak mówił o suficie Parkera jak napisałeś to jaki jest sufit Wardleya skoro przegrywał z Józkiem na punkty a wygrał przed czasem w dość kontrowersyjny sposób. Podobnie na punkty przegrywał z Hunim.
Choć przyznaję, że daje Fabiowi większe szanse z Usykiem niż Josephowi.

Mchy, Stonka
Boks to niestety polityka przede wszystkim kiedy pas interim posiada Chińczyk, Kurd, Nowozelandczyk itd. jest ona pasem tymczasowym po wieczne czasy. Jeśli wpada w ręce Brytyjczyka (Wardley, Dubois) to w wyniku tylko zakulisowych rozgrywek staje się pełnoprawnym pasem. Kpina!

Furmi
Możliwe, że tak jak piszesz - Usyk ma plan zostać po raz trzeci bezdyskusyjnym mistrzem HW ale w naciągany sposób.
 Autor komentarza: lucjan
Data: 18-11-2025 19:07:10 
no cóż niektóre walki Usyk musiał wygrać to wygrał, boks jest najbardziej, oprócz piłki, korupcjogennym sportem
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 18-11-2025 23:49:10 
Krisu

"Jeśli Wardley rzeczywiście tak mówił o suficie Parkera jak napisałeś..."

A tak dokładniej, to napisałem, że sufit Parkera wyznaczają jego walki z AJ, Whyte, H Furym, Ruizem czy Masseyem. A można by dorzucić Chisorę 1 czy Joycea. Wardley tylko to potwierdził.

Jaki Wardley ma maks potencjału to jest o wiele mniej wiadome bo jest o wiele mniej sprawdzony, ale pewne rzeczy można powiedzieć po tym jak przegrywał rundy z Hunim czy męczył się momentami z Moliną czy Coffie, oraz po remisie z Clarkem. Te walki uwidoczniły jego ograniczenia. Z kolei akurat walka z Parkerem szła mu nieźle, owszem do KO przegrywał ale szło w miarę równo, nie było różnicy klas.

Ogólnie można bezpiecznie stwierdzić, że obaj są całe dwa poziomy niżej od Usyka.
 Autor komentarza: Pismen
Data: 19-11-2025 06:14:13 
Pieprzyć tego banderowca Usyka i jego nudny boks. Wszystko oparte tylko na wydolności i szybkości. Ok działa ale równie dobrze można być kibicem zajaczka z reklamy energizera
 Autor komentarza: piotr
Data: 19-11-2025 08:35:29 
"Ale było ciśnienie na Parkera i Kabayela, więc wydaje mi się, że Wardley pokrzyżował plany Usyka. "

Kabajelowi należy się szansa walki o pas jak psu buda.

Wardley dostał pas w prezencie.
 Autor komentarza: piotr
Data: 19-11-2025 08:38:39 
@Mike555
"Pozostaje liczyć na to, że Wardley nie da się za bardzo skompromitować w tej ewentualnej walce i pokaże się lepiej niż Dubois."

Masz taką nadzieję? W czym Łardlej jest lepszy od Dubousza?
 Autor komentarza: canislupuscampestris
Data: 19-11-2025 14:06:26 
up
Na pewno ma silniejszą psychikę. Nie przyklęknie bez powodu jeżeli mu nie będzie szło.
 Autor komentarza: piotr
Data: 19-11-2025 17:26:09 
A co ma gorszego? Resztę?
 Autor komentarza: Krisu
Data: 20-11-2025 13:35:59 
Ariosto

Moje pytanie o sufit Wardleya było w zasadzie retoryczne. Jeśli sufit Parkera to równe walki z Ruizem, Chisorą, Whytem to tak samo Fabio wpada na mniej więcej ten sam poziom skoro toczy bliską walkę z nienajlepszą wersją Josepha.
Fabio ma jednak coś czego nie ma Joseph. Głód wygranej pewnie podobny jak u Usyka i jeśli zobacze gdzieś "uchylone drzwi" w trakcie boju to w tą szpare włoży noge żeby wygrać.

Piotr
Wardley nie wygląda na przesadnie inteligentnego człowieka ale jak widziałem fragmenty wywiadów z nim to można powiedzieć, że między Dubois a Wardleyem jeśli chodzi o liczbe szarych komórek jest przepaść. DDD bez turbosoku poddaje się łatwo i sprawia wrażenie zagubionego w ringu. Wardley jest za to inteligentny, konsekwentny i uparty. Choć jego "mistrzowski" pas to śmiech. Zdewaluowały się te pasy całkowicie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.